Uciekają partyzanci, gonią ich Niemcy. Wpadli do obory,

Uciekają partyzanci, gonią ich Niemcy. Wpadli do obory, patrzą – skóra z krowy leży na słomie, no to bach, Franek poszedł w przód, Józek w tył i udają krowę. Niemcy wpadli do obory, zobaczyli zachudzone zwierzę, a że to gospodarny naród, to postanowili coś z tym zrobić. Franek (ten z przodu) z przerażeniem szepce do Józka:
– Jezus Maria, oni kubeł siana niosą, co robić?
– Jedz Franiu, jedz, bo się wyda!
Wściekły Franiu zeżarł co mu dali i widzi, że idą z dokładką!
– Jezus Maria, oni drugi kubeł siana niosą, co robić?
– Jedz Franiu, jedz, bo się wyda!
Zeżarł, a za chwilę:
– Rany Boskie, oni z wiadrem wody idą, co robić?!
– Pij Franiu, pij, bo się wyda!
Wypił, i jak głupi rechocze. Pyta się Józek:
– Ty, Franek, z czego tak rechoczesz?
– Trzymaj się mocno Józiu! Oni byka prowadzą!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żołnierz wpada w biegu na zakonnicę, i ledwo

Żołnierz wpada w biegu na zakonnicę, i ledwo łapiąc oddech pyta:
– Czy mógłbym ukryć się pod pani habitem, proszę! Wyjaśnię za moment.
Siostra się zgadza. Chwilę później wbiega dwóch policjantów wojskowych z pytaniem:
– Siostro, czy widziała siostra żołnierza?
Zakonnica wskazując odpowiada:
– Pobiegł tędy.
Po tym jak policjanci pobiegli dalej żołnierz wyczołguje się spod jej habitu i mówi:
– Nie wiem, jak siostrze dziękować. Widzi siostra, ja nie chcę jechać do Iraku.
– Całkowicie to rozumiem – odpowiada zakonnica
– Mam nadzieję, że to nie jest niegrzeczne, ale ma siostra wspaniałą parę nóg!
– Jeśli spojrzałeś nieco wyżej, to pewnie zauważyłeś, że mam też wspaniałą parę jaj . Ja też nie chcę jechać do Iraku.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed

Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym batalionem, wymachując szpicrutą. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
– Bolało?
– Nie.
– Dlaczego?
– Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
– Bolało?
– Nie.
– Dlaczego?
– Bo jestem komandosem!
– Dać mu odznakę wzorowego żołnierza! – rozkazuje generał.
Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego ch**a. Uderza w niego szpicrutą i pyta:
– Bolało?
– Nie.
– Dlaczego?
– Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wykład z fizyki na Akademii Wojskowej. – Wszystkie ciała

Wykład z fizyki na Akademii Wojskowej.
– Wszystkie ciała rzucone do góry spadają z powrotem na ziemie. To jest właśnie
Prawo ciężkości…
– A jeśli spadną do wody?- pyta jeden z kadetów.
– To już nie wasza sprawa. Tym zajmie się już Marynarka Wojenna.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Oficer radziecki rozmawia z rekrutem: – Kto jest twoim

Oficer radziecki rozmawia z rekrutem:
– Kto jest twoim ojcem?
– Marszałek Stalin – odpowiada rekrut
– Jak to? – pyta zdziwiony oficer
– Przecież marszałek Stalin jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony oficer musiał przyznać mu rację, po czym znowu pyta:
– A kto jest twoją matka?
– Związek Radziecki!
– Co to znaczy ?
– Skoro mówi się, że Zwiazek Radziecki jest matką wszystkich narodów…
Odpowiedzi rekruta bardzo podobały się oficerowi, więc z nadzieją w głosie
zadaje jeszcze jedno pytanie”
– A kim chciałbyś zostać?
– SIEROTĄ!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Oficer dyużrny słyszy z końca korytarza komendy wydawane

Oficer dyużrny słyszy z końca korytarza komendy wydawane przez kaprala do innych żołnierzy:
– Na sali – wdech!… Na korytarzu – wydech! Na sali
– wdech…
Pochodzi bliżej i pyta kaprala:
– Co tu robicie?
– Melduję, że sposobem gospodarczym wietrzymy salę!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Inspekcja w koszarach francuskich: – W jaki sposób zabezpieczacie

Inspekcja w koszarach francuskich:
– W jaki sposób zabezpieczacie się przed zatruciem skażoną wodą? – pyta
szef inspekcji.
– Najpierw gotujemy wodę, panie pułkowniku.
– Dobrze, a co potem?
– Potem dokładnie filtrujemy – odpowiada zapytany. I dodaje:
– I żeby się już całkowicie zabezpieczyć, pijemy wyłącznie wino!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą siedzi trójka dzieci.- Czyje to dzieci? – pyta żonę.- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził.- A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam?- Tak- I Wania przyszedł na świat….- A trzeci?! – pyta zdenerwowany mąż.- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niechsiedzi…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żołnierz wpada w biegu na zakonnicę, i ledwo

Żołnierz wpada w biegu na zakonnicę, i ledwo łapiąc oddech pyta:
– Czy mógłbym ukryć się pod pani habitem, proszę! Wyjaśnię za moment.
Siostra się zgadza. Chwilę później dwóch wbiega żandarmów wojskowych z pytaniem:
– Siostro, czy widziała siostra żołnierza?
Zakonnica wskazując odpowiada:
– Pobiegł tędy.
Po tym jak policjanci pobiegli dalej żołnierz wyczołguje się z pod jej habitu i mówi:
– Nie wiem, jak siostrze dziękować. Widzi siostra, ja nie chcę
jechać do Iraku.
– Całkowicie to rozumiem – odpowiada zakonnica
Żołnierz dodaje:
– Mam nadzieję, że to nie jest niegrzeczne, ale ma siostra wspaniałe nogi!
Siostra odpowiada:
– Jeśli spojrzałeś nieco wyżej, to pewnie zauważyłeś, że mam też wspaniałą parę jajek …. Ja też nie chcę jechać do Iraku.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Są dwa okopy: niemiecki i polski. I tak

Są dwa okopy: niemiecki i polski. I tak walczą ze sobą, strzelają się, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
– Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
– Hmmmm… Może Hans?
– O! Dobre! Krzykniemy Hans, i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
– Hans!
– Ja!? – Szwab się wychylił… WAL! Dostał kulkę.
– Hans!
– Ja!? – WAL! Następny…
– Hans!
– Ja!? – WAL!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku… Siedzą te Szwaby i myślą:
– Może my też tak zrobimy?
– Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
– Może Zdzichu?
– Ja, gut!
I ryczą:
– Zdzichu!
Cisza.
– Zdzichu!
Cisza.
– Zdzichu!
– Zdzicha nie ma, jest na wakacjach… To ty, Hans?
– Ja!
WAL!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kapral pyta szeregowca: – Z czego zrobiona jest lufa

Kapral pyta szeregowca:
– Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
– Ze stali.
– Dobrze z czego zrobiony jest zamek karabinu?
– Też ze stali
– Źle.
– Dlaczego źle?
– Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: „Zamek zrobiony jest z tego samego materiału”

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...