Dwóch policjantów odbywa swój patrol. Spotykają księdza z nogą w gipsie.
– Niech będzie pochwalony – powiedzieli policjanci
– Na wieki wieków – odpowiedział ksiądz
– A cóż to się księdzu stało?
– Aaa, to nic takiego, bojler upadł mi na nogę.
Policjanci pożegnali księdza, a gdy uszli kawałek jeden pyta drugiego zdezorientowany:
– Ty Heniu, co to jest „bojler”?
– Nie mam pojęcia, nigdy nie byłem w kościele.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,80)
Loading...
Dnia napisał: Niunia.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *