Kawały religijne

Rozmawiają trzy zakonnice. Pierwsza mówi: Któregoś dnia sprzątałam

Rozmawiają trzy zakonnice. Pierwsza mówi:
– Któregoś dnia sprzątałam na plebanii i wiecie, co znalazłam? Stos gazet pornograficznych!
– I co zrobiłaś? – pytają pozostałe.
– Oczywiście wyrzuciłam je do śmieci.
Druga mówi:
– A ja wczoraj składałam pranie u księdza i znalazłam paczkę prezerwatyw!
– O, przenajświętszy? – pozostałe siostry wstrzymały oddech.
– I co zrobiłaś?
– Podziurawiłam wszystkie!
Trzecia na to:
– O, w mordę!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Słuchaj, są na świecie czarne koty, prawda? No

Słuchaj, są na świecie czarne koty, prawda?
– No jasne że są, a czemu ma ich nie być?
– A są takie koty, czarne oczywiście, wielkości ok. metra?
– Pewnie są, jakieś wypasione albo coś takiego.
– A takie półtora metra, czarne?
– No nie wiem, może gdzieś jakieś pojedyncze egzemplarze. Ale to chyba niemożliwe.
– A czarne koty dwumetrowe?
– Nie. Takich to na pewno nie ma.
– No to k*rwa pięknie. Księdza w lesie przejechałem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi penitentka do spowiedzi. Mówi: Nie wiem, ojcze

Przychodzi penitentka do spowiedzi. Mówi:
– Nie wiem, ojcze duchowny, czy nie zgrzeszyłam pychą. Stanęłam przed lustrem powiedziałam sobie: jaka ja jestem piękna.
Ksiądz wychyla się z konfesjonału i stwierdza:
– Nie, droga córko, to nie grzech, to tylko pomyłka.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Do zakonu trafia nowy zakonnik. Przełożony klasztoru postanawia

Do zakonu trafia nowy zakonnik. Przełożony klasztoru postanawia oprowadzić go po klasztorze. Wprowadza go do biblioteki i mówi:
– Tu możesz sobie czytać książki gazety i robić wszystko, co można w bibliotece robić, ale oprócz czwartków.
Następnie wprowadza go do pokoju rozrywkowego i mówi:
–Tutaj możesz pograć w bilard, pooglądać TV, pograć w karty, pogadać z innymi, ale oprócz czwartków.
Następnie prowadzi go na basen i mówi:
Tutaj możesz sobie pływać ile Ci się podoba, ale oprócz czwartków.
Na koniec zaprowadza nowo przybyłego zakonnika do małego pokoju gdzie jest duża szafa, otwiera jedne drzwi szafy, a tam ich oczom ukazuje się goły tyłek no i przełożony mówi:
– Tu przychodzisz jak masz potrzebę i używasz ile chcesz, ale oprócz czwartków
Wychodzą z pokoju i przełożony mówi, że to już wszystko, co miał mu do pokazania i pyta się nowego czy ma jakieś pytania. Nowy mówi, że ma jedno pytanie:
– Przełożony powiedział, że mogę wszystko robić wszędzie w każde dni oprócz czwartków, dlaczego nie mogę nic robi w czwartki?
– Bo w czwartek masz dyżur w szafie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Babcia przechodzi koło plebani. Spotyka ja miejscowy ksiądz

Babcia przechodzi koło plebani. Spotyka ja miejscowy ksiądz i pyta:
– A ile wy babciu liczycie sobie lat?
– 85.
– O! to piękny wiek!
– Chyba się księdzu na mózg rzuciło! 18 lat, to jest piękny wiek.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie sobie pijany góral przez las, zatrzymuje się

Idzie sobie pijany góral przez las, zatrzymuje się pod kościołem, obok figury świętego Antoniego i mówi:
– Te, święty Antoni, jak mi się do jutra ten portfelik nie znajdzie to zobaczysz!
Słowa te słyszał kościelny i mówi księdzu:
– Proszę księdza, był tu jeden góral i mówił że jak nie znajdzie portfela, to zniszczy figurę Św. Antoniego!
– Hmm… Na strychu jest druga, mniejsza, podmieńcie je, jak coś, to rozwali tamtą…
Nazajutrz góral idzie znowu, również pijany, zatrzymuje się i mówi:
–Te, mały, powiedz ojcu żeby się nie chował, bo potrfelik się znalazł…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z

Rydzyk, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę.
Rabin: – Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie.
Pop: – Ja rysuję kreskę i podrzucam pieniądze. Co spadnie na prawo to dla Boga, a to po lewej jest dla mnie.
Rydzyk: – Ja tak samo podrzucam pieniądze do góry. Co Bóg złapie, to jego!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żonaty facet podchodzi do konfesjonału i mówi: Miałem

Żonaty facet podchodzi do konfesjonału i mówi:
– Miałem romans z kobietą… Prawie.
– Co masz na myśli mówiąc „prawie”? – pyta ksiądz.
– No, rozebraliśmy się, pocieraliśmy się o siebie, ale potem przestałem.
– Pocieranie to to samo, co wkładanie. Nie spotkasz się więcej z tą kobietą, zmówisz pięć zdrowasiek i włożysz 50 złotych do skrzynki na ofiarę.
Facet odchodzi, siada w ławce, modli się, potem podchodzi do skrzynki. Czeka chwilę, potem zbiera się do wyjścia. Ksiądz, który go obserwował, podbiega do niego i mówi:
– Widziałem, że nie włożyłeś pieniędzy do środka!
– No, ale potarłem je zamiast tego, przecież ksiądz powiedział, że to jest to samo, co wkładanie!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...