– Obywatelu starszy sierżancie, a krokodyle latają? – A

– Obywatelu starszy sierżancie, a krokodyle latają?
– A tyś z czym wyjechał?
– A obywatel major powiedział, że latają…
– … No, latają.. Lecz tylko nisko – niziutko.
– A obywatel major powiedział że wysoko!
– Bo rozpędzają się nisko, a potem się wznoszą!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit.

Na studium wojskowym Politechniki Warszawskiej był major Aksamit. Pewnego dnia jakiś dowcipniś napisał na tablicy w czasie przerwy złotą myśl: Major Aksamit ma w dupie dynamit. Po dzwonku do sali wszedł wspomniany major, przeczytał co było napisane na tablicy, zrobił się czerwony i pobiegł po kierownika (dowódcę?) studium wojskowego. W tym czasie studenci wytarli tablice. Major przybiegł do sali, aby zaczekać na kierownika i oniemiał po raz drugi. Tablica była czysta! Niewiele myśląc wziął kredę i własnoręcznie napisał wspomniana wyżej sentencje. W chwile potem przyszedł dowódca, popatrzył na tablice i groźnie zapytał:
– Kto to napisał?!
– Pan major – odpowiedzieli studenci.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Rycerz złapał złotą rybkę. Ta dała mu 3

Rycerz złapał złotą rybkę. Ta dała mu 3 życzenia.
Więc rycerz mówi:
-Chce być nieśmiertelny.
-Dobra, jesteś nieśmiertelny- mówi rybka.
-Chcę aby mój koń też był nieśmiertelny.
-Dobra, twój koń też jest nieśmiertelny.
-Chcę mieć takie same genitalia jak mój koń.
-Dobra , masz takie same genitalia jak twój koń.
Więc rycerz wraca do zamku i mówi swojemu giermkowi:
-Uderz mnie łopatą.
-No ale jak to tak….
-Wal, mówie.
-Dobra.
Więc uderzył i mówi do rycerza:
-Panie ale jesteś zarąbiście nieśmiertelny.
-Teraz wal mego konia.
-Dobra.
Więc uderzył konia i mówi:
-Panie ale twój koń jest zarąbiście nieśmiertelny.
-No a teraz patrz.
Rycerz ścignął spodnie i mówi :
-Fajne co?
-Panie ale masz zarąbistą pochwę

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Polska armia wchodzi do NATO. Polecono więc kapralowi,

Polska armia wchodzi do NATO. Polecono więc kapralowi, aby, po odpowiednim przeszkoleniu, oczywiście, wyszukał żołnierzy znających angielski.
Przeszkolony kapral zebrał więc żołnierzy na zbiórce. Wskazuje na pierwszego:
– Ty! speak do you English?
– Co, k***a?
– Żle! spadaj!
Następny żołnierz.
– Speak do you English?
– Co, k***a?
– Żle, spadaj!
Następny żołnierz.
– Speak do you English?
– Yes, I do!
– Co, k***a??

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi pacyfista na komisję wojskową i oznajmia: – Ja

Przychodzi pacyfista na komisję wojskową i oznajmia:
– Ja nie mogę do wojska, ja broni nie biorę do ręki, żyję w zgodzie z naturą, ze zwierzakami…
– Dobra, będziesz wrzucać skunksy do czołgów przeciwnika.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kapral mówi do żołnierzy: – Mam dla was dwie

Kapral mówi do żołnierzy:
– Mam dla was dwie wiadomości, dobrą i złą, którą powiedzieć pierwszą?
– Złą.
– Dziś na obiad będą tylko dżdżownice.
– Eeee, fuuuj. A dobra wiadomość?
– Dla wszystkich nie starczy.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich. Żeby wyjść

Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich.
Żeby wyjść z twarzą i zachęcić oficerów do rezygnowania z wojaczki przyjęła zasadę naliczenia odpraw: każdy oficer podaje jak należy zmierzyć jego ciało, a daną długość mnoży się razy tysiąc. Uzyskana wielkość to wysokość odprawy.
Przed komisją staje major Brown. Każe zmierzyć się od dużego palca u nogi do czubka głowy. Wychodzi z tego 180 cm. Brown odchodzi ze 180 tysiącami dolarów. Kolejny wchodzi pułkownik Johnes. Ten jest przebiegły: staje na palcach podnosi do góry ramiona i tak każe się zmierzyć. Wychodzi z 250 tysiącami dolarów. Przychodzi kolej na generała Colta.
– Panie generale, jak Pana generała wymierzyć? – pyta szef komisji.
– Zmierzcie mnie synu od czubka ptaka do jaj – decyduje Colt.
– Panie generale, z całym szacunkiem dla Pana decyzji, ale to nie będzie duża odprawa – krztusi się szef komisji.
– Zmierzcie mnie tak jak mówię – nalega generał.
– Panie generale nie wątpię w siłę Pana lędźwi, ale to nie jest dobry pomysł – poci się szef komisji.
– Mierzcie jak mówię! To rozkaz! – wrzeszczy generał.
Szef komisji poddaje się. Generał Colt obciąga portki. Szef komisji przykłada linijkę…
– Panie generale, ale gdzie są Pana jaja?
– W Wietnamie synu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żołnierz, przerażony nocnym atakiem nieprzyjaciela, ucieka na tyły.

Żołnierz, przerażony nocnym atakiem nieprzyjaciela, ucieka na tyły. Nagle wpada na oficera. Stanął więc, wyprężył się, chcąc zameldować, ale w ciemności nie mógł rozpoznać jego stopnia.
– Panie poruczniku! – rozpoczął na chybił trafił – melduję…
– Nie jestem porucznikiem!
– Panie kapitanie…!
– Nie jestem kapitanem!
– Panie pułkowniku…!
– Nie jestem pułkownikiem! Jestem generałem!
– Do diabła, to aż tak daleko uciekłem?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żołnierz dostaje wezwanie na porodówkę. Wkłada mundur galowy,

Żołnierz dostaje wezwanie na porodówkę. Wkłada mundur galowy, wszystkie odznaczenia i wali na oddział z noworodkami. Wchodzi i mówi nazwisko.
– Ma pan bliżniaki – odpowiada położna.
Żołniez wypina pierś i mówi z dumą:
– No ma się tę lufę, nie?!
Na co siostra odpowiada:
– No lufę to może pan i ma, ale nie czyszczoną bo są czarne.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Dziadku, dziadku, a kiedy pierwszy raz się

– Dziadku, dziadku, a kiedy pierwszy raz się kochałeś?
– Na wojnie, wnusiu…
– A z kim?
– Jak to z kim? Na wojnie się nie wybiera…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kapitan wyjeżdżał służbowo, więc wzywa do siebie kaprala

Kapitan wyjeżdżał służbowo, więc wzywa do siebie kaprala i mówi:
– Obywatelu kapralu, muszę wyjechać służbowo i nie będę mógł przeprowadzić cotygodniowej pogadanki z żołnierzami. W tym tygodniu wy ją poprowadzicie. Przygotowałem wam tu wszystko, czytajcie powoli i jak zostanie wam czas na pytania, to odpowiedzcie na to, co potraficie. Pytania, na które nie potraficie odpowiedzieć, zapiszcie sobie, dajcie jakąś odpowiedź wymijającą i ja odpowiem na nie za tydzień. Po powrocie wzywa kapitan do siebie kaprala i prosi o zdanie mu relacji:
– Obywatelu kapitanie, zgodnie z rozkazem wszystko przeczytałem!
– Były pytania?
– Było jedno!
– Jakie?
– Czy to prawda, że Ziemia się kręci!
– No i odpowiedzieliście?
– Zgodnie z rozkazem dałem odpowiedz wymijającą!
– Jaką?
– Odp****** się!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Chwali się amerykański i radziecki generał. Amerykanin mówi

Chwali się amerykański i radziecki generał. Amerykanin mówi że amerykańscy żołnierze spożywają po 5000 kalorii dziennie. Rosjanin liczy i liczy i nagle mówi:
– To niemożliwe! Żołnierz nie może zjeść w jeden dzień 500 kg ziemniaków!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...