Podobno u was w Soczi nie można

– Podobno u was w Soczi nie można MTV odbierać? Boszsz… co za prowincja…
– Ale za to u nas słońce, morze, plaża…
– Hmmm…
– Dyskoteki, chłopacy z dziewczynami się bawią, całują…
– Chłopacy z dziewczynami się całują? Boszsz… co za prowincja!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Do właściciela stacji benzynowej przychodzi jakiś gość. Czy

Do właściciela stacji benzynowej przychodzi jakiś gość.
– Czy pan potrzebuje ludzi do pracy?
– Nie, mam komplet, nawet o dwie osoby za dużo.
– Poważnie?
– Przykro mi, ale naprawdę mówię poważnie.
– No to, do cho*ery, niech mnie ktoś wreszcie obsłuży!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana: Panie prezesie,

Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana:
– Panie prezesie, zima przyszła!
– Nie mam teraz czasu, powiedz jej żeby przyszła jutro! A najlepiej niech wcześniej zadzwoni, to umówisz ją na konkretną godzinę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Moja żona znowu urodziła posępnie obwieścił

– Moja żona znowu urodziła – posępnie obwieścił Wania kompanom.
– To już piąte dziecko!
– Jeśli urodzi jeszcze jedno – chyba będę się musiał powiesić!
Dwa lata później żona Wani znowu leży na porodówce. Przyjaciele przypominają Wani o jego postanowieniu sprzed dwóch lat.
– Prawie wypełniłem to postanowienie – odpowiada Wania. – Wbiłem hak w ścianę, przywiązałem linę, zrobiłem pętlę, stanąłem na stołku, włożyłem głowę w pętlę i…
– I co?
– W ostatnim momencie pomyślałem sobie: a może ja wieszam nie tego człowieka?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Chodzi facet po chodniku z niedźwiedziem polarnym na

Chodzi facet po chodniku z niedźwiedziem polarnym na smyczy.
– Co pan robisz z niedźwiedziem na smyczy? – pyta przechodzień.
– Szukam faceta, który parę lat temu sprzedał mi malutkiego, białego chomika.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Hrabia pyta lokaja: Janie, co tak chlupocze

Hrabia pyta lokaja:
– Janie, co tak chlupocze w moim bucie?
Jan odpowiada:
– Owsianka, panie hrabio!
– A co robi owsianka w moim bucie, Janie!?
– Chlupocze, panie hrabio!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,67)
Loading...

> Dzień 1. > > Dzisiaj była 10 rocznica naszego

> Dzień 1.
>
> Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu.
> Świętowania to tam za dużo nie było.
> Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną,
> Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
>
> Dzień 2.
>
> Zdzisław wyznał mi swój największy sekret.
> Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie!
> Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu?
> Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.
>
> Dzień 3.
>
> Chyba mamy małżeński kryzys.
> Przecież kobieta też ma swoje potrzeby! Co mam robić?!
>
> Dzień 4.
>
> Podmieniłam Prozac na Viagrę,
> nie zauważył… połknął… czekam
> niecierpliwie…
>
> Dzień 5.
>
> BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
>
> Dzień 6.
>
> Czyż życie nie jest cudowne?
> Trochę trudno mi pisać,
> gdyż ciągle to robimy.
>
> Dzień 7.
>
> Wszystko mu się kojarzy z jednym!
> Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne
> – wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.
>
> Dzień 8.
>
> Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.
> Jestem cała obolała.
>
> Dzień 9.
>
> Nie miałam kiedy napisać…
>
> Dzień 10.
>
> Zaczynam się przed nim ukrywać.
> Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky!
> Czuje się kompletnie załamana…
> Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową..
>
> Dzień 11.
>
> Żałuję, że nie jest homoseksualistą!
> Nie robię makijażu, przestałam myć zęby,
> ba – nawet już się nie myję. Na nic!!
> Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam…
> Zdzisław atakuje podstępnie!
> Jeśli znów wyskoczy z tym swoim…
> „Oops, przepraszam”, chyba zabiję drania.
>
> Dzień 12.
>
> Myślę, że będę musiała go zabić.
> Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę.
> Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele
> przestali nas odwiedzać.
>
> Dzień 13.
>
> Podmieniłam Viagrę na Prozac,
> ale nie zauważyłam specjalnej różnicy…
> Matko! Znów tu idzie!
>
> Dzień 14.
>
> Prozac skutkuje!
> Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce,
> zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo…
> BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...