Gornik wpad艂 do szybu w kopalni, przera偶eni koledzy nachylaj膮 si臋 nad
czelu艣ci膮…
– Francik… 偶yjesz?!
– 呕yja – odpowiada Francik.
– Mosz z艂oman膮 nog臋?
– Nii…
– To mo偶e r臋ka?
– Niii…
– To dlaczego nie wychodzisz?!
– Bo jeszcze lecaaa…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Genera艂 zapowiedzia艂 sw贸j przyjazd do jednostki wojskowej na wizytacj臋. W dzie艅 wizyty kapral Masztalski dzwoni do dy偶urnego Ecika:
– Jest ju偶 ten genera艂? – pyta.
– Nie, jeszcze nie przyjecha艂.
Po godzinie znowu dzwoni Masztalski:
– Jest ju偶 ten genera艂?
– Nie, jeszcze nie przyjecha艂.
Po godzinie znowu dzwoni ju偶 zdenerwowany kapral:- Pierona, jest ju偶 ten genera艂?
– Nie – odpowiada Ecik
Mija jaki艣 czas. Pod bram臋 jednostki podje偶d偶a czarne auto, wysiada z niego general w asy艣cie oficer贸w i podchodzi do wartownika:
– To ty艣 jest ten general? – pyta Ecik.
– Tak
– Ch艂opie, mosz przegwizdane i ani tam nie id藕, kapral Masztalski ju偶 trzy razy o ciebie pyto艂!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przyszli roz z powiotu tacy panowie i pytaj膮 gospodarza, wiela mu krowa dziennie mleka daje?
– A b臋dzie z 7 litr贸w!
– A co z tym robicie?
– 3 litry w doma zostaj膮 a 7 sprzedowomy sp贸艂dzielni.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:
– Ty Francek, jakby艣 mi tak gw贸藕d藕 wbi艂 do g艂owy, to by se fryzjer zepsu艂 maszynk臋, wy艂omo艂 by z臋by, zrobimy to?
– Dobrze pado Francek, bierz i wal!
Antek wzi膮艂 gw贸藕d藕 i chce wbi膰, ale Francek co艣 sie zatrz膮s艂.
– Co to? Strach cie oblecio艂!
– Nie, ino tak my艣l臋, 偶eby艣 tego gwo藕dzia nie min膮艂, bo bych wtedy pieronie prosto w 艂eb dosto艂!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Wiysz dzio艂cha – godo chop do baby – mo偶e my ju偶 dzisioj tyn bonbon Patrykowi z tego papiyrka odwiniemy. Dy膰 ju偶 go tydzie艅 tak cycko.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przyszed艂 ch艂op do restauracji i obstalowo艂 se par贸wki i 偶em艂臋. Kelner przyni贸s艂, a ch艂op patrzy na talerz i pado:
– Co to? Zmniejszyli艣cie porcje?
– Nie, ino robili艣my remont i wstawili艣my wieksze sto艂y, to sie tak teroz wszystkim b臋dzie zdowa艂o.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Roz jecha艂a jedna baba tramwajem do Chorzowa. Konduktorka pyto j膮 kaj jedzie?
– Do Chorzowa – pado baba.
– Do Starego? – pyto konduktorka, no bo to i Stary Chorz贸w jest.
– Nie! – pado baba, – do Emy pra膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W jednej wsi mieszko艂 se ch艂op z bab膮. A wszyscy ludzie wiedzieli, 偶e ta baba nie jest tako jako mo by膰 prawdziwo kobieta. Ale ten ch艂op, jak to padaj膮, te偶 mio艂 swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:
– Wiesz staro, jakby tak dzi艣 kto do mnie przyszo艂, to nie pu艣膰 偶odnego. Powiedz, 偶e mnie nie ma w doma, a jo si臋 po艂o偶臋 na ma艂膮 chwilk臋. No i tak zrobi艂. Siedz膮 tak w doma a naroz kto艣 klupie. Staro idzie do drzwi, i ch艂op s艂yszy jak ona rozprowio:
– Bardzo 偶a艂uj臋, ale dzi艣 m贸j ch艂op jest w doma!
