oferta pracy

Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia: – Jadę

Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
– Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
– Dawaj pieniądze!!
– Dlaczego? – pytam groźnie.
– Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
– Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
– Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
– Zaduszki!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Pewnego dnia starsza dama przyszła do Deutsche Bank

Pewnego dnia starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełna pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a „proszę zrozumieć, chodzi o wielka sumę pieniędzy”…Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient – nasz pan.Prezes spytał o kwotę, jaką starsza pani zamierzała wpłacić.Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o dużą ilość EURO. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości..Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy.-„Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?”-„Całkiem prosto. Zakładam się”- klientka na to:-„Zakłada się pani? – pyta prezes – Ale o co?”.Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!”Prezes zaśmiał się głośno i powiedział:-„Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić.”- „Cóż, przecież powiedziałam, ze w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?”-„Ależ oczywiście – odpowiedział prezes (w końcu szło o dużo pieniędzy). Zakładam się, o 25 000 EUR, ze moje jaja nie są kwadratowe”Starsza pani odpowiada: „Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?”-„Jasne”, prezes wykazał zrozumienie.Całą noc prezes był niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawka jest 25 000 EUR.Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe.W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj.-„No dobrze , odpowiedział prezes. – 25 000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać.”Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła „piłeczki” w swoje dłonie. Wtedy prezes zauważył, ze prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta wiec kobietę:- „Co się stało z tym pani prawnikiem?”Na to ona: „Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EURO, że dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Banku”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Ofiaruje na budowę kościoła św.. Józefa w

– Ofiaruje na budowę kościoła św.. Józefa w Słupsku w miesiącu marcu 2002 r. kwotę …………….. (podpis). [dołączone do listu motywacyjnego]

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Klasyfikacja urzędników: Klasa I – urzędnik rycerz (ma zakuty

Klasyfikacja urzędników:
Klasa I – urzędnik rycerz (ma zakuty łeb)
Klasa II – urzędnik bojowy (wszystkiego się boi)
Klasa III – urzędnik liniowy (działa po linii najmniejszego oporu)
Klasa IV – urzędnik inwalida
a) mający plecy, ale bez głowy
b) mający głowę ale bez pleców
c) nie mający ani pleców ani głowy

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Rozmawiają dwaj bankowcy: – Wiesz, przez ten kryzys, to

Rozmawiają dwaj bankowcy:
– Wiesz, przez ten kryzys, to nie moge spać, wiercę się całą noc, ale z nerwów nie daję rady zasnąć.
– A ja śpię jak niemowlę…
– No co Ty, naprawdę?! Jak to, jak niemowlę?!
– No po prostu, całą noc ryczę, a nad ranem sram w gacie…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W biurze: Szef: – Już sam nie wiem, czy

W biurze:
Szef: – Już sam nie wiem, czy to ja jestem niespełna rozumu czy pan.
Urzędnik: – Jestem głęboko przekonany, że nie zatrudniłby pan wariata.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 2 of 15