Siedz膮 dwa wr贸belki na drzewie, do艂em przechodzi byk. Jeden z ptaszk贸w m贸wi:
– Ty, byk, g艂upi jeste艣!
– Zaraz zrobi臋 z wami porz膮dek!
– Ty, byk, ale ty naprawd臋 g艂upi jeste艣!
Byk si臋 w艣cieka, odchodzi od drzewa, rozp臋dza si臋 i wali w pie艅. Pada na ziemi臋. Jeden z wr贸bli zlatuje i zaczyna skaka膰 po byku, a drugi go pyta:
– Co ty robisz, przecie偶 on ju偶 nie 偶yje!
– A, jeszcze leszczykowi 偶ebra po艂ami臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Spotykaj膮 si臋 dwie pch艂y. Jedna z nich trz臋sie si臋 i jest strasznie przemarzni臋ta.
– A czemu si臋 tak trz臋siesz?
– A bo przyjecha艂am tu w w膮sach motocyklisty i strasznie mnie przewia艂o. – To na drugi raz zr贸b tak jak ja: Skacz臋 sobie na lotnisko, upatruj臋 jak膮艣 stewardess臋, wskakuj臋 jej pod sp贸dniczk臋, wchodz臋 pod majteczki i ca艂膮 podr贸偶 艣pi臋 w przytulnym i ciep艂ym „lasku”.
– OK tak zrobi臋 nast臋pnym razem.
Spotykaj膮 si臋 na drugi rok i sytuacja si臋 powtarza, tamt膮 pch艂臋 trzepie zn贸w z zimna.
– I co nie skorzysta艂a艣 z moich rad?
– Zrobi艂am dok艂adnie tak jak m贸wi艂a艣, poskaka艂am na lotnisko, upatrzy艂am stewardess臋, wskoczy艂am jej pod sp贸dniczk臋 pod majteczki znalaz艂am ciep艂y przytulny lasek i zasn臋艂am. A jak si臋 obudzi艂am by艂am w w膮sach motocyklisty.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Idzie nied藕wied藕 i spotyka na drodze zaj膮czka, ca艂ego okrwawionego. Mi艣 pyta go:
– Zaj膮czku, co si臋 sta艂o?
– S艂onica u偶y艂a mnie jako podpaski!
– Biedny. Chod藕, odprowadz臋 ci臋 do domu.
I poszli razem.
Po jakim艣 czasie spotykaj膮 or艂a, te偶 ca艂ego we krwi.
– Co si臋 ci sta艂o? – pytaj膮 jednocze艣nie.
– Zabij臋 gnoja, kt贸ry powiedzia艂 s艂onicy, 偶e podpaski ze skrzyde艂kami s膮 lepsze!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Do le艣nego baru wpada je偶. Wkur***ny maksymalnie, mordka ca艂a opuchni臋ta i posiniaczona. Wali 艂apk膮 w kontuar i wrzeszczy na ca艂y bar:
– Jak jeszcze raz kto艣 ka偶e zaj膮cowi i艣膰 si臋 j*ba膰 w mord臋 je偶a, to na do ko艅ca 偶ycia na d*pie nie usi膮dzie!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na zebraniu ko艂a pszczelarzy jeden z hodowc贸w g艂o艣no si臋 przechwala:
– Moje pszczo艂y s膮 wielkie jak 艣winie.
– Jak 艣winie? – pyta z niedowierzaniem przewodnicz膮cy. – To jak one w艂a偶膮 do ula?
– Kwicz膮, ale, ku**a, w艂a偶膮.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie zebra po 艂膮ce i widzi pas膮c膮 si臋 krow臋. Podchodzi do niej i pyta:
– Kto艣 ty?
– Jestem krowa, ludzie mnie karmi膮, a ja im za to daj臋 mleko.
Zebra idzie dalej i widzi pas膮cego si臋 byka:
– A ty kto? – pyta go.
Byk zastanowi艂 si臋 chwil臋, popatrzy艂 na zebr臋 i m贸wi:
– Jak 艣ci膮gniesz pi偶am臋, to ci poka偶臋…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrz膮 na ni膮, chrz膮kaj膮 nerwowo, w ko艅cu jeden z nich m贸wi:
– No panowie! Pa艂ka, zapa艂ka dwa kije, kto si臋 nie schowa ten kryje!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

By艂y trzy mr贸wki. Jedna wesz艂a do buzi, druga do nosa, a trzecia do ty艂ka.
Pierwsza wychodzi z buzi i m贸wi:
– By艂o mi za gorzko.
Druga wychodzi z nosa i m贸wi:
– By艂o mi za 艣lisko.
Trzecia wychodzi z ty艂ka i m贸wi:
– Goni艂o mnie wieeeelkieeee, czarne metro!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie nied藕wied藕 przez las, patrzy a tam siedzi sobie ma艂y je偶 i wcina jakie艣 jab艂ko:
– Co jesz? – pyta.
– Co nied藕wied藕? – odpowiada jez.
Nied藕wied藕 wyra藕nie podenerwowany, ale przysi膮g艂 sobie, ze dzisiaj dzie艅 dziecka dla je偶y i b臋dzie dla niego mi艂y…
– Co jesz, je偶yku? – pyta grzecznie.
– Co nied藕wied藕, misiu?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...