Po tym zamk艂a drzwi i posz艂a do izby. Ch艂op jej pado:
– Ale staro, przecie偶 ty艣 mia艂a blank na opak powiedzie膰!
A baba mu na to:
– A dy膰 co cie to obchodzi? To przecie偶 nie by艂 偶odyn do ciebie ino do mie!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Jednemu g贸rnikowi zmierz艂a robota na dole. Pociep艂 kopalnia i wybro艂 sie na wie艣. No i tam trza na polu robi膰 pra, no to on si臋 wybiero na pole. Pado do baby:
– Cygarety mom?
– Mosz!
– Zapa艂ki mom?
– Mosz!
– Bat mom?
– Mosz!
– Kwaretka jest?
– Jest!
– No to wio!
A jak przyszed艂 na pole to patrzy, a on p艂uga zapomnio艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Antek pracowo艂 na nock臋, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedy艣 powiedzieli mu, 偶e jego staro zdradzo go i poradzili mu, 偶eby w po艂owie szychty poszo艂 zobaczy膰 do dom. Antek rzeczywi艣cie w po艂owie szychty polecio艂 do dom. Patrzy przez dziurk臋 od klucza i widzi, 偶e z jego bab膮 siedzi sztajger. Pr臋dko polecio艂 nazod i pado do kumpli:
– Wy pierony! Wy艣cie chcieli, 偶eby on mie widzio艂 i zapiso艂 mi bumelk臋. Co!?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Ty Zeflik, wczoraj 偶ech sie dopiero w Krakowie dowiedzio艂 jako jest r贸偶nica mi臋dzy te艣ciem a te艣ciow膮.
– No to powiedz mi gibko!
– No ta, 偶e te艣膰 przychodzi z wizyt膮 a te艣ciowo na wizytacj臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przyszed艂 roz g贸rnik z szychty i tyla co wloz艂 do izby wdepn膮艂 do kupy, bo to dziecisk贸w w doma pe艂no. A baba z g臋b膮 do niego:
– Ty mamlasie jeden, to jo tu ca艂y dzie艅 ko艂o tego chodz臋 i nie wdep艂ach, a ty tyla co艣 wloz艂 to ju偶 prosto w g贸wno.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Roz sie Antek rozchorowo艂, wzion i umar艂. Franckowi to tak blisko ku sercu przysz艂o, 偶e nie trwa艂o d艂ugo i on te偶 wnet sto艂 pod bram膮 rajsk膮. Klupie i klupie w te d藕wierze, ale dosta膰 sie nie m贸g艂, bo ci anieli tak w niebie g艂o艣no 艣piewali. Nojbardziej to jednak by艂o s艂ycha膰 Antka. Nic ino wrzeszczo艂 „Hosanna Alleluja, Hosanna Alleluja!”.
Tego ju偶 by艂o Franckowi za d艂ugo. Czeko艂 i czeko艂, klupo艂 i klupo艂, a偶 sie roze藕li艂 i zacz膮艂 szpetnie przeklina膰. Te „ogniste pierony” to ino tak jeden za drugim furga艂y. Teroz by艂o mu ju偶 blank jedno czy p贸dzie do nieba czy do piek艂a. Naroz brama sie otwar艂a i wyskoczy艂 z niej Antek w bio艂ej, d艂ugiej koszuli z leluj膮 w r臋ku i wo艂o na ca艂e gard艂o:
– S艂uchejcie anieli! To jest dlo mie prawdziwo niebia艅sko muzyka, to jest balsam dlo moich uszu. Czy s艂yszycie te dzwony ojczyzny? To s膮 g艂osy mojego 艢l膮ska. Wpu艣cie kamrata do nieba! – No i tak Francek sie tam dosto艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,00 na 5
Page 3 of 14