Nauczyciel pyta:
– Jasiu, ile mia艂e艣 lat w ostatnie urodziny?
– 7.
– A ile b臋dziesz mia艂 w nast臋pne?
– 9.
– Siadaj, pa艂a!
– Niech to szlag, pa艂a w urodziny.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Te艣膰 wchodzi przez bramk臋 do ogr贸dka i widzi w oknie domu smutnego zi臋cia.
Te艣膰 pokazuje jeden kciuk „up”, na co zi臋膰 z okna obydwa. Wtedy te艣膰 z pytaj膮c膮 min膮 robi „w臋偶a” r臋k膮, a zi臋膰 odpowiada tak samo, ale dwur臋cznie. Na co te艣膰 wali si臋 w klatk臋 pi臋艣ci膮, a zi臋膰 masuje d艂oni膮 po brzuchu i obydwaj znikaj膮.

T艂umaczenie poni偶ej:

T: Mam flaszk臋!
?: To mamy dwie!
T: 呕mija w domu?
?: S膮 obie
T: To co, pijemy na klatce?
?: Nie, na 艣mietniku!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Pietka otrzyma艂 mieszkanie w Moskwie i zaprosi艂 na ,,parapet贸wk臋” Czapajewa.
– Dojedziecie 215 autobusem – t艂umaczy.
O um贸wionej godzinie jednak Czapajew nie przychodzi. Mija nast臋pna i nast臋pna. Wreszcie Pietka po d艂ugich poszukiwaniach znajduje dow贸dc臋 na jednym z przystank贸w.
– 105, 106… – ponuro liczy Czapajew.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Na zebraniu partyjnym przemawia Stalin: Towarzysze, wkr贸tce socjalizm b臋dzie panowa艂 na ca艂ym 艣wiecie. Dzi艣 obejmuje on jedn膮 pi膮t膮 ziemskiego globu, za rok b臋dzie to jedna sz贸sta, za dwa lata jedna si贸dma, p贸藕niej jedna 贸sma… Tak, tak towarzysze, post臋pu socjalizmu nic nie zahamuje!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Ma艂a Zosia siedzia艂a w ogrodzie zasypuj膮c do艂ek, kiedy przez siatk臋 zajrza艂 s膮siad. Zainteresowa艂 si臋, co porabia dziewczynka:
– Co tam robisz Zosiu?
– Moja z艂ota rybka w艂a艣nie umar艂a – odpowiada Zosia, nie spogl膮daj膮c nawet w stron臋 s膮siada – w艂a艣nie j膮 grzebi臋.
– To bardzo du偶a dziura jak na z艂ot膮 rybk臋, nie uwa偶asz ? – dziwi si臋 s膮siad.
– To dlatego, 偶e rybka jest wewn膮trz twojego durnego kota.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Dlaczego zwolni艂em swoj膮 sekretark臋? – Pos艂uchaj! Dwa tygodnie temu by艂y moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauwa偶y艂. Mia艂em nadziej臋, 偶e rano przy 艣niadaniu 偶ona z艂o偶y mi 偶yczenia. Mo偶e nawet b臋dzie mia艂a jaki艣 prezent. Nie powiedzia艂a nawet „cze艣膰 kochanie”, nie m贸wi膮c ju偶 o 偶yczeniach. Pomy艣la艂em, 偶e chocia偶 dzieci b臋d膮 pami臋ta艂y, – ale zjad艂y 艣niadanie, nie odzywaj膮c si臋 ani s艂owem. Kiedy jecha艂em do pracy czu艂em si臋 samotny i niedowarto艣ciowany. Jak tylko wszed艂em do biura, sekretarka z艂o偶y艂a mi 偶yczenia urodzinowe i od razu poczu艂em si臋 du偶o lepiej. Kto艣 pami臋ta艂. Pracowa艂em do drugiej. Oko艂o drugiej sekretarka wesz艂a i powiedzia艂a:
– Dzisiaj jest taki pi臋kny dzie艅, w dodatku s膮 pana urodziny, mo偶e zjemy gdzie艣 razem obiad? Zgodzi艂em si臋, – bo by艂a to najmilsza rzecz, jak膮 od rana us艂ysza艂em. Poszli艣my do cudownej restauracji, zjedli艣my obiad w przyjemnej atmosferze i wypili艣my po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedzia艂a:
– Dzisiaj jest taki pi臋kny dzie艅 – czy musimy wraca膰 do biura?
– W艂a艣ciwie to nie – stwierdzi艂em.
– No to chod藕my do mnie – zaproponowa艂a.
U niej wypili艣my jeszcze po lampce koniaku, porozmawiali艣my chwil臋, a ona zaproponowa艂a:
– Czy nie b臋dziesz mia艂 nic przeciwko temu, je艣li p贸jd臋 do sypialni przebra膰 si臋 w co艣 wygodniejszego?
– Jasne – zgodzi艂em si臋 bez wahania.
Posz艂a do sypialni, a po kilku minutach wysz艂a. nios膮c tort urodzinowy, razem z moj膮 偶on膮, dzie膰mi i te艣ciow膮. Wszyscy 艣piewali „Sto lat” a ja. kurwa, siedzia艂em na kanapie. w samych skarpetkach.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Podczas 艢wi膮t Jasio wo艂a do mamy:
– Mamo, mamo, choinka si臋 pali!
– Nie m贸wi si臋 pali, tylko 艣wieci – poucza go mama.
– Mamo, mamo, firanki te偶 si臋 艣wiec膮!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,91 na 5

Ma艂a dziewczynka siedzi na kolanach u dziadka, kt贸ry czyta jej bajki na dobranoc. Od czasu do czasu wnusia, zamiast patrze膰 w ksi膮偶eczk臋, przygl膮da si臋 pomarszczonej twarzy dziadka. G艂aszcze go po policzku, potem g艂aszcze swoj膮 buzie… i tak na zmian臋 kilka razy. Wreszcie odzywa si臋:
– Dziadku, czy ciebie zrobi艂 Pan B贸g?
– Tak, kochanie. Pan B贸g mnie zrobi艂 bardzo dawno temu.
– Aha.
I znowu pog艂aska艂a po twarzy dziadka i siebie.
– A mnie te偶 zrobi艂 Pan B贸g?
– Tak, – dziadek na to z u艣miechem. – Ciebie te偶. Ale ciebie Pan B贸g stworzy艂 ca艂kiem niedawno.
Na to dzieci臋 znowu dotkn臋艂o twarzy dziadka i swojej w艂asnej, po czym rado艣nie:
– Coraz lepiej mu to idzie, dziadku, nie?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,55 na 5
Page 9 of 15