Czukcza zabrał syna na polowanie, by go nauczyć

Czukcza zabra┼é syna na polowanie, by go nauczy─ç tajnik├│w my┼Ťliwstwa.
Id─ů tak sobie przez tundr─Ö, a tu zza krzaka wyskakuje nied┼║wied┼║.
– Bach! – Czukcza po┼éo┼╝y┼é nied┼║wiedzia jednym strza┼éem.
– Nied┼║wied┼║ dobry – nied┼║wied┼║ mi─Öso, sad┼éo i futro – wyja┼Ťni┼é Czukcza synowi.
Wrzucili nied┼║wiedzia do torby i poszli dalej. Wtem nadlecia┼éa g─Ö┼Ť polarna.
– Bach! – Czukcza trafi┼é g─Ö┼Ť jednym strza┼éem.
– G─Ö┼Ť dobra, g─Ö┼Ť mi─Öso, sad┼éo i pierze – wyja┼Ťni┼é Czukcza synowi.
Wrzucili g─Ö┼Ť do torby i poszli dalej. Nagle zza krzaka wyszed┼é geolog.
– Bach! – Czukcza po┼éo┼╝y┼é geologa jednym strza┼éem.
– Geolog dobry, geolog papierosy i zapa┼éki – wyja┼Ťni┼é Czukcza synowi.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz