Zaspany weterynarz odbiera w 艣rodku nocy telefon, z drugiej strony zdenerwowany kobiecy g艂os:
– Panie doktorze, nasz kociaczek 藕le si臋 czuje, co robi膰?!
Nie do ko艅ca obudzony weterynarz zrozumiawszy „cielaczek” zamiast „kociaczek”, po wys艂uchaniu opisu objaw贸w m贸wi:
– Prosz臋 mu da膰 szklank臋 oleju rycynowego, rano wpadn臋 i go zbadam.
Rankiem weterynarz uda艂 si臋 pod podany adres, powita艂a go sympatyczna gospodyni.
– Jak si臋 czuje nasz cielaczek? – zapyta艂.
– Ale偶 panie doktorze, pan 藕le zrozumia艂 – to kociaczek, nie cielaczek!
– Oj, to fatalnie! Co z nim?
– Wie pan, dali艣my kociaczkowi szklank臋 rycynusu, ale tylko mu si臋 pogorszy艂o. Teraz to jasne, dlaczego.
– Strasznie przepraszam, a gdzie on teraz jest?
– W ogrodzie i pomagaj膮 mu trzy kotki. Jeden kopie do艂ki, drugi zasypuje, a trzeci przeci膮ga go od do艂ka do do艂ka.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,00 na 5

Zima, pada 艣nieg, las, chodzi podenerwowany nied藕wied藕. To z艂amie choink臋, kopnie w drzewo, pogoni wilka – og贸lnie – mocno wkurzony. Chodzi i gada:
– Po jaki ch.. ja pi艂em t臋 kaw臋 we wrze艣niu…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,00 na 5

Przychodzi 偶aba do fotografa i m贸wi:
– Czy m贸g艂by pan zrobi膰 mi zdj臋cie… ale chcia艂abym mie膰 taki w膮ski, zgrabny u艣miech.
– Prosz臋 bardzo, ale jak b臋d臋 robi膰 zdj臋cie, prosz臋 powiedzie膰 „konfitury”.
Wi臋c 偶aba ustawia si臋 przed obiektywem i w momencie gdy fotograf robi zdj臋cie m贸wi:
– Marmolada…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Pewnego razu m艂odemu kr贸likowi uda艂o si臋 uciec z laboratorium do艣wiadczalnego. Przelaz艂 pod siatk膮 i znalaz艂 si臋 na du偶ym trawniku. To by艂 jego pierwszy kontakt z prawdziw膮 traw膮 i jednocze艣nie szok. Zadowolony kica艂, skaka艂, przewraca艂 si臋. Po jakim艣 czasie spr贸bowa艂 trawy i stwierdzi艂, 偶e 艣wie偶a smakuje znacznie lepiej ni偶 karma, kt贸r膮 jada艂 w niewoli.
Zadowolony skaka艂 i biega艂. W pewnym momencie zauwa偶y艂 drewniany p艂ot. Pod p艂otem by艂a ma艂a dziura przez kt贸r膮 mo偶na by艂o si臋 przecisn膮膰. Taak! Uda艂o si臋.
Jakie偶 by艂o zdziwienie kr贸lika, gdy stan膮艂 oko w oko z grupk膮 innych kr贸lik贸w.
– Cze艣膰! (Odezwa艂 si臋 jeden z nich) Sk膮d jeste艣?
– Uciek艂em z laboratorium.
– Super! To teraz zamieszkasz z nami!
– Fajnie! A co tutaj robicie?
– Na przyk艂ad skubiemy traw臋 .. pr贸bowa艂e艣??
– No jest zajebista! A co jeszcze ?
– Widzisz to pole tam ? To marchewki. Id藕 spr贸buj !
Kr贸lik spr贸bowa艂 marchewek. By艂y soczyste i niewiarygodnie smaczne. Wr贸ci艂 do reszty kr贸lik贸w.
– I co jeszcze robicie?
– Widzisz tamto pole? To sa艂ata. Id藕 spr贸buj!
Sa艂ata r贸wnie偶 by艂a boska. Kr贸lik ponownie pyta :
– No ale chyba jeszcze co艣 robicie?
– No jasne! Sp贸jrz w tamten r贸g! Widzisz? To nasze dziewczynki. Ka偶da ch臋tna do zabawy! Id藕! Poszalej!
Kr贸lik polecia艂. Po kilku godzinach trykania wr贸ci艂 wycie艅czony …
– A jeszcze co艣 robicie? Ledwo 偶yj臋 po tej orgietce ..
– No w zasadzie to ju偶 chyba wszystko …
– W takim razie musz臋 si臋 z Wami po偶egna膰. Wracam do laboratorium ..
– Do laboratorium?? Po co?? Tu Ci 藕le??
– Nie .. no spoko … by艂o fajnie, ale czas si臋 zbli偶a i jak nie zajaram to oszalej臋 …

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋 do ZOO. Przed klatk膮 z gorylem 偶ona m贸wi:
– Popatrz tylko: tak w艂a艣nie powinien wygl膮da膰 prawdziwy m臋偶czyzna! Te bicepsy, taki dziki wzrok, ta postura…
Nagle goryl wysuwa zza krat 艂ap臋, wci膮ga kobiet臋 do klatki i zdziera z niej bielizn臋. Kobieta wzywa m臋偶a na pomoc:
– Ratuj mnie!
– Powiedz mu to, co zwykle – 偶e ci臋 boli g艂owa.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Stoj膮 dwie krowy w rze藕ni. Jedna z nich dla rozlu藕nienia sytuacji zaczyna rozmow臋:
– przepraszam, pani tu pierwszy raz?
– nie k***a, drugi!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie sobie ma艂y krecik przez las i ca艂y czas rado艣nie wy艣piewuje:
– La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakim艣 czasie spotyka lisic臋.
– Kreciku, a co ty tak wy艣piewujesz, to膰 ty jeste艣 krecikiem, a nie bogiem – dziwi si臋 lisica.
– Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodni臋 – stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
– Ooo m贸j bo偶e! – m贸wi lisica.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Biegnie zaj膮czek przez las, spotyka go lis i pyta:
– Zaj膮czku gdzie si臋 tak 艣pieszysz?
– Jak to. Nie wiesz? W lesie urz膮d skarbowy.
– No to co? Odpowiada Lis.
– Jak to co? Ja futro, 偶ona futro, dzieci futro, ogol膮 nas.
– To ja te偶 musz臋 ucieka膰.
Biegnie lis przez las, spotyka bociana ten si臋 go pyta:
– gdzie ci tak spieszno?
– Nie wiesz skarb贸wka w lesie
– No to co?
– Jak to co? Ja ruda kita, 偶ona ruda kita, dzieci ruda kita ogol膮 nas.
– To ja te偶 musz臋 ucieka膰.
Pozbiera艂 bocian ca艂膮 rodzin臋 i leci do Afryki.
Gdy ju偶 si臋 tam znale藕li bocian rozmawia z ma艂p膮 i pyta:
– Sk膮d jeste艣 przyjacielu?
– Z Polski.
– A czemu przylecia艂e艣?
– No bo u nas w lesie skarb贸wka.
– No to co?
– No wiesz, ja pi贸ra, 偶ona pi贸ra, dzieci pi贸ra powyrywaj膮 nam.
– Jak to si臋 ten Wasz kraj nazywa?
– Polska, a co?
– Ja bym si臋 tam przyda艂.
– Dlaczego?
– No wiesz, ja go艂a d*pa, 偶ona go艂a d*pa, dzieci go艂e d*py nie mieli by co goli膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W parku na 艂awce facet gra z psem w pokera.
– Ale m膮dry pies – zachwyca si臋 przechodzie艅
– No, jeszcze nie za bardzo, jak mu przychodzi dobra karta, to g艂upi macha ogonem – odpowiada facet.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 1,00 na 5
Page 2 of 33