Podchodzi kulturysta na pla偶y nudyst贸w do kobiety, napina mi臋艣nie i m贸wi do niej z nieukrywan膮 satysfakcj膮:
– Co? Bomba? No nie?!
Ona na to:
– Tak, tylko co艣 ma艂y lont do tej bomby…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Urolog do pacjenta:
– I to 偶ona pana tak urz膮dzi艂a widelcem? A jak pan oddaje mocz?
– A wie pan, panie doktorze, znam par臋 chwyt贸w na flet.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Idzie trzech pan贸w pustyni膮. Jeden znalaz艂 pojemnik z wod膮 i poni偶ej pisa艂o: „je艣li si臋 napijesz tej wody, b臋dziesz ca艂y czas m贸wi艂: no偶em i widelcem”, drugi te偶 znalaz艂 pojemnik z wod膮 poni偶ej pisa艂o: „je艣li si臋 napijesz tej wody, b臋dziesz ca艂y czas m贸wi艂: to my”, trzeci te偶 znalaz艂 pojemnik z wod膮: „je艣li si臋 napijesz tej wody, b臋dziesz ca艂y czas m贸wi艂: sto lat”. Kiedy艣 by艂o zab贸jstwo takiego pana i podchodzi do nich policjant i pyta: czy wy艣cie tego pana zabili? A jeden m贸wi:
– To my, to my!
A on pyta:
– Czym go zabili艣cie?
A drugi m贸wi:
– No偶em i widelcem.
– A ile by艣cie chcieli lat za to siedzie膰?
A trzeci m贸wi:
– Sto lat, sto lat.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,33 na 5

Poszed艂 facet do lasu. Tak 艂azi艂 i 艂azi艂, 偶e w ko艅cu zab艂膮dzi艂. Chodzi wi臋c po lesie i krzyczy. W pewnym momencie co艣 go szturcha z tylu w rami臋. Odwraca g艂ow臋, patrzy, a tu stoi wielki nied藕wied藕, rozespany, wkurzony, piana z pyska mu leci i m贸wi:
– Co tu robisz?
– Zgubi艂em si臋 – odpowiada facet.
– Ale czego si臋, kur*e, tak drzesz? – pyta znowu w艣ciek艂y nied藕wied藕.
– Bo mo偶e kto艣 us艂yszy i mi pomo偶e – m贸wi go艣膰.
– No to ja us艂ysza艂em. Pomog艂o ci?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,20 na 5

W warsztacie klient siedzi w fotelu i czyta gazet臋, a na kanale stoi samoch贸d. Przychodzi mechanik i zabiera si臋 za auto. Po chwili m贸wi do klienta:
– Przyda艂oby si臋 wymieni膰 艣wiece.
– To wymieniaj pan, tylko szybko.
Mechanik czuje, 偶e z艂apa艂 frajera i nawija dalej:
– Pasek rozrz膮du te偶 do wymiany. Klocki i tarcze te偶. I p艂yn hamulcowy, i w ch艂odnicy, i wycieraczki…
– Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik sko艅czy艂, odstawi艂 samoch贸d i m贸wi:
– No, gotowe.
– No to teraz- m贸wi klient pokazuj膮c palcem samoch贸d przed warsztatem- bierz si臋 pan za m贸j!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,67 na 5

Fak! Rano wsta艂em i, niestety, przyszed艂 mi do g艂owy g艂upi pomys艂. Postanowi艂em swoj膮 porann膮 porcj臋 pompek porobi膰 nago! Ku*wa ma膰! Jak mog艂em nie zauwa偶y膰 pu艂apki na myszy?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,33 na 5

W supermarkecie m膮偶 z 偶on膮 przechodz膮 obok stoiska z bielizn膮.
呕ona do m臋偶a widz膮c „stringi”:
– Kochanie, mo偶e kupi艂by艣 mi tak膮 bielizn臋?
– Ale偶 sk膮d! d*p臋 masz jak kombajn i nie b臋dzie to 艂adnie wygl膮da膰!
Wieczorem le偶膮 razem w 艂贸偶ku i m膮偶 delikatnie sugeruje 偶onie, o co mu chodzi:
– Mo偶e si臋 troszk臋 popie艣cimy? No wiesz…?
呕ona:
– Dla takiego jednego, ma艂ego k艂osika nie b臋d臋 kombajnu uruchamia膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

