Kawały o wariatach

W szpitalu psychiatrycznym idzie pacjent ze szczoteczką do

W szpitalu psychiatrycznym idzie pacjent ze szczoteczką do zębów na smyczy. Przechodzący lekarz mówi do niego:
– O…jaki ładny piesek, panie Nowak.
– Co pan, panie doktorze, zwariował pan? Przecież to szczoteczka do zębów!
Lekarz trochę zmieszany poszedł do gabinetu, a świr na to (do szczoteczki na smyczy):
– Widzisz Azor, jak żeśmy pana doktora w konia zrobili?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,67)
Loading...

Ucieka dwóch wariatów z wariatkowa i przechodzą pod

Ucieka dwóch wariatów z wariatkowa i przechodzą pod oknem portiera. Nagle jeden się potyka, a portier pyta:
– Kto tam?
– Miauuu… – odpowiada jeden wariat.
Przechodzi drugi i też się potyka.
– Kto tam?! – pyta portier.
– Drugi kot – odpowiada wariat.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Dwóch wariatów postanowiło uciec z wariatkowa. Niestety drzwi

Dwóch wariatów postanowiło uciec z wariatkowa.
Niestety drzwi były automatycznie zamykane, a na portierni siedział strażnik.
Wariaci postanowili więc udawać koty.
Pierwszy wariat przechodzi na czworakach pod okienkiem portiera i zaczyna drapać w drzwi.
Na to strażnik:
– Kto tam?
– Miaaałłł.
No to strażnik wypuścił go na dwór.
Za minutę znów słyszy drapanie w drzwi.
– Kto tam?
A wariat na to:
– Drugi miaałłł.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Siedzi anemik w szpitalu i jęczy: Siooostrooo,

Siedzi anemik w szpitalu i jęczy:
– Siooostrooo, paaająąąk!
– Nie poradzi sobie pan z pająkiem?
Po 5 minutach słychać pacjenta:
– Doookąąąd mnie wleeeczeeesz, beeestiooo?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Jedzie czterech wariatów maluchem. Nagle stają, jeden wariat

Jedzie czterech wariatów maluchem. Nagle stają, jeden wariat wychodzi zagląda pod przednią klapę malucha i mówi do drugiego wariata:
– Wiesz co, Edwardzie, zgubiliśmy silnik.
Wariat Edward wychodzi z malucha i sprawdza tylnią klapę, mówi do wariata:
– Ej, zgubiliśmy silnik, ale za, to z tyłu mamy zapasowy!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

W domu wariatów zaczeła panować moda na udawanie

W domu wariatów zaczeła panować moda na udawanie liści.
– I co my zrobimy? – mówi pielęgniarz. – Oni za cho*erę nie chcą zejść!
– Mam pomysł – mówi drugi.
Otwiera drzwi pierwszego pokoju:
– Już jesień!
I wszyscy pospadali z sufitu. I wchodzi tak do kolejnych 4 pokojów. Taka sama reakcja. Wchodzi do ostatniego:
– Już jesień!
– Nie widzisz, idioto, że to drzewa iglaste?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,50)
Loading...
  • Koniu

Wariat do wariata: Zdzisiek, czemu masz taką

Wariat do wariata:
– Zdzisiek, czemu masz taką płaską mordę?
– Bo jak byłem mały to sypiałem w kołysce. Pewnego dnia się zapaliła, a rodzice gasili ją patelnią!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Wariat-seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu

Wariat–seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona:
– Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
– No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Jadą wariaci autobusem i zepsuł się autobus. Wariaci

Jadą wariaci autobusem i zepsuł się autobus. Wariaci pouciekali, tylko kierowca był normalny i poszedł zobaczyć co się zepsuło. Idzie jeden wariat i mówi:
– A ja wiem co się zepsuło.
– A idź mi stąd, wariacie – odpowiada kierowca. Przychodzi po raz drugi i mówi:
– A ja wiem co się zepsuło.
– A idź mi stąd, wariacie– odpowiada kierowca. Sytułacja powtarza się poraz trzec,i a wariat mówi to samo:
– A ja wiem co się zepsuło!
Zdenerwowany kierowca pyta:
– No co?
– Autobus.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...