Gdzie艣 daleko na biegunie po艂udniowym id膮 sobie po krze nied藕wiedzica z nied藕wiedzi膮tkiem. No i maluch pyta:
– Mamooooo… czy ja jestem mi艣 Grizzly?
– Nie syneczku, ty jeste艣 mi艣 polarny.
Po jakim艣 czasie.
– Mamooooo… czy ja jestem mi艣 brunatny?
– Nie m贸j drogi, ty jeste艣 mi艣 polarny.
Znowu po chwili.
– Mamooooo… a mo偶e ja jestem mi艣 koala?
– Nie moje dziecko, ty na pewno jeste艣 mi艣 polarny.
Po chwili zastanowienia mis m贸wi:
– To kur.. dlaczego jest mi tak zimno?!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Leci sobie nietoperz i ko艂ysze si臋 w takt rytmu: tari-ram-ram, tari-ram-ram.
Wpieprzy艂 si臋 w drzewo, wstaje i m贸wi: k…, ten walkman kiedy艣 mnie zabije!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W d偶ungli siedz膮 na palmie trzy ma艂py i rozmawiaj膮:
– Wczoraj wr贸ci艂am z wycieczki do Holandii – m贸wi pierwsza – i kupi艂am sobie krow臋-holenderk臋.
Druga:
– A ja wczoraj wr贸ci艂am ze Szwajcarii i kupi艂am sobie z艂oty zegarek marki „Tissot”.
Trzecia ma艂pa milczy i zazdro艣ci.
Nast臋pnego dnia ma艂py spotykaj膮 si臋 w tym samym miejscu. Pierwsza m贸wi:
– Kto艣 mi ukrad艂 moj膮 krow臋!
Druga:
– Gdzie艣 mi zgin膮艂 m贸j zegarek!
Trzecia spogl膮daj膮c na zegarek m贸wi:
– O, ju偶 druga! Pora doi膰 krow臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰 kota, wi臋c wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu kot ju偶 tam by艂.
Wywi贸z艂 go dziesi臋膰 ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywi贸z艂 go jeszcze raz, kr膮偶y ulicami w prawo w lewo i tak a偶 na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta si臋 偶ony:
– Jest kot?
– Jest – odpowiada 偶ona.
– Daj go na telefon bo nie mog臋 trafi膰 do domu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Siedzi 偶aba nad stawem, obok stoi bocian i si臋 nabija:
– 呕aba, ale ty masz oczy wy艂upiaste! 呕aba, ale ty jeste艣 paskudnie zielona! 呕aba, ale ty jeste艣 brzydka!
呕aba w ko艅cu nie wytrzyma艂a:
– Ku*** ma膰! Znalaz艂 si臋 Mel Gibson z kutasem mi臋dzy oczami!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Spotykaj膮 si臋 dwa wirusy grypy.
– Co s艂ycha膰? – pyta pierwszy.
– Nawet nie masz poj臋cia – odpowiada z zachwytem drugi – jak膮 piekn膮 kobiet臋 uda艂o mi si臋 dzi艣 po艂o偶y膰 do 艂贸偶ka!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Akwizytor chodzi od domu do domu, a偶 trafi艂 do domu, kt贸rego w艂a艣cicielka nie ma najmniejszej ochoty z nim rozmawia膰, wi臋c zatrzaskuje mu drzwi przed nosem.
Ku jej zdziwieniu, drzwi nie zamykaj膮 si臋, lecz odskakuj膮 z impetem.
Pr贸buje jeszcze raz, lecz rezultat jest identyczny – drzwi powt贸rnie si臋 odbijaj膮 i staj膮 otworem.
Podejrzewaj膮c, 偶e akwizytor w艂o偶y艂 nog臋 mi臋dzy drzwi a framug臋, kobieta cofa si臋, aby wzi膮膰 taki zamach, kt贸ry nauczy akwizytora grzeczno艣ci.
W贸wczas odzywa si臋 akwizytor:
– Musi pani najpierw odsun膮膰 swojego kota.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Pewien prestidigitator pracowa艂 na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia si臋 zmienia艂a, wi臋c iluzjonista tydzie艅 po tygodniu pokazywa艂 te same sztuczki. Jedynym problemem by艂a papuga kapitana, kt贸ra ogl膮da艂a te numery tak d艂ugo, 偶e powoli zaczyna艂a rozumie膰, na czym polegaj膮. Raz zacz臋艂a wo艂a膰 w czasie pokazu: „Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!”, „Patrzcie! Chowa kwiaty pod st贸艂!” Magik by艂 w艣ciek艂y, ale nie m贸g艂 nic zrobi膰, bo jednak by艂a to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzy艂 si臋 z innym i zaton膮艂. Magik ockn膮艂 si臋 sam, dryfuj膮cy na kawa艂ku drewna, na kt贸rym siedzia艂a r贸wnie偶 papuga. Oboje si臋 nienawidzili, wi臋c nie odzywali si臋 do siebie s艂owem. I tak mija艂 dzie艅 za dniem… Po tygodniu papuga wreszcie m贸wi:
– OK! Poddaj臋 si臋! Gdzie jest statek?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Nad rzek膮 siedzi krowa i pali trawk臋.
Zadowolona, klimat i te sprawy.
Podp艂ywa do niej b贸br, wychodzi na brzeg i pyta:
– Te, krowa, co robisz?
– Aaaa, widzisz b贸br, jaram i jest OK.
– Daj troch臋, jeszcze nigdy nie kurzy艂em.
– Jasne! Ci膮gnij macha bracie i poczuj si臋 cool!
B贸br wci膮gn膮艂 dym i od razu go wypu艣ci艂.
Na to krowa:
– Stary, nie taaak! Patrz: ci膮gniesz macha i trzymasz go w p艂ucach d艂u偶sz膮 chwil臋. Zreszt膮 – wiesz co? W tym czasie jak wci膮gniesz, przep艂y艅 si臋 kawa艂ek pod wod膮 w d贸艂 rzeki, wr贸膰 tu i wtedy wypu艣膰 powietrze. I m贸wi臋 ci b臋dzie OK.
Jak uradzili tak zrobili.
B贸br si臋 zaci膮gn膮艂, p艂ynie pod wod膮, ale ju偶 po kilku chwilach zrobi艂o mu si臋 happy.
Wyszed艂 na brzeg po drugiej stronie rzeki, waln膮艂 si臋 na traw臋 i orbituje.
Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
– Te b贸br, co robisz?
– Aaaa, widzisz hipciu, fazuj臋 sobie troch臋.
– Daj troch臋 stuffu, ja te偶 chc臋.
– Podp艂y艅 na przeciwko do krowy. Ona ci da.
Hipopotam wychodzi na brzeg, a krowa wywali艂a ga艂y i krzyczy:
– B贸br, k****, WYPU艢膯 POWIETRZE!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

艁聛owi rybak ryby i wyci膮ga z艂ot膮 rybk臋.
Rybka m贸wi:
– Wypu艣膰 mnie, to spe艂ni臋 twoje 偶yczenie.
– Chc臋 mie膰 interes do ziemi.
Rybka wskakuje do wody.
Po chwili s艂ycha膰 bulgotanie i woda zaczyna si臋 burzy膰.
Znienacka wyskakuje rekin i odgryza rybakowi nogi.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 5 of 33