W kinie trwa seans premierowy najnowszego filmu akcji. Sala wype艂niona po brzegi. Jeden z widz贸w cierpi niemi艂osiernie, bo przed wej艣ciem do kina najad艂 si臋 w barze fasolki po breto艅sku i dos艂ownie rozsadza go.
– Co robi膰? – my艣li wpadaj膮c w panik臋.
Nagle przychodzi rozwi膮zanie. Na ekranie pojawia si臋 poci膮g towarowy, kt贸ry z wielkim hukiem przetacza si臋 obok g艂贸wnych bohater贸w. Facet wykorzystuje nada偶aj膮c膮 si臋 okazj臋 i w tym zgie艂ku pierdzi z ca艂膮 swobod膮. Po chwili siedz膮cy obok niego go艣膰 szturcha go w r臋k臋 i szeptem m贸wi:
– Czy panu te偶 si臋 wydaje, 偶e w dw贸ch ostatnich wagonach g贸*no wie藕li?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypad艂a siekiera i wpad艂a do wody. Drwal usiad艂 i zacz膮艂 p艂aka膰. Nagle objawi艂 mu si臋 B贸g i zapyta艂:
– Dlaczego p艂aczesz?
Drwal odpowiedzia艂, 偶e siekiera mu wpad艂a do wody. B贸g zst膮pi艂 na ziemi臋, wszed艂 do wody i po chwili wy艂oni艂 si臋 ze z艂ot膮 siekier膮.
– To Twoja siekiera? – zapyta艂
– Nie – odpowiedzia艂 drwal.
B贸g ponownie si臋 zanurzy艂 i po chwili trzyma艂 srebrn膮 siekier臋 pytaj膮c drwala, czy to jego.
– Ta r贸wnie偶 nie jest moja – odpar艂 drwal.
B贸g po raz trzeci si臋 zanurzy艂 i wyj膮艂 z wody 偶elazn膮 siekier臋.
– A mo偶e ta?
– Tak, to moja siekiera – ucieszy艂 si臋 drwal.
B贸g by艂 zadowolony, 偶e taki uczciwy cz艂owiek chodzi po ziemi i w nagrod臋 podarowa艂 mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wr贸ci艂 do domu szcz臋艣liwy. Innego dnia drwal spacerowa艂 nad brzegiem tej samej rzeki wraz z 偶on膮. Nagle 偶ona potkn臋艂a si臋 i wpad艂a do wody. Drwal usiad艂 na brzegu rzeki i zacz膮艂 p艂aka膰. Ponownie objawi艂 mu si臋 B贸g izapyta艂:
– Dlaczego p艂aczesz?
Drwal odpowiedzia艂, 偶e 偶ona mu wpad艂a do wody.
B贸g jeszcze raz zst膮pi艂 na ziemi臋, wszed艂 do wody i po chwili wy艂oni艂 si臋 wraz z Jennifer Lopez.
– To Twoja 偶ona? – zapyta艂.
– Tak – odpar艂 drwal.
B贸g si臋 na powa偶nie zdenerwowa艂:
– Ty k艂amco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja 偶ona!
Drwal odpar艂:
– Bo偶e wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, je艣li powiedzia艂bym nie Jennifer Lopez, wr贸ci艂by艣 i wyszed艂 z Cameron Diaz i je艣li znowu powiedzia艂bym nie, poszed艂by艣 trzeci raz i wr贸ci艂 z moj膮 偶on膮, kt贸rej powiedzia艂bym tak, a wtedy otrzyma艂bym wszystkie trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie da艂bym rady dba膰 o trzy 偶ony, dlatego w艂a艣nie powiedzia艂em tak za pierwszym razem.

Jaki z tego mora艂? Je艣li ju偶 m臋偶czyzna k艂amie, to zawsze w po偶ytecznym i zaszczytnym celu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,17 na 5

Bogdan baraszkowa艂 w najlepsze z kochank膮, gdy us艂ysza艂, 偶e samoch贸d jej m臋偶a wje偶d偶a na podjazd. Niewiele my艣l膮c, z艂apa艂 swoje ubranie i wyskoczy艂 przez okno, mimo 偶e na dworze pada艂 deszcz. Traf chcia艂, 偶e ulic膮 przebiega艂 w艂a艣nie maraton. Bogdan postanowi艂 dla niepoznaki do艂膮czy膰 do zawodnik贸w.
– Zawsze biegasz nagi?- zapyta艂 go po przebiegni臋ciu kilku kilometr贸w jeden z biegaczy.
– Tak – odpar艂 Bogdan. – Czuj臋 si臋 wtedy naprawd臋 wolny, a powiew wiatru przyjemnie ch艂odzi moj膮 sk贸r臋.
– To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pach膮? – dopytuje si臋 sportowiec.
– Po zako艅czonym biegu mog臋 si臋 od razu ubra膰 w czyste ciuchy- wyja艣ni艂 Bogdan.
– A zawsze biegasz z na艂o偶on膮 prezerwatyw膮? – zapyta艂 zawodnik.
– Nie, tylko kiedy pada…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Czukcza zabra艂 syna na polowanie, by go nauczy膰 tajnik贸w my艣liwstwa.
Id膮 tak sobie przez tundr臋, a tu zza krzaka wyskakuje nied藕wied藕.
– Bach! – Czukcza po艂o偶y艂 nied藕wiedzia jednym strza艂em.
– Nied藕wied藕 dobry – nied藕wied藕 mi臋so, sad艂o i futro – wyja艣ni艂 Czukcza synowi.
Wrzucili nied藕wiedzia do torby i poszli dalej. Wtem nadlecia艂a g臋艣 polarna.
– Bach! – Czukcza trafi艂 g臋艣 jednym strza艂em.
– G臋艣 dobra, g臋艣 mi臋so, sad艂o i pierze – wyja艣ni艂 Czukcza synowi.
Wrzucili g臋艣 do torby i poszli dalej. Nagle zza krzaka wyszed艂 geolog.
– Bach! – Czukcza po艂o偶y艂 geologa jednym strza艂em.
– Geolog dobry, geolog papierosy i zapa艂ki – wyja艣ni艂 Czukcza synowi.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 1 of 40