Na placu podporucznik opowiada plutonowi: – Przypuśćmy, że nas

Na placu podporucznik opowiada plutonowi:
– Przypuśćmy, że nas lecą bombować.
Głos z szeregu:
– Nie bombować, tylko bombardować.
Podporucznik:
– Chorąży Iwan! Trzy kroki z szeregu! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! wstąpić! Dalej – przypuścimy na nas zrzucają jędrną bombę.
Głos z szeregu:
– Chyba nie jędrną, tylko jądrową.
Podporucznik:
– Chorąży Iwan! Trzy kroki z szeregu! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! wstąpić! Dalej – odbywa się jędrna eksplozja. Pytanie: co trzeba robić przede wszystkim?
Cały szereg:
– Ratować chorążego!
Podporucznik:
– Iwan! Trzy kroki z szeregu! SZEREG! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Padnij! Powstań!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Synek do tatusia: – Tatusiu, zrób, żeby słoniki

Synek do tatusia: – Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały.
– Syneczku, słoniki są zmęczone.
– Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały.
– Syneczku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na twoją prośbę.
– Tatusiu proszę! Proszę ostatni raz.
– No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo słoniki padną!
– Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 3 okrążenia dookoła poligonu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi sobie Jasiek w bazie w Iraku. Któregoś

Siedzi sobie Jasiek w bazie w Iraku. Któregoś dnia przyszedł do niego
list od dziewczyny:
– Kochany Jaśku, niestety nie mogę być już dłużej z Tobą. Ta odległość jest za duża, a do tego zdradziłam Cię kilka razy, więc sam widzisz , że to nie ma sensu. Dlatego proszę Cię bardzo, abyś mi odesłał to zdjecie, które Ci dałam kiedyś na pamiątke – buziaki Ania.
Jaśkowi przykro się zrobiło, ale co miał robić. Wziął owe zdjęcie i zaczął chodzić po jednostce i zbierać od chłopaków zdjęcia ich dziewczyn, dziwek, z którymi spali, sióstr i wogóle wzystkch lasek jakich zdjecia mieli. Uzbierało się tego z kilkadziesiąt sztuk.
– Kochana Aniu nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądasz, dlatego wyświadcz mi przysługę i wybierz swoje zdjecie, a resztę odeślij mi do jednostki – buziaczki Jasiek.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna

Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
– Znalazłem ci narzeczoną.
– Ładna?
– Jeszcze jak! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Rozpoczęła się wojna między Niemcami i Polakami. Żaden

Rozpoczęła się wojna między Niemcami i Polakami. Żaden Polak nie znał niemieckiego, a żaden Niemiec nie znał polskiego. Niemcy wysłali szpiega żeby coś podsłuchał. Polacy przyłapali go i przesłuchują.
– Skąd do nas przyszedłeś?
On nic nie rozumie.
– Jesteś z ataku?
Dalej nie rozumie.
– No to może z patrolu?
Wciąż nic nie rozumie. W końcu go wypuścili. Idzie Niemiec do swoich. Pytają go:
– Czego się dowiedziałeś?
– Pokazali mi że jeśli jeszcze raz tam wrócę to tak mi wpieprzą że aż mi gały wylecą.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jednostka wojsk pancernych. Młodzi żołnierze stoja przy człgu,

Jednostka wojsk pancernych. Młodzi żołnierze stoja przy człgu, podchodzi do nich dowódca.
– Nazywam się kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dowódcą.
– Tak jest panie kapitanie!
– Żeby nie było niejasności – co jest najważniejsze w czołgu?
– Działo – mówi jeden.
– Nie, najważniejszy jest pancerz – rzuca drugi.
– Radiostacja jest najważniejsza – krzyczy trzeci.
– Bzdura,głupoty gadacie! Zapamiętajcie! Najważniejsze w czołgu, to nie pierdzieć!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na komisji wojskowej pytają poborowego: – Do you

Na komisji wojskowej pytają poborowego:
– Do you speak English?
– Heee?
Pytają następnego:
– Do you speak English?
– Heee?
I następnego:
– Do you speak Eglish?
– Yes, I do.
– Heee?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Tato! Tato! Pokaż jak biegają słoniki. –

– Tato! Tato! Pokaż jak biegają słoniki.
– Daj spokój synku, wystarczy.
– Tato… Ale ja baaardzo proszę. buuuu…
– No dobrze synku. Pluton! Maski włóż! I jeszcze jedno okrążenie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W pociągu w jednym przedziale jadą matka z

W pociągu w jednym przedziale jadą matka z 18-letnią córką, generał i szeregowiec. Pociąg wjechał do tunelu, nagle słychać plaśnięcie jakby uderzenie w policzek. Co myśli każdy z pasażerów gdy pociąg wyjechał z tunelu?
Matka: „O ktoś próbował dobierać się do mojej córeczki”.
Córka: „Moja mamusia to ma jeszcze powodzenie”.
Generał: „Żołnierz skorzystał a ja dostałem”.
Szeregowiec: „Jak pociąg jeszcze raz wjedzie do tunelu to znowu przyłożę w gębę generałowi”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na którymś wykładzie na środku sali , w

Na którymś wykładzie na środku sali , w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazl sie pet. Do sali wchodzi pan major , zauważa peta i się pyta:
– Czyj to pet?!
Odpowiada mu grobowa cisza , wiec pyta się znowu :
– Czyj to pet?!!
Znowu odpowiada mu grobowa cisza , pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
– Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?!!!
Tym razem otrzymuje odpowiedz :
– Niczyj , można wziąć!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na którymś wykładzie na środku sali, w sposób

Na którymś wykładzie na środku sali, w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazł się pet. Do sali wchodzi pan major, zauważa peta i pyta:
– Czyj to pet?!
Odpowiada mu grobowa cisza , więc pyta znowu:
– Czyj to pet?!
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygraną i pyta po raz trzeci:
– Po raz ostatni pytam, czyj to pet?!
Tym razem otrzymuje odpowiedź:
– Niczyj, można wziąć!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...