Do gabinetu dyrektora wpada zaaferowana pracownica i od

Do gabinetu dyrektora wpada zaaferowana pracownica i od progu krzyczy:
– Panie dyrektorze, nieszczęście!
– Co się stało?
– Personalny powiesił się w swoim pokoju.
– Odcięliście?
– Nie, bo się jeszcze ruszał.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...

Przez pustynie idą dwaj dyrektorzy. Widać, że są

Przez pustynie idą dwaj dyrektorzy. Widać, że są zmęczeni, potwornie spragnieni i opadają z sił. W pewnym momencie jeden rzuca drugiego na ziemię i mówi:
” Mówiłeś kiedyś, że masz wodę w kolanie. Gadaj, w którym!”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie

Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy.
– Co ty…– broni się zaskoczony kolega.
– Cii… tam szedł mój radca prawny… Ile razy mnie spotyka, pyta: „Jak interesy”, potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Pewnego dnia do Bank of Canada przyszła starsza

Pewnego dnia do Bank of Canada przyszła starsza pani z wielką torbą pieniędzy. Upierała się, że chce mówić z prezesem dlatego, że chce otworzyć rachunek, a ma na to rzeczywiście dużo pieniędzy. Po długiej debacie, pracownik zaprowadził ją do biura prezesa.
Prezes banku zapytał: ile pieniędzy chce pani wpłacić?
Powiedziała, że 165 000 dolarów.
„No!,” odparł prezes i zapytał się, jak mogła zaoszczędzić tyle pieniędzy.
Starsza pani odpowiedziała, że z zakładów.
Prezes, bardzo zdziwiony, zapytał: ” Z jakich zakładów ?”
Starsza pani: „Na przykład – załóżmy się o 25 000 dolarów, że ma pan kanciaste jądra”.
Prezes zaczął się śmiać: „Takiego zakładu nie da się przecież wygrać!!!”
Starsza pani odpowiedziała: „Chce się pan założyć?”
„Oczywiście”, odpowiedział prezes, „Mogę panią zapewnić, że moje jądra naprawdę nie są kanciaste”.
Starsza pani odpowiedziała: „Dobrze, zawarliśmy zakład. Jeśli się pan zgodzi, przyjdę jutro o 10.00 rano z moim prawnikiem jako świadkiem”.
„Nie ma problemu” odparł prezes.
Tego wieczoru prezes był z powodu zakładu bardzo nerwowy i strawił sporo czasu przed lustrem na oglądaniu swych jąder. Obracał je tam i z powrotem, we wszystkich kierunkach, aby się upewnić, że nie są kanciaste i że zakład ma wygrany.
Na drugi dzień dokładnie o 10.00 starsza pani przyszła z prawnikiem do biura prezesa.
Prezes spuścił spodnie aby ona i jej prawnik zobaczyli naprawdę wszystko. Starsza pani podeszła bliżej i poprosiła, czy może dotknąć.
„Oczywiście, proszę!”, odparł prezes, „Musi pani być pewna na 100 %.”
Starsza pani z uśmiechem to zrobiła..
Prezes popatrzył się na jej prawnika i widzi, jak ten bije głową o ścianę.
„Dlaczego on to robi ?” zapytał się starszej pani.
„Prawdopodobnie dlatego, że założyłam się z nim o 100 tysięcy dolarów, że dzisiaj około dziesiątej będę trzymać w dłoni jądra prezesa Bank of Canada”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,50)
Loading...

Pewien facet ożenił się z piękną kobietą. W

Pewien facet ożenił się z piękną kobietą. W noc poślubna ucieszony leży w łóżku i czeka na młodą żonkę.
– Kochanie, pośpiesz się i chodź do łóżka…
Patrzy, a żona wyciąga szklane oko i sztuczną szczękę. Facet trochę zszokowany, ale trzyma fason i mówi:
– Kochanie, nie każ mi na siebie czekać tak długo…
Na to żona odkręca drewnianą rękę. Mąż, choć w szoku, ale wciąż napalony:
– Wejdziesz w końcu do tego łóżka?!
Żona odpina sztuczną nogę. Na to mąż, zrezygnowany:
– Wiesz co, kochanie? Może rzuć mi po prostu d**ę….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Dyrektor przyjmuje do pracy nowego pracownika. Widzi pan,

Dyrektor przyjmuje do pracy nowego pracownika.
– Widzi pan, w naszej firmie obowiązują dwie podstawowe zasady. Pierwsza to czystość. A propos, czy wytarł pan buty, przed moimi drzwiami?
– Tak, oczywiście.
– A druga zasada to prawdomówność. Przed moim drzwiami nie ma wycieraczki.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Czemu wariat wyskoczył z 10 piętra i się

Czemu wariat wyskoczył z 10 piętra i się nie zabił?
Bo w ostatnim momencie złapał się krawedzi krawężnika…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Spotyka się wariat z wariatem. Pierwszy mówi do

Spotyka się wariat z wariatem. Pierwszy mówi do drugiego:
– Może się umówimy?
– Dobrze, ale gdzie?
– Mnie to obojętne, a o której?
– O której chcesz.
– No to jesteśmy umówieni, tylko się nie spóźnij!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...