Idzie turysta i widzi, że walec przejechał kurę

Idzie turysta i widzi, że walec przejechał kurę bacy. Turysta poszedł więc do bacy i mówi:
– Baco, walec wam kurę przejechał.
Baca wylatuje na pole, patrzy, i mówi:
– To nie moja, moja nie była taka płaska.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Maryśka pasie krowę. Przychodzi k’niej Jasiek i mówi: –

Maryśka pasie krowę. Przychodzi k’niej Jasiek i mówi:
– Maryś! Jo ciem kochom! Musis być moja!
– Jasiek! Łostow! Musem krasuli pilnować.
– Maryś! Jo se krasule popod nóg uwiąze i bedzie dobze!
Jak powiedział, tak zrobił i zaceło sie strasiecne miłowanie. Nagle! Do krasuli podleciały bąki i pocięły jej zadek. Krasula zadarła ogon i pędem przez pole… Maryś się zerwała i krzyczy:
– Jasiek! Obróć sie na wznok, bo nom cołkiem ziemnioki zrypies!

Po trzech dniach Jasiek spotyka Maryśkę w lesie;
– Maryś! Przez te bąki i krasulę nic nom nie wysło, ale dzisiok musis być moja!
– Jasiek! Łostow, bo znowu bydzie jakieś niescęście!
Ale Jasiek kładzie Maryśkę na ziemie i znowu się zacyna miłowanie. Nagle Maryś cosik tak dwa razy „haukła”.
– Maryś! Co ci?
– Nic! Nic! Zdo mi sie, co mi gojny (gajowy) rowerem po syi psejechoł.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Do pewnej rodziny miał przyjechać stryjek z Ameryki.

Do pewnej rodziny miał przyjechać stryjek z Ameryki. Chcieli mu sprawić jakiś prezent i postanowili, że pójdą do malarza i narysuje portret stryjka. Gry przyszli, malarz mówi:
– Przyprowadźcie mi stryjka, to go namaluję.
– Ale on jest w Hameryce!
– To dajcie jakieś dobre zdjęcie.
-Zdjęcia tys ni momy, ale my go tak piknie opisemy.
Każdy opisał stryjka i malarz podał datę odbioru. Za cztery niedziele.
Po czterech tygodniach cała rodzina poszła do malarza. Malarz odsłonił obraz, rodzina rozwala gały i wrzeszczy:
– Aleś sie stryjku odmienił w tej Hameryce!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Komitet partyjny powołał Salomona Rabinowicza na dyrektora burdelu.

Komitet partyjny powołał Salomona Rabinowicza na dyrektora burdelu. Ale Rabinowicz odmówił. Na pytanie sekretarza:
– Dlaczego?
Odparł:
– Wiem, jak to będzie. Przydzielicie mi 10 panienek. Dwie zostaną odkomenderowane do pracy partyjnej, dwie do Konsomołu, dwie do związków zawodowych, dwie do pomocy przy żniwach i dwie na kursy szkoleniowe. Zostanę sam i wtedy powiecie: „Rabinowicz, kładź się i wykonuj plan”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Chruszczow wrócił ze Stanów Zjednoczonych w złym humorze. –

Chruszczow wrócił ze Stanów Zjednoczonych w złym humorze.
– Niedobrze – mówi do Mikojana – Kennedy powiedział mi, że wynaleźli właśnie taką maszynę, która ożywia zmarłych. Więc ja mu powiedziałem, że wynaleźliśmy środek dopingujący, po którym człowiek biega szybciej, niż samochód. Skąd ja teraz wezmę ten środek?!
– Nie martw się – pociesza go Mikojan. – Jeśli oni potrafią ożywić Stalina, to ty pobiegniesz szybciej od najszybszego samochodu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Milicjant przyprowadził do komisariatu młodą parę. – Towarzyszu komendancie,

Milicjant przyprowadził do komisariatu młodą parę.
– Towarzyszu komendancie, obchodzę park i widzę: oni pod krzakiem j… się!
– Nie j… się, Prochorow, tylko spółkują!
– Tak i ja, towarzyszu komendancie, z początku sądziłem, ale podchodzę bliżej, patrzę: j… się!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jedzie gazda z gaździną furmanką. Nagle niebo się

Jedzie gazda z gaździną furmanką. Nagle niebo się zachmurzyło, rozszalała się burza. Znienacka 20 metrów przed furmanką uderzył piorun. A gazda patrzy w niebo, palec podnosi i mówi:
– Nooooooo…!
Jada dalej. Po chwili następny piorun uderzył 5 metrów za furmanką. Gazda znów podnosi palec i mówi:
– Noooooooooooooo…!
Znowu jadą dalej. Nagle kolejny piorun uderza w gaździnę jadacą na furmance, a gazda zadowolony:
– No!!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 5 of 29