Do gabinetu fabrykanta Brodzkiego wkrad艂 si臋, nie zauwa偶ony przez s艂u偶b臋, 偶ebrak 偶ydowski. Kijowski krezus zerwa艂 si臋 z fotela i j膮艂 gromi膰 nieproszonego go艣cia:
– Ty draniu! Ty 艂apserdaku! Jak o艣mieli艂e艣 si臋 wtargn膮膰 do mojego pokoju i przeszkadza膰 mi w pracy? U mnie na ja艂mu偶n臋 czeka si臋 pod kuchennymi drzwiami!
Na to 偶ebrak:
– Mesje Brodzki! Pa艅sk膮 specjalno艣ci膮, i to od niedawna, jest cukier. Ale ja ju偶, dzi臋ki Bogu, przesz艂o dwadzie艣cia lat chodz臋 po pro艣bie… To pan mnie b臋dzie dzisiaj poucza艂, jak si臋 偶ebrze?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Kiedy艣 jeden ze znajomych Marka Twaina zanudza艂 go opowie艣ciami o swojej bezsenno艣ci.
– Czy pan rozumie? Nic mi nie pomaga, absolutnie nic.
– A nie pr贸bowa艂 pan rozmawia膰 sam ze sob膮? – zapyta艂 Twain.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,50 na 5

Idzie pijak przez park, wpada w drzewo i m贸wi:
– Przepraszam pana.
Idzie dalej w wpada w nast臋pne drzewo i m贸wi:
– Najmocniej pana przepraszam.
I tak par臋 razy, a偶 w ko艅cu powiedzia艂:
– A chole*a, mam czas! Poczekam a偶 ta ho艂ota przejdzie!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Czapajew dowiedzia艂 si臋, i偶 aby pozna膰 dziewczyn臋, trzeba do niej swobodnie podej艣膰, porozmawia膰 o pogodzie i przedstawi膰 si臋.
Pewnego razu spotka艂 艣liczn膮 dziewczyn臋 spaceruj膮c膮 z pudelkiem. Podszed艂 wi臋c, z ca艂ej si艂y kopn膮艂 pieska i rzek艂:
– Nisko leci. Chyba na deszcz… Nawiasem m贸wi膮c, niech pani pozwoli si臋 przedstawi膰: Czapajew jestem!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

– Wyt艂umacz mi, Rebe, bo nie rozumiem: przychodzisz po pomoc do biednego – pomaga ci jak tylko mo偶e. Przychodzisz do bogacza – udaje, 偶e ci臋 nie widzi. Czemu tak si臋 dzieje?
– Sp贸jrz, Abram, przez okno. Co widzisz?
– Sara z Ickiem idzie ze sklepu. Josel na bazar jedzie. Rapaport z Rywk膮 rozmawia…
– Dobrze, Abram. A teraz sp贸jrz w lustro. Co widzisz?
– C贸偶 mog臋 widzie膰, Rebe. Siebie samego widz臋.
– Widzisz, Abram – okno jest ze szk艂a i lustro ze szk艂a. Wystarczy doda膰 odrobin臋 srebra i ju偶 widzisz tylko siebie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Pewna 偶ydowska para ma艂偶e艅ska zbli偶a si臋 do obchod贸w 50-tej rocznicy 艣lubu. M膮偶 dzwoni do syna, kt贸ry mieszka w odleg艂ym mie艣cie i m贸wi:
– Synu, zamierzamy z matk膮 si臋 rozwie艣膰.
– Tato, daj spok贸j. Nic nie r贸bcie i o niczym nie decydujcie, dop贸ki si臋 nie pojawi臋 u was. Za kilka dni b臋d臋!
Syn dzwoni do swej siostry i informuje j膮, 偶e rodzice chc膮 si臋 rozwie膰. Siostra dzwoni do ojca i m贸wi:
– Tato, nic nie r贸bcie i nie podejmujcie decyzji zanim si臋 u was nie pojawi臋. Za kilka dni b臋d臋!
Ojciec odk艂ada s艂uchawk臋 i m贸wi do 偶ony:
– Nie przyjechali na Pasch臋, nie przyjechali na Rosz Haszana ale nam贸wi艂em ich 偶eby przyjechali na nasz膮 50-t膮 rocznic臋 艣lubu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Kowalski do znajomego:
– Sekretarka Jaruzelskiego przychodzi do pracy i widzi, 偶e genera艂 powiesi艂 si臋 na lampie.
– I co dalej? – pyta zainteresowany s艂uchacz.
– Dalej nie wiem, ale przyznasz, 偶e pocz膮tek jest bardzo dobry.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Pani w szkole zorganizowa艂a tak膮 zabaw臋. Polega艂a na tym, 偶e pani powie jaki艣 cytat, a to dziecko, kt贸re odgadnie, nie przychodzi nast臋pnego dnia do szko艂y. Zacz臋艂a si臋 zabawa i pani m贸wi:
– I have a dream.
Zg艂asza si臋 Ma艂gosia i dumnie m贸wi 偶e to by艂 Martin Luter King, bo ona jest 呕yd贸wk膮 i wie takie rzeczy. Odpowied藕 by艂a poprawna, zatem Ma艂gosia jutro ma wolne. Nast臋pnie pad艂 taki cytat:
– Ich bin ein Berliner.
Zg艂asza si臋 Grzesio i m贸wi 偶e to wypowiedzia艂 Kennedy, bo on wie takie rzeczy bo jest 呕ydem. Ma艂y Jasio te偶 si臋 zg艂asza艂, ale byli szybsi od niego. W ko艅cu Jasio nie wy3ma艂 i m贸wi:
– 呕ydzi do gazu.
W klasie cisza, a pani pyta:
– Kto to powiedzia艂?
A Jasio wstaje, kieruje si臋 do wyj艣cia i m贸wi:
– Adolf Hitler i do zobaczenia pojutrze.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,50 na 5
Page 14 of 15