oferta pracy

Lew waży zwierzęta. Podchodzi mrówka i lew ją

Lew waży zwierzęta. Podchodzi mrówka i lew ją pyta:
– No, mrówka, ile ważysz?
– Sto kilo – odpowiada mrówka.
– Nie, no ale tak na serio ile ważysz? – pyta lew.
– Sto kilo – odpowiada mrówka.
– Nie, no mrówka, bez jaj! – mówi lew.
– A! Bez jaj to dwa – odpowiada mrówka.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Lew jest zdenerwowany. Zwołał wszystkie zwierzęta z dżungli

Lew jest zdenerwowany. Zwołał wszystkie zwierzęta z dżungli i mówi żeby każdy po kolei mówił dowcip, ale jeżeli chociaż jedno zwierzę nie będzie się śmiało, to skaże je na śmierć. Pierwsza mówi małpa.
– Blondynka…
Wszyscy się śmieją oprócz żółwia – małpa została skazana na śmierć. Druga mówi żyrafa.
– W pociągu…
Wszyscy się śmieją oprócz żółwia. Żyrafa skazana na śmierć. Trzeci mówi nosorożec. Jest w połowie opowiadania swojego dowcipu, a tu zaczął się śmiać żółw i mówi:
– Dobry był ten dowcip małpy!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie ksiądz przez las. Nagle słyszy, że za

Idzie ksiądz przez las.
Nagle słyszy, że za krzakami coś się skrada, więc zaczyna się modlić:
– Panie Boże, spraw aby to zwierzę było chrześcijańsko nastawione.
Nagle zza krzaków wychodzi wilk.
Klęka na kolanach, składa łapki i mówi:
– Panie Boże, pobłogosław ten oto posiłek.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Mróweczka wybrała się na spacer i w pewnym

Mróweczka wybrała się na spacer i w pewnym momencie
słyszy za sobą miły głos:
– Mróweczko! Ja cię kocham szalenie! Ja się z tobą ożenię!!!
Odwraca się, a za nią stoi byk!
Mówi mu:
– Byku! Twoja propozycja sprawia mi zaszczyt, ale jak ty sobie wyobrażasz nasze życie. Ty jesteś taki wielki, a ja taka malutka.
A byk:
– Kochanie! Ja wszystko załatwię, tylko powiedz, że się zgadzasz!
Po dłuższym zastanowieniu Mróweczka w końcu wypowiedziała:
– Zgadzam się!
Ledwo to powiedziała, błysnęło, huknęło i byk zniknął!
– Byku! Gdzie jesteś?
– Tu kochanie! Słyszy za plecami. Odwraca się, a tu obok niej stoi byk wielkości mrówki. Pełna podziwu mówi:
– Byku! Jak ty to zrobiłeś??
– Bo widzisz, kochanie! Ja nie jestem zwykły byk! Ja jestem skurczy-byk!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi szerokoustna żaba na kamieniu, a obok niej

Siedzi szerokoustna żaba na kamieniu, a obok niej bocian:
– Cz-eść bo-ci-an.
– Cześć!
– Co ro-bi-sz?
– Poluję!
– A na co?
– Na żaby szerokoustne!
– Pier****sz! Są w ogóle takie?!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie królik do sklepu i mówi: – Poproszę chleb

Idzie królik do sklepu i mówi:
– Poproszę chleb z górnej półki…
I tak się ciągneło przez dwa tygodnie… Gdy sprzedawca zobaczył królika kierującego się do sklepu, wszedł do góry po drabinie. Królik wchodzi i mówi:
– Poproszę masło z dolnej półki.
Sprzedawca zszedł i podał masło.
Królik:
– I chlebek z górnej półki.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyło sobie dwóch myśliwych. Jeden do domu przychodził

Żyło sobie dwóch myśliwych. Jeden do domu przychodził zawsze z pustymi rękami, drugi natomiast codziennie upolował sarnę, wilka czy jakiegoś innego zwierza. Pierwszy myśliwy nie wytrzymał w końcu i zapytał drugiego
– Jak ty to robisz, że zawsze jesteś w stanie coś upolować?
– To proste. Najpierw znajduję jakąś norę, podchodzę do niej, wołam uu uu! Odpowiada mi uu uu! Potem wkładam do nory lufę i strzelam – zawsze coś upoluję.
Drugi myśliwy nie bardzo chciał wierzyć, ale poszedł do lasu, odnalazł norę królika, zawołał uu uu! odpowiedziało mu uu uu! strzelił, potem rozkopał norę i miał królika!! Zadowolony zaczął polować w ten sposób – najpierw na małe zwierzęta (króliki, lisy), potem wpadł na to, że jaskinia niedźwiedzia to też taka wielka nora i udało mu się i jego upolować. W końcu, gdzieś pośrodku lasu znalazł wieeelką norę, większą nawet od tej niedźwiedziej. Podchodzi więc do niej, woła uu uu! odpowiedziało mu uu uu!, strzelił i… przejechał go pociąg…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...