Dzwoni lekarz rodzinny do pacjenta:
– Wie Pan, po konsultacjach pa艅skich wynik贸w bada艅 mam dla Pana dwie wiadomo艣ci, jedn膮 dobr膮 drug膮 z艂膮. Od kt贸rej zacz膮膰?
– Mo偶e od dobrej…
Na co lekarz:
– Zosta艂o Panu 24 godziny 偶ycia.
– I to ma by膰 dobra wiadomo艣膰? Przecie偶 ja umieram, czy Pan si臋 nie pomyli艂? A jaka jest z艂a wiadomo艣膰?
Doktor:
– Mia艂em zadzwoni膰 wczoraj.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

” Dzie艅 dobry! Rejestracja? Chcia艂bym dowiedzie膰 si臋 o stan zdrowia Marka Koz艂owskiego. Le偶y w sali 302. Poprawi艂o mu si臋 cho膰 troch臋, czy wci膮偶 jest kiepsko?” Chwileczk臋, po艂膮cz臋 z dy偶urk膮 piel臋gniarek.Po d艂u偶szym oczekiwaniu:” S艂ucham, piel臋gniarka dy偶urna.” Chcia艂bym si臋 dowiedzie膰 o stan Marka Koz艂owskiego z 302.” Chwileczk臋, po艂膮cz臋 pana z lekarzem dy偶urnym.Po jeszcze d艂u偶szym oczekiwaniu:” Tak, s艂ucham.” Dzie艅 dobry doktorze. Chcia艂bym si臋 dowiedzie膰, w jakim stanie jest Marek Koz艂owski, kt贸ry od trzech tygodni le偶y w sali 302.” Chwileczk臋, zajrz臋 do karty pacjenta.Po jeszcze chwili oczekiwania:” Hmmm, a wi臋c tak: Mia艂 dzi艣 apetyt, ci艣nienie t臋tnicze i puls s膮 stabilne, dobrze reaguje na wprowadzone leczenie. Jutro planujemy od艂膮czy膰 mu monitor EKG. Je艣li nic si臋 nie wydarzy w ci膮gu kolejnych 48 godzin, jego lekarz prowadz膮cy wypisze go jeszcze przed weekendem.” Ach, to wspania艂e wiadomo艣ci! Ogromnie si臋 ciesz臋. Dzi臋kuj臋, doktorze.” S膮dz膮c z Pa艅skiego tonu zapewne jest Pan bardzo bliskim krewnym pacjenta, czy tak?” Ale偶 nie! M贸wi Marek Koz艂owski we w艂asnej osobie. Dzwoni臋 z sali 302! Lekarze i piel臋gniarki tylko wchodz膮 i wychodz膮, ale nikt o niczym mi nie m贸wi! A ja chcia艂em si臋 tylko dowiedzie膰, co ze mn膮! Dzi臋kuj臋 za informacj臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Do gabinetu psychiatry wchodzi m臋偶czyzna z 偶on膮, skar偶膮c si臋 na jej apatie. Lekarz porozmawia艂 z pacjentk膮, potem j膮 obj膮艂, pog艂aska艂 i kilka razy poca艂owal. Wreszcie zwraca si臋 do obecnego przy tej scenie m臋偶a:
– Oto zabiegi, kt贸re s膮 potrzebne pa艅skiej 偶onie. Powinny by膰 stosowane przynajmniej co drugi dzie艅. No, powiedzmy we wtorki, czwartki i soboty.
– Dobrze, we wtorki i czwartki mog臋 偶on臋 do pana przyprowadza膰, ale sobota wykluczona – gram z kolegami w karty!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

U chirurga plastycznego:
– S艂ysza艂am, 偶e robicie pa艅stwo teraz takie operacje, 偶e odsysacie t艂uszcz z pupy i przeszczepiacie go w biust – takie dwie pieczenie przy jednym ogniu. Ale ile to kosztuje?
– Och, prosz臋 pani膮, taka operacja kosztuje jedyne sto tysi臋cy dolar贸w.
– Tak? A偶 tyle!? Hmm… A mo偶e m贸g艂by mi pan doktor zaproponowa膰 co艣 ta艅szego?
– No c贸偶 – w pani przypadku najtaniej b臋dzie przeszczepi膰 sutki na po艣ladki…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

– B贸l w pana lewym kolanie to kwestia wieku ” wyja艣nia pacjentowi lekarz.
– Ciekawe ” denerwuje si臋 pacjent ” drugie kolano tak samo stare, a nie boli…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Przychodzi starszy facet do lekarza i m贸wi:
– Panie doktorze, jestem wprawdzie troch臋 podstarza艂y, ale chcia艂bym jeszcze mie膰 dziecko.
Lekarz na to:
– To nic dziwnego, zdarza艂y si臋 ju偶 takie przypadki, ale 偶eby by膰 pewnym 偶e to mo偶liwe, musimy zbada膰 pana nasienie. Prosz臋, tu jest s艂oiczek (podaje mu ma艂ego
Twist-off’a), p贸jdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybra艂 si臋 za parawan. Po chwili s艂ycha膰 ciche poj臋kiwania, z czasem zmieniaj膮ce si臋 w jakie艣 niesamowite odg艂osy wysi艂ku, parawan zaczyna si臋 niebezpiecznie chwia膰. Nagle wszystko cichnie. Facet wychodzi zza parawanu. Wygl膮da jak obraz n臋dzy i rozpaczy. M贸wi:
– Panie doktorze. Pr贸bowa艂em praw膮 r臋k膮, pr贸bowa艂em lew膮 r臋k膮 i za cho*er臋 nie mog臋 odkr臋ci膰 tego s艂oika.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Przychodzi facet do lekarza.
– Panie doktorze, sikam alkoholem.
– Dziwne, m贸wi lekarz bior膮c do r臋ki szklaneczk臋. Prosz臋 tu nasika膰.
Po chwili lekarz w膮cha nape艂nion膮 szklaneczk臋 i stwierdziwszy, 偶e pachnie alkoholem wypija jej zawarto艣膰.
– Nieprawdopodobne ! Prawdziwy alkohol ! Spr贸bujmy jeszcze raz !
Po raz drugi szklaneczka nape艂nia si臋, a lekarz wypija jej zawarto艣膰.
– Wie Pan co ? No to jeszcze jedn膮 rundk臋 !
– O, nie ! Tym razem, to ju偶 z gwinta !

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5
Page 10 of 15