Podczas przerwy w zaj臋ciach m艂ody 偶o艂nierz wyci膮ga gazet臋 i zaczyna cos czyta膰. Po chwili m贸wi:
– Ch艂opaki, czy wiecie, 偶e na biegunie jeden dzie艅 trwa p贸l roku?!
– Ech, 偶eby tak dosta艂 przepustk臋 na taki ca艂y dzie艅! – wzdychaj膮 pozostali 偶o艂nierze.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Kowalski! Powiedzcie, co b臋dzie, je艣li kula odstrzeli wam ucho?
– B臋d臋 gorzej s艂ysza艂, obywatelu sier偶ancie!
– Dobrze. A co b臋dzie, je艣li kula odstrzeli wam drugie ucho?
– Nie b臋d臋 nic widzia艂, bo mi he艂m na oczy spadnie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Z pami臋tnika 偶o艂nierza:
– Poniedzia艂ek. Idziemy na 膰wiczenia. Spotkali艣my dziewczyn臋, to ja w krzaki! To by艂 dobry dzie艅…
– Wtorek. Idziemy na 膰wiczenia. Spotkali艣my ch艂opaka, to go w krzaki! To by艂 dobry dzie艅…
– 艢roda. Dosta艂em przepustk臋, id臋 na piwo. Spotkali mnie 偶o艂nierze id膮cy na 膰wiczenia. To by艂 z艂y dzie艅

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Ile razy 艣mieje si臋 z kawa艂u podoficer?
– Trzy. Raz jak mu opowiedz膮, drugi jak mu wyt艂umacz膮, a trzeci jak zrozumie.
– A ile razy 艣mieje si臋 oficer?
– Dwa. Jak mu opowiedz膮 i jak wyt艂umacz膮.
– A genera艂?
– Raz, bo on sobie nie da wyt艂umaczy膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

呕o艂nierz pisze z koszar list do ojca, 偶e dosta艂 syfilisa. Ojciec odpisuje mu:
– Ja si臋 tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale no艣 to z honorem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pu艂kownik do majora:
Jutro o 9:00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia. Niech wszyscy 偶o艂nierze wyjd膮 na plac 膰wicze艅, b臋d臋 im udziela艂 wyja艣nie艅. W razie deszczu, poniewa偶 i tak nic nie b臋dzie wida膰, prosz臋 zebra膰 ludzi w sali gimnastycznej.
Major do kapitana:
Na rozkaz pu艂kownika jutro o godzinie 9:00 rano odb臋dzie si臋 uroczyste za膰mienie S艂o艅ca. Je艣li zajdzie konieczno艣膰 deszczu, pan pu艂kownik wyda w sali gimnastycznej oddzielny rozkaz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Kapitan do porucznika:
Na rozkaz pu艂kownika jutro o 9:00 nast膮pi za膰mienie S艂o艅ca. W razie deszczu za膰mienie odb臋dzie si臋 w sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Porucznik do sier偶anta:
Jutro o 9:00 pu艂kownik za膰mi S艂once na sali gimnastycznej, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia.
Sier偶ant do kaprala:
Jutro o 9:00 nast膮pi za膰mienie pu艂kownika z powodu S艂o艅ca. Je偶eli na sali gimnastycznej b臋dzie pada艂 deszcz, co nie zdarza si臋 ka偶dego dnia, zebra膰 wszystkich na plac 膰wicze艅.
Dwaj szeregowi pomi臋dzy sob膮:
Zdaje si臋, 偶e jutro b臋dzie pada艂 deszcz. S艂once za膰mi pu艂kownika na sali gimnastycznej. Nie wiadomo dlaczego nie zdarza si臋 to ka偶dego dnia…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Szed艂 pijany genera艂 z adiutantem przez las. Co艣 zaszele艣ci艂o w krzakach. Genera艂 niewiele my艣l膮c strzeli艂. Adiutant pobieg艂 zobaczy膰 co. Po chwili wraca:
– Melduj臋 pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie zwyk艂膮 krow臋!
– To nie mog艂a by膰 zwyk艂a krowa – zwyk艂e krowy nie wa艂臋saj膮 si臋 po lasach! To musia艂a by膰 dzika krowa!
Id膮 dalej. Znowu co艣 zaszele艣ci艂o. Genera艂 strzeli艂 i adiutant polecia艂 sprawdzi膰. Wraca:
– Melduj臋 pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie dzik膮 bab臋.

Na kt贸rym艣 wyk艂adzie na 艣rodku sali, w spos贸b tajemniczy i niewyja艣niony, znalaz艂 si臋 pet. Do sali wchodzi pan major, zauwa偶a peta i si臋 pyta:
– Czyj to pet?
Odpowiada mu grobowa cisza, wi臋c pyta si臋 znowu:
– Czyj to pet?
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygran膮 i pyta si臋 po raz trzeci:
– Po raz ostatni pytam si臋 czyj to pet?
Tym razem otrzymuje odpowied藕:
– Niczyj, mo偶na wzi膮膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wr贸ci艂 偶o艂nierz z tygodniowej przepustki. Genera艂 pyta go:
– No i jak tam na przepustce?
– Wspaniale, panie Generale. Przez ca艂y tydzie艅 si臋 kocha艂em.
– No siadajcie i opowiadajcie.
– Niestety nie mog臋, panie Generale…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pewnego razu do wojska stacjonuj膮cego na pustyni przyjecha艂 genera艂, no i pyta 偶o艂nierza, jak tam jego 偶ycie seksualne, a on m贸wi:
– No niby do miasta daleko, ale mamy tak膮 star膮 wielb艂膮dzic臋, wi臋c nie ma problemu.
Pyta drugiego, a on te偶 odpowiada mu to samo, pyta trzeciego, a ten znowu odpowiada mu to samo. W ko艅cu genera艂 kaza艂 si臋 zaprowadzi膰 do tej wielb艂膮dzicy.
Wychodzi od niej po p贸艂godziny i m贸wi:
– No, ta wasza wielb艂膮dzica jest stara, ale jeszcze mo偶e by膰.
– Jasne, 偶e mo偶e by膰 – odpowiadaj膮 偶o艂nierze – do miasta zawsze mo偶na dojecha膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Z kim mieli艣cie ostatnio stosunek?
– Melduj臋, 偶e z wiewi贸r膮.
– Zboczeniec! A wy?
– Melduj臋, 偶e te偶 z wiewi贸r膮.
– A wy? Te偶 z wiewior膮?
– Melduj臋, 偶e nie.
– Dam wam nagrod臋 za wzorowe zachowanie. Jak si臋 nazywacie?
– Wiewi贸ra.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Ciemna noc, ameryka艅ski bombowiec leci na akcj臋. Cel: zrzuci膰 spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczy艂 kr膮g, zapala si臋 czerwona lampka, nast臋pnie zielona, grupa komandos贸w wyskoczy艂a nad celem. Z wyj膮tkiem jednego… Dow贸dca: Skacz…
J膮kaj膮cy si臋 komandos: Nnnie…
Dow贸dca: Dlaczego nie?
Komandos: Bbbo jja nie chhhhc臋…
Dow贸dca: Skacz, bo p贸jd臋 po pilota!!!
Komandos: Ttto id藕…
Po chwili dow贸dca wraca z pilotem, a ciemno jest kompletnie.
– Skacz – m贸wi pilot – bo ci臋 wyrzucimy si艂a…
Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu:
– Nnnie, nnnie skkkoczcz臋…
W ciemno艣ci s艂ycha膰 kot艂owanin臋, w ko艅cu udaje im si臋 wypchn膮膰 go z samolotu.
Zdyszani siedz膮 w ciemnym wn臋trzu:
– Silny by艂 – m贸wi dow贸dca.
– Nnno, chhhyba cco艣 tttrenowaa艂…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Szeregowemu Kowalskiemu zmar艂a matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jaki艣 delikatny spos贸b przekaza艂 smutn膮 wie艣膰 偶o艂nierzowi. Kapral robi zbi贸rk臋 plutonu.
– Szeregowi, kt贸rym zmar艂a matka… trzy kroki wyst膮p!
Wyst膮pi艂o kilu.
– Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...