M贸wi baca do syna:
– Mosz dwa wyj艣cia: albo p贸jdziesz do wojska, albo si臋 o偶enisz. Jak si臋 o偶enisz to艣 przepad艂, a jak p贸jdziesz do wojska, to mosz dwo wyj艣cia: albo ci臋 zabij膮, albo nie. Jak ci臋 nie zabij膮 to艣 przepad艂, a jak ci臋 zabij膮, to mosz dwo wyj艣cia: albo ci臋 pochowaj膮 w polu, albo w lesie. Jak ci臋 pochowaj膮 w polu to艣 przepad艂, a jak w lesie, to mosz dwo wyj艣cia: albo wyro艣nie na tobie kszok, albo drzewo. Jak kszok to艣 przepad艂, a jak drzewo, to mosz dwo wyj艣cia: albo zrobi膮 z ciebie papier toaletowy, albo biurowy. Jak biurowy to艣 przepad艂, a jak toaletowy to mosz dwo wyj艣cia: albo bedziesz w ubikacji m臋skiej, albo w damskiej. Jak w m臋skiej to艣 przepad艂, a jak w damskiej to mosz dwo wyj艣cia: albo cie kobieta u偶yje z przodu, albo z ty艂u. Jak z ty艂u to艣 przepad艂, a jak z przodu to tak, jak by艣 si臋 o偶eni艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Inspektor Wydzia艂u Wiz i Rejestracji odradza uczonemu 呕ydowi emigrowa膰 do Izraela.
– Prac臋 ma pan dobr膮, mieszkanie wygodne. Czego jeszcze panu brakuje?
– Ja sam to bym nie wyje偶d偶a艂, ale ma艂偶onka nalega…
– No przecie偶 to pan jest m臋偶czyzn膮! Nie mo偶e pan przekona膰 偶ony?
– Ale rodzice ma艂偶onki te偶 chc膮 jecha膰…
– No to niech wszyscy jad膮, a pan niech zostaje!
– Ale ja jestem jedynym 呕ydem w rodzinie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Baca mia艂 mole, kt贸re pogryz艂y mu strasznie wszystkie ubrania. Pojecha艂 do miasta i w sklepie, gdzie sprzedawali lekarstwo na mole, m贸wi:
– Panicko! Mocie co na mole?
– Momy, s膮 taki kulki.
– To prosym sto.
Zap艂aci艂 i pojecha艂 do domu. Nast臋pnego dnia znowu przyjecha艂 do miasta, zachodzi do tego samego sklepu i pyta o dwie艣cie kulek na te mole.
– Na co wom tak duzo? – dziwi si臋 sprzedawczyni. – Przeco wczoraj ze艣cie kupili sto…
– Eee, panicko, my艣licie, ze to tak 艂atwo trafi膰 takom kulkom do mola…?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Turysta do bacy:
– Ile kosztuje ten pies?
– Sto milion贸w.
– Przecie偶 nikt go nie kupi.
Po pewnym czasie turysta do bacy:
– Sprzedali艣cie psa?
– Tak. Za dwa koty po 50 milion贸w…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych Chruszczow zwiedza wzorowe gimnazjum. W艂a艣nie trwa lekcja religii.
– Kim byli Adam i Ewa? – pyta znienacka jednego z uczni贸w.
– Rosjanami!
– Dlaczego? – ciekawi si臋 Chruszczow.
– Nie do艣膰, 偶e byli goli i bosi, to jeszcze kradli jab艂ka…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Siedzi se baca, pasie owce i cos miesza w garnku. Turysta podchodzi i sie pyta:
– Baco! Coz tak mieszacie?
– Ano gowno z pioskiem.
– A po co?
– Ano nowy turysta z tego bydzie.
Turysta sie obrazil i poszedl do proboszcza sie poskarzyc. Proboszcz poszedl do bacy:
– Baco! Coz tak mieszacie? Pewnie gowno z piaskiem.
– Ano gowno z pioskiem.
– No i coz z tego bedzie.
– Ksiadz se nowy bydzie.
Proboszcz sie obrazil i wezwal policje. Policja podeszla do bacy:
– Co baco. Coz tam macie. Pewnie gowno z piaskiem. I pewnie z tego bedzie nowy policjant.
Baca popatrzal sie przez chwile do garnka i mowi:
– NIEEEEEEE…! Za malo gowna.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie sobie turysta, widzi 偶e baca buduje du偶膮 zagrod臋 wi臋c go pyta:
– Baco czemu tak du偶膮 zagrod臋 budujecie?”
Baca na to:
– Ano bo c贸rka powiedzio艂a, 偶e w Ameryce z艂apo艂a jakiego艣 HIVa, a kto wie jakie to bydle du偶e bedzie!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Delegacja robotnik贸w sowieckich zwiedzi艂a w Stanach Zjednoczonych zak艂ad samochodowy.
– Do kogo on nale偶y? – pyta jeden z robotnik贸w.
– Do Forda!
– A czyje s膮 te samochody na parkingu?
– Robotnik贸w!
Po jakim艣 czasie przyjecha艂a z rewizyt膮 delegacja ameryka艅ska.
– Czyj to zak艂ad? – zapytali na wst臋pie.
– Robotnik贸w!
– A czyj samoch贸d stoi przed bram膮?
– Dyrektora…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...