Reb Jaker (inaczej: swat) skojarzył młodą parę. Na

Reb Jaker (inaczej: swat) skojarzył młodą parę. Na pytanie przyszłego małżonka o rodzinę narzeczonej, stwierdził krótko i węzłowato:
– Ojciec panny nie żyje.
Wkrótce odbył się cichy ślub, po którym pan młody dowiaduje się, iż rzekomy zmarły teść odsiaduje kilkuletni wyrok za oszustwo. Spieszy więc z awanturą do swata:
– Pan mnie okłamał, reb Jaker, mówiąc, że teść mój nie żyje! On przecież siedzi w więzieniu!
– I pan to nazywa życiem?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 5,00 na 5

No Comments

Dodaj komentarz