Wędkarz z żoną łowią ryby nad brzegiem stawu. On zarzuca wędkę i po chwili wyławia buta, zarzuca ponownie i wyławia garnek, zarzuca znów i wyławia młynek do kawy, po nim gramofon, później radio, telewizor, kanapę…
– Uciekajmy stąd! – truchlejąc szepcze żona. – Tam chyba ktoś mieszka!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
Dnia napisał: alice354.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *