Kawały o policjantach oraz o złodziejach

Z policją żartów nie ma. Natomiast z policji jak najbardziej 🙂

Dwóch policjantów na patrolu obserwuje turystę jedzącego jabłka.

Dwóch policjantów na patrolu obserwuje turystę jedzącego jabłka. Patrzą i zastanawiają się dlaczego tamten wkłada ogryzki do kieszeni. Zniecierpliwieni podchodzą i pytają:
– Dlaczego chowa pan te ogryzki?
– Wiecie, panowie policjanci: jak mi sie nudzi, to wydłubuję pestki z ogryzek, zjadam je i jestem mądrzejszy.
Policjanci, jako że są tępi i głupi, postanowili odkupić od turysty wszystkie ogryzki.
– Sprzeda nam pan te ogryzki? – pytają.
– To bedzie kosztowało dużo hajsu – odparł.
– Damy panu po 50 zł, może być?
– ZGODA! – odparł turysta.
Po dokonaniu transakcji policjanci zaczęli zajadać pestki… Nagle jeden mówi:
– Qrfa, Roman, za te 100 złotych to 100 kg jabłek byśmy mieli…”
Na to turysta:
– Panowie, zaczęło działać!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,27)
Loading...
  • ewka

Idzie sobie policjant nad stawem, idzie, idzie i

Idzie sobie policjant nad stawem, idzie, idzie i patrzy, a tam człowiek się kąpie w ubraniu. No to mówi do niego:
– Nie powinno się wchodzić do wody w ubraniu.
– Ale proszę pana, ja się topię!
– A, to nie przeszkadzam!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,11)
Loading...

ZSRR. Milicjant chce dwóm facetom wystawić mandat. Bohaterowie

ZSRR. Milicjant chce dwóm facetom wystawić mandat.
– Bohaterowie Związku Sowieckiego też mają płacić? – pyta jeden.
– Nie. Przepraszam – milicjant salutuje i odchodzi.
– Przecież nie jesteśmy bohaterami – mówi po chwili drugi.
– A co? Nie wolno spytać?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,22)
Loading...

Dwóch policjantów odbywa swój patrol. Spotykają księdza z

Dwóch policjantów odbywa swój patrol. Spotykają księdza z nogą w gipsie.
– Niech będzie pochwalony – powiedzieli policjanci
– Na wieki wieków – odpowiedział ksiądz
– A cóż to się księdzu stało?
– Aaa, to nic takiego, bojler upadł mi na nogę.
Policjanci pożegnali księdza, a gdy uszli kawałek jeden pyta drugiego zdezorientowany:
– Ty Heniu, co to jest „bojler”?
– Nie mam pojęcia, nigdy nie byłem w kościele.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,75)
Loading...

Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył

Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego zdechłego psa.
Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
– Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies!
Jeden z policjantów na to:
– Hehe.. ja to myślałem, że wy jesteście od pogrzebów.
Wszyscy się śmieją, a ksiądz na to:
– Przyszedłem powiadomić najbliższą rodzinę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,25)
Loading...

Strażnik wchodzi do celi i mówi: Fąfara, wychodzić!

Strażnik wchodzi do celi i mówi:
– Fąfara, wychodzić! Kąpiel!
– Czy to konieczne?
– A kiedy się ostatni raz kąpałeś?
– Dwa lata temu. Ale przecież za pół roku wychodzę, to mogę wykąpać się w domu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,75)
Loading...

Jedzie dwoje policjantów patrolować miasto. Nagle patrzą, a

Jedzie dwoje policjantów patrolować miasto.
Nagle patrzą, a po chodniku idzie pingwin.
Jeden do drugiego:
– Ej ty, weź go do zoo.
Po pół godzinie pierwszy policjant spotyka drugiego, który prowadzi pingwina za rękę.
– Ej, przecież miałeś iść z nim do zoo!
– W zoo już byliśmy. Teraz idziemy do kina.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,25)
Loading...

Wzywa komendant dwóch policjantów i mówi: Dowiedziałem

Wzywa komendant dwóch policjantów i mówi:
– Dowiedziałem się panowie bardzo niepokojącej rzeczy, a mianowicie, że używacie wyrazów, których znaczenia nie rozumiecie.
Na to jeden z policjantów:
– Do mnie to alibi?
A komendant:
– Nie ulega frekwencji.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,75)
Loading...

Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera: Komisariat

Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
– Komisariat Policji, słucham?
– Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Aleję Lipową 74 przez 3?
– Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej – głośna muzyka, wraski…
– Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...