Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada trzech swoich pacjent贸w.
– Ile jest 2 razy 2? – pyta pierwszego.
– Pi臋膰 tysi臋cy – odpowiada pacjent.
– Ile jest 2 razy 2? – pyta kolejnego pacjenta lekarz.
– Pi膮tek – pada odpowied藕.
– Ile jest 2 razy 2? – pyta lekarz ostatniego pacjenta.
– Cztery.
– 艢wietnie! – wykrzykuje uradowany lekarz. – Prosz臋 powiedzie膰, w jaki spos贸b uzyska艂 pan ten wynik?
– To proste. Podzieli艂em pi臋膰 tysi臋cy przez pi膮tek.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Dom wariat贸w, lekarz siedzi na dy偶urce, wok贸艂 sajgon, szale艅cy wchodz膮 sobie na g艂ow臋, wydzieraj膮 si臋, bija si臋, kompletny odjazd, skacz膮 po 艂贸偶kach, jedz膮 karaluchy, rzucaj膮 si臋 poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula – 艣cierwo, pazury czarne, t艂uste w艂osy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, si艅ce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i m贸wi:
– A co to takie pi臋kne do mnie przysz艂o? Ma艂pka?
Facet nic.
– A mo偶e Napoleon albo ksi膮偶臋?
Facet nic.
– A mo偶e to taki pi臋kny przybysz z obcej planety nas odwiedzi艂?
Facet na to:
– Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet pod艂膮czy膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W poczekalni u psychiatry rozmawia dw贸ch pacjent贸w:
– Czemu tu jeste艣?
– Jestem Napoleonem, wi臋c lekarz powiedzia艂, 偶ebym tu przyszed艂.
Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:
– Sk膮d wiesz, 偶e jeste艣 Napoleonem?
– B贸g mi powiedzia艂.
Na to pacjent z drugiego ko艅ca poczekalni wo艂a:
– Nie, nie m贸wi艂em!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Dom wariat贸w, lekarz siedzi na dy偶urce, wok贸艂 sajgon, szale艅cy wchodz膮 sobie na g艂ow臋, wydzieraj膮 si臋, bija si臋, kompletny odjazd, skacz膮 po 艂贸偶kach, jedz膮 karaluchy, rzucaj膮 si臋 poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula – 艣cierwo, pazury czarne, t艂uste w艂osy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, si艅ce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i m贸wi:
– A co to takie pi臋kne do mnie przysz艂o? Ma艂pka?
Facet nic.
– A mo偶e napoleon albo ksi膮偶臋?
Facet nic.
– A mo偶e to taki pi臋kny przybysz z obcej planety nas odwiedzi艂?
Facet na to:
– Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet pod艂膮czy膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Leci samolot z wariatami. Stewardesa przynosi im co艣 do picia, a gdy p贸偶niej wraca nikogo nie ma, zosta艂 tylko jeden.
Pyta si臋 go:
– Co si臋 z ryszt膮 sta艂o.
– Wyszli odda膰 do sklepu butelki z kaucj膮.
– A ty, czemu za nimi nie poszed艂e艣.
– A bo ja nie jestem taki g艂upi. W niedziel臋 sklepy s膮 zamkni臋te.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W zak艂adzie psychiatrycznym wariat biega po sali i wykrzykuje:
– Prosze mnie nie dotyka膰, jestem zes艂any przez Boga!
Na to inny wariat siedz膮cy na krze艣le wo艂a:
– Nie wierzcie mu, nikogo nie wysy艂a艂em!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Grupa wariat贸w jedzie na wycieczk臋, w pewnym momencie zepsu艂 si臋 autokar. Kierowca wchodzi pod autokar i kilka godzin co艣 naprawia. Jeden wariat podchodzi i m贸wi:
– A ja wiem co si臋 zepsu艂o.
Kierowca w艣ciek艂y:
– Czemu wcze艣niej nie m贸wi艂e艣! Co takiego?
– Autokar!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Dw贸ch wariat贸w bawi si臋 w sklep:
– Poprosz臋 litr chleba.
– Co ty wygadujesz? M贸wi si臋 kilogram chleba. Chod藕 zamienimy si臋 miejscami.
– Poprosz臋 kilogram chleba.
– A dzbanek pan ma?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Dyrektor zak艂adu psychiatrycznego spotyka wariata prowadz膮cego na smyczy grzebie艅:
– Dzie艅 dobry, Rajmundzie. Jak si臋 dzisiaj czuje tw贸j Azor?
– Ale偶 panie dyrektorze, przecie偶 to zwyk艂y grzebie艅!
– No…tak… – m贸wi dyrektor i odchodzi zdezorientowany.
A wariat do grzebienia:
– Ale go nabrali艣my, co Azor?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W zakladzie psychiatrycznym do ogrodnika podchodzi jeden z pacjent贸w i pyta:
– Co pan robi ?
– Naworz臋 truskawki.
– A m贸g艂by pan mi to wyja艣ni膰 bo ja nie wiem?
– Posypuje truskawki g贸wnem.
– Aha. Ja posypuje cukrem, ale ja jestem pojebany.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pos艂ali faceta do czubk贸w. Siedzi biedak i nudzi si臋. W ko艅cu postanowi艂 popatrze膰 przez okno. Tam ogrodnik grzebie grz膮dki. Psychol wo艂a:
– A co pan robi?
– Nawo偶臋 truskawki.
– Co?
– Nawo偶臋 truskawki m贸wi臋!
– Co pan robisz?!?
– Kur.. truskawki posypuj臋 g贸wnem!!!
– O a ja cukrem ale to ja jestem pier……..

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na wycieczk臋 rowerow膮 wyruszy艂o dw贸ch koleg贸w. Nagle jeden zatrzymuje si臋 i spuscza powietrze z k贸艂.
– Co ty robisz?
– Siode艂ko mia艂em za wysoko – odpowiada rowerzysta.
Na to kolega zamienia miejscami kierownic臋 z siode艂kiem.
– A co ty wyprawiasz?
– Zawracam. Z takim idiot膮 jak Ty, nie jad臋 dalej.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W nocy dzwoni wariat do wariata:
– Dzie艅 dobry czy to nr 555 555?
– Nie to numer 55 55 55!
– A ha! To przepraszam, 偶e pana obudzi艂em!
– Nic nie szkodzi i tak musia艂em wsta膰, bo telefon dzwoni艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 5 of 6