Kawały o wojsku

Po drugiej wojnie światowej wytwórnia damskiej bielizny zakupiła

Po drugiej wojnie światowej wytwórnia damskiej bielizny zakupiła w US Army partię niepotrzebnych spadochronów z nylonu i przerabiała je na majtki. Jedna z kobiet po zakupie takich majtek zmalazła na nich naszywkę z napisem: „UWAGA! Zanim pociągniesz – policz do dziesięciu”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Młody artylerzysta przyjechał na niespodziewaną przepustkę do domu.

Młody artylerzysta przyjechał na niespodziewaną przepustkę do domu. Zaskoczona żona w pośpiechu kręci się po kuchni, aby przygotować coś ekstra. Nastawia ciasto w piekarniku i mówi:
– Posiedź, popilnuj ciasta, a ja skoczę do sklepu.
Chłopak usiadł, niewiasta wyszła z domu… ciepełko i zmęczenie zrobiły swoje – zasnął. Kot wlazł mu na kolana, oparł głowę o brzuch i tak sobie razem chrapali. Wraca żona, widzi co i jak i załamuje ręce:
– Co tu się dzieje?!
Obudzony, półprzytomny, chłopak zrywa się z przerażeniem w oczach, błyskawicznie otwiera piekarnik, wrzuca kota, zatrzaskuje i stając na baczność, wrzeszczy:
– Działo nr 3 gotowe do strzału!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jest wojsko, stoją trzy szeregi i nagle jeden

Jest wojsko, stoją trzy szeregi i nagle jeden żołnierz kichnął. Dowódca pyta:
– Kto z was kichnął?!
Nikt nie odpowiada. Dowódca pyta pierwszy szereg:
– Kto z was kichnął?!
Nikt nie odpowiada.
– Do rozstrzelania!
Pyta drugi szereg:
– Kto z was kichnął?!
Nikt nie odpowiada
– Do rozstrzelania.
I pyta trzeci szereg:
– Kto z was kichnął?!
Nagle podnosi rękę stary dziadek i mówi:
– To ja kichnąłem.
A dowódca odpowiada:
– Na zdrowie, towarzyszu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Koszarowy zakład fryzjerski. Na jednym z foteli fryzjer właśnie

Koszarowy zakład fryzjerski.
Na jednym z foteli fryzjer właśnie kończy golić porucznika.
– Pan porucznik życzy wodę kolońską?
– Eeee, nie, jak tak wonieję, to moja żona myśli, że byłem w burdelu.
Na to sierżant z sąsiedniego fotela:
– A ja owszem, poproszę, moja żona nie wie, jak w burdelu pachnie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...

Obudziwszy nowego żołnierza, starszy szeregowy go pyta: Masz

Obudziwszy nowego żołnierza, starszy szeregowy go pyta:
– Masz wartę, jest godzina 22. Co robisz, kiedy nagle zaczyna się palić kosz na śmieci?
Na to odpowiada szeregowy:
– No… lecę po gaśnicę, wyciągam zawleczkę zabezpieczjącą i gaszę…
A starszy szeregowy:
– Taaaak? To zajrzyj do zeszytu, co powinno się znajdować w koszu po 22.?
Szeregowy wrócił do pokoju, zajrzał do zeszytu, wraca do pokoju, w którym był pytany.
– No i co szeregowy? Czego się dowidzieliście?..
– Że kosz po 22. powinien być pusty….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZESTOTL. ALARMOWEJ CANAL

PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZESTOTL. ALARMOWEJ CANAL 106,
NA WYBRZEZU FINISTERRA (GALICJA) POMIEDZY HISZPANAMI A AMERYKANAMI
16 PAZDZIERNIKA 1997 ROKU
>>>> Hiszpanie: (w tle slychac trzaski) Tu mówi A–853, prosimy, zmieńcie kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji… Płyniecie wprost na nas, odległość 25 mil morskich.
>>>>Amerykanie: (trzaski w tle) Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.
>>>> Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by uniknąć kolizji…
>>>> Amerykanie: (inny głos): Tu mówi kapitan jednostki pływającej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byście zmienili swój kurs o 15 stopni na północ, by uniknąć kolizji.
>>>> Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe, by uniknąć zderzenia z nami.
>>>> Amerykanie: (ton głosu świadczący o wściekłości): Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzący lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych; drugim co do wielkości okrętem floty amerykańskiej. Eskortują nas dwa okręty pancerne, sześć niszczycieli, pięć
krążowników, cztery okręty podwodne oraz liczne jednostki wspomagające. Udajemy się w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruję… ROZKAZUJę WAM ZMIENIć KURS O 15 STOPNI NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podjąć działania konieczne by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również siłom koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego, jesteście członkiem NATO i rzeczonej koalicji. Żądam natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia się z drogi!
>>>> Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest też z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz śpi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego 106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego lądu, z latarni morskiej A–853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gó*nianego pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich. Możecie podjąć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zas*anemu okrętowi, który za chwilę rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy i sugerujemy wam, iż działaniem najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana kursu o 15 stopni na południe, by uniknąć zderzenia z nami.
>>>>
>>>> Amerykanie: OK. Przyjąłem, dziękuję.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Pewien żołnierz jechał na przepustkę. Daleko, w głębokie

Pewien żołnierz jechał na przepustkę. Daleko, w „głębokie” Bieszczady. Idąc przez las, spotkał niedźwiedzia w okresie godowym. I ten niedźwiedź go wy*****chał. Żołnierz dotarł do domu, i tak mu mija pierwszy dzień, drugi, trzeci, aż matka zauważyła, że chłopak jakiś nieswój. Pyta więc, co go gryzie.
– A wiesz mamo, w lesie dopadł mnie niedźwiedź, no i mnie wy**chał.
– Eee, nikt się przecież nie dowie. To tylko niedźwiedź. nigdzie nie zadzwoni, ani nie napisze…
–Taaak, ani nie zadzwoni, ani nie napisze…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,00)
Loading...

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień,

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna denerwować pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
– Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował w końcu proponuje:
– Oki deltatangocharliecośtam. Teraz wykonam taki myk ale jak go nie powtórzysz – na dole stawiasz kolację, panienki i na kadłubie swojego „odkurzacza” piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
– Dawaj misiu. Nie ma takiej opcji żebyś wygrał więc to Ty napiszesz to na swoim kadłubie i wódeczka, panienki itp na Twój koszt!
– Uwaga zaczynam, to się nieco odsuń!
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
– Dobra skończyłem.
– A co to miało niby być?!?
– Byłem się odlać.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,33)
Loading...

ćwiczenia w wojskach desantowych. Komandosi jeden po drugim

ćwiczenia w wojskach desantowych. Komandosi jeden po drugim wyskakują w pełnym, bojowym rynsztunku z samolotu. Jeden z zawodowych, młodych oficerów, po opuszczeniu samolotu, szarpie za „otwieradło” spadochronu – nic, szarpie za „otwieradło” zapasowego – nic. Wojak zrozumiał, że nadszedł jego koniec. Przed oczami jak film zaczęły mu się przesuwać obrazy wszystkich dziewczyn, które przeleciał w ciągu swojego krótkiego, acz intensywnie spędzonego życia. Łzy zaszkliły mu oczy, wyjął spadochroniarski nóż, rozpiął rozporek i odciął sobie fiuta. Chwilę popatrzył na niego i odrzucił go w bok mówiąc:
– Teraz nie jesteś mi już potrzebny.
W tym momencie jak na ironię zadziałał mechanizm otwierający spadochron i biała czasza rozwinęła się z łopotem nad głową żołnierza. Ten spojrzał w górę, poczerwieniał na twarzy i ze złością wykrzyczał :
– Teraz, ku*wa, ty nie jesteś mi już potrzebny – i przeciął linki.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego

Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do
szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
– I jak wygląda?!
Na to adiutant:
– Jest bardzo ładny… Podobny do Pana generała.
– Podać więcej szczegółów!
– Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,67)
Loading...

Styczeń 1940r. Przez Bug na stronę sowiecką uciekła

Styczeń 1940r. Przez Bug na stronę sowiecką uciekła żydówka. Zatrzymało ją NKWD. Jedyny dokument jaki miała to „analiza moczu” ze szpitala. Przesłuchujący ją enkawudzista, dumny, że zna alfabet łaciński dyktuje skretarzowi:
– Nu i piszy! Imia: „Anna Liza, familia: „Moczu”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...