Restauracja. Kilkoro gości. Naprzeciwko starszego Pana siedzi młody

Restauracja. Kilkoro gości. Naprzeciwko starszego Pana siedzi młody chłopak z dredami. Każdy z dredów w innym kolorze. Starszy Pan patrzy, patrzy, patrzy… Uporczywie wpatruje się w młodzieńca. W końcu ten nie wytrzymuje i z irytacją w głosie mówi do dziadka:
– No co? Nigdy młody nie byłeś?!
Na co ten:
– Byłem. Przeleciałem wtedy raz pawia i tak zastanawiam się czy nie jesteś moim synem…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

W pensjonacie nad morzem po dwóch ulewnych dniach: –

W pensjonacie nad morzem po dwóch ulewnych dniach:
– Poproszę o rachunek! Wyjeżdżam. Ta pogoda…
– Ależ proszę pana, pada w całym kraju, więc i w pańskiej miejscowości…
– Tak, ale tam pada o wiele taniej…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Jedzie dres swoim BMW i złapał gumę. Zatrzymał

Jedzie dres swoim BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża Mercedes, wysiada drugi dres i pyta:
– Co pan robi?
– Odkręcam koło – odpowiada pierwszy.
Ten z Mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
– To ja wezmę radio.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Żona w czasie stosunku pyta męża: A

Żona w czasie stosunku pyta męża:
– A jeśli urodzi nam się dziecko, to jak damy mu na imię?
Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi:
– Jeśli się stąd wydostanie, to nazwiemy go MacGywer.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...

Pan Józek stwierdził, że zacznie się odhamiać. Poszedł

Pan Józek stwierdził, że zacznie się odhamiać. Poszedł więc na swoją pierwszą w życiu wystawę. W galerii, którą odwiedził, akurat prezentowane były dzieła malarza abstrakcyjnego. Pan Józek chodzi od obrazu do obrazu, obraca głową i nic nie może z tego zrozumieć. Nagle podchodzi do niego jakiś facet.
– Dzień dobry! Jestem autorem tych obrazów, czy mogę w czymś pomóc?
– Co to właściwie ma być? – zapytał z wdziękiem pan Józek.
– To jest to co czuję tutaj – odpowiedział malarz dotykając swojej głowy.
– A słyszał pan kiedyś o aspirynie?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Tato co to jest? To są czarne

– Tato co to jest?
– To są czarne jagody synku.
– A dlaczego są czerwone?
– Bo są jeszcze zielone.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

W przepełnionym autobusie jakiś mężczyzna wstaje, by ustąpić

W przepełnionym autobusie jakiś mężczyzna wstaje, by ustąpić miejsca stojącej przy nim kobiecie. Ta jednak popycha go ręką na siedzenie. Mężczyzna siada. Za chwilę sytuacja się powtarza. Za trzecim razem zdenerwowany mężczyzna mówi:
– Szanowna pani, najpierw chciałem ustąpić pani miejsca, ale zupełnie nie rozumiem, dlaczego musiałem pojechać o dwa przystanki dalej.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Pewna młoda kobieta, przeprowadziwszy się na wieś (moda

Pewna młoda kobieta, przeprowadziwszy się na wieś (moda na eko, slow food, slow life i te sprawy), postanowiła założyć małą hodowlę kur. Poprosiła sąsiada o radę:
– Ile mam kupić niosek, żeby starczyło jaj dla całej rodziny?
– Proszę kupić 15 niosek i jednego koguta – radzi sąsiad.
Po paru dniach sąsiad przychodzi w odwiedziny do młodej gospodyni i
widzi, że obok każdej kury kręcą się koguty.
– Ile pani tych kogutów kupiła?! – pyta zaskoczony.
– Tyle, ile jest kur – odpowiada kobieta.
– Ale po co? Wystarczyłby jeden, no może dwa!
Na to kobieta karcącym głosem:
– To panu się tak wydaje! Prezentuje Pan typowo męski punkt widzenia…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a

Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła:
– No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł:
– I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł:
– I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane!
Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła:
– Masz może ogień?
A diabeł z uśmiechem:
– Byłby ogień, byłby raj!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Dwóch rozbitków dryfuje w szalupie. To straszne, czy

Dwóch rozbitków dryfuje w szalupie.
– To straszne, czy ktoś nas tu znajdzie? – pyta jeden.
Drugi na to:
– Dopóki ja tu jestem można na to liczyć. Szuka mnie policja.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...