Idzie ksi─ůdz ulic─ů obok komisariatu policji i zobaczy┼é

Idzie ksi─ůdz ulic─ů obok komisariatu policji i zobaczy┼é na drodze rozjechanego zdech┼éego psa.
Bez namys┼éu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedz─ůcych policjant├│w:
– Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze le┼╝y zdech┼éy pies!
Jeden z policjant├│w na to:
– Hehe.. ja to my┼Ťla┼éem, ┼╝e wy jeste┼Ťcie od pogrzeb├│w.
Wszyscy si─Ö ┼Ťmiej─ů, a ksi─ůdz na to:
– Przyszed┼éem powiadomi─ç najbli┼╝sz─ů rodzin─Ö.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 4,25 na 5

No Comments

Dodaj komentarz