oferta pracy

Żyd wysłał swojego syna na studia do Ameryki.

Żyd wysłał swojego syna na studia do Ameryki. Po kilku latach pobytu syn wraca i tak oto rozmawiają:
– Synu, a gdzie twoja broda?
– Tate, w Ameryce nikt nie nosi brody. Zgoliłem ją.
– Ale przestrzegałeś szabasu?
– Tate, w Ameryce w szabas wszyscy idą do pracy.
– Mam nadzieję, że spożywałeś tylko koszerne jedzenie?
– Tate, w Ameryce bardzo ciężko o koszerne jedzenie.
– Och synu! Powiedz mi tylko jeszcze jedną rzecz. Jesteś nadal obrzezany?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyd Szmulewicz idzie do lekarza. Lekarz po badaniu

Żyd Szmulewicz idzie do lekarza. Lekarz po badaniu kontrolnym stwierdza:
– Mam złą wiadaomość dla pana. Ma pan tylko 3 miesiące życia.
Szmulewicz siedzi przez chwilę w osłupieniu, w końcu mówi:
– Ale wie pan, panie doktorze, ja też mam kiepską wiadomość dla pana. Nie stać mnnie, żeby w najbliższym czasie zapłacić panu rachunek.
– Dobrze- odpowiada doktor- w takim razie dam panu rok życia.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Gdy skarb monarchii austro-węgierskiej miał kłopoty natury pieniężnej,

Gdy skarb monarchii austro-węgierskiej miał kłopoty natury pieniężnej, a nie wolno mu było drukować nowych banknotów, zwykł zwracać się o krótkoterminową pożyczkę do instytucji finansowych, a nawet do prywatnych bankierów.
Należał do nich Kantor Wymiany i Dom Składowy, którego właścicielem był multimilioner Dessauer. Aliści Dessauer miał synalka Moryca, który nie poszedł w ślady przedsiębiorczego ojca. Wprost przeciwnie: przystał do nihilistów i za udział w jakiejś nielegalnej, a wielce hałaśliwej demonstracji został skazany na sześć tygodni aresztu.
Po pewnym czasie Ministerstwo Finansów zwróciło się do Dessauera o krótkoterminową pożyczkę, ale multimilioner odmówił.
– Jak to? – pyta go telefonicznie sam minister – Stracił pan zaufanie do monarchii Habsburgów?
– Ekscelencjo! – odpowiada bankier – Jak można mieć zaufanie do państwa, które obawia się mojego Morycka?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze

Pewien stary żydowski żebrak siedzi na ulicy ze swoim garnuszkiem i zaczepia przechodzącego obok mężczyznę:
– Może ma pan dla mnie 3 centy na kawę…
– A gdzie kupisz kawę za 3 centy ? – pyta mężczyzna
– W hurcie, ma sie rozumieć.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W pewnym mieście obok siebie znajdowały się Synagoga

W pewnym mieście obok siebie znajdowały się Synagoga Żydowska i kościół. W sobotę idzie Rabin do Synagogi patrzy a tu ksiądz myje mu samochód, no to się rabin ucieszył