Przychodzi facet do sklepu i prosi o p膮czka. Zjada d偶em, a reszt臋 p膮czka wyrzuca. Nast臋pnego dnia zn贸w przychodzi i prosi o 10 p膮czk贸w. Zn贸w zjada d偶em, a reszt臋 wyrzuca. I tak codziennie i coraz wi臋cej p膮czk贸w kupuje. Raz przychodzi, kupuje 1000 p膮czk贸w, zjada d偶em i wyrzuca reszt臋.
Sprzedawca pyta:
– A to pan jest motocyklist膮?
– Tak, a sk膮d pan wie?
– No bo motocykl stoi przed sklepem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,88 na 5

Do piek艂a trafili Alkoholik, Nimfoman i Pothead (ktos kto lubi jarac zio艂o)Diabe艂 m贸wi do nich:-呕e jestem dzisiaj w dobrym humorze przynios臋 ka偶demu z was co艣 z ziemi , i pozwol臋 to zatrzyma膰 na 100 latnajpierw pyta si臋 alkoholika, co by chcia艂 z ziemi on na to-ja bym chcia艂 najwykwintniejsze alkohole jakie tylko potrafisz znale藕膰 no i diabe艂 spe艂ni艂 jego 偶yczenie przyni贸s艂 mu najlepsze wina, liquery, whiskey , szampany jakie znalaz艂 i zamkn膮艂 go z nimi w pokojunast臋pnie zapyta艂 nimfomana co by chcia艂 dosta膰-ja bym chcia艂 200 najpi臋kniejszych kobiet z ziemiwiec diabe艂 spe艂ni艂 jego pro艣b臋 ,podarowa艂 mu pok贸j z najpi臋kniejszymi kobietami , blondynkami , brunetkami ,rudymi itd, i go zamkn膮艂na koniec spyta艂 sie potheada co by chcial dostac-ja to bym chcial dostac plantacje z zio艂emdiabe艂 spe艂ni艂 jego pro艣b臋 i podarowa艂 mu pok贸j z najlepszym zio艂em na 艣wiecie , plantacja ci膮gn臋艂a sie przez setki kilometr贸w , pothead usiad艂 po turecku i zamkn膮艂 oczy.Min臋艂o sto lat i diabe艂 otworzy艂 pok贸j w kt贸rym by艂 alkoholik , w 艣rodku smr贸d alkoholu i alkoholik le偶膮cy nie przytomny na pod艂odze , diabe艂 zamkn膮艂 pok贸j i poszed艂 do pokoju nimfomana , tam setki p艂acz膮cych dzieci i go艂e stu letnie kobiety biegaj膮ce po pokoju i nimfoman b艂agaj膮cy diab艂a 偶eby go st膮d zabra艂, diabe艂 zamkn膮艂 pok贸jNa koniec poszed艂 do pokoju w kt贸rym by艂 pothead , wszed艂 i zasta艂 go siedz膮cego w tej samej pozycji jak sto lat temu , a zio艂o nie ruszone. diabe艂 zdziwi艂 si臋w tym momencie pothead wsta艂 po policzku pociek艂a mu 艂za i przem贸wi艂:-stary masz zapalniczk臋

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,64 na 5

Pewien ksi膮dz um贸wi艂 si臋 z kobiet膮, ale pech chcia艂, 偶e akurat przypad艂o mu prowadzi膰 drog臋 krzy偶ow膮. Prosi wi臋c koleg臋, aby ten go zast膮pi艂.
– Zgoda – odpowiada tamten.
– Ale pami臋taj – dodaje pierwszy – aby艣 nie ko艅czy艂 a偶 ja wr贸c臋. Jeszcze mnie jej rodzice nakryj膮.
Ksi膮dz zabawi艂 troch臋 czasu, biegiem wraca do ko艣cio艂a i ze zdziwieniem widzi, 偶e droga krzy偶owa jeszcze trwa. Wchodzi do ko艣cio艂a i s艂yszy:
– Stacja 58 – Pan Jezus wzi臋ty do wojska. 艢piewamy: „Przyjed藕 matko na przysi臋g臋”!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,50 na 5
Page 2 of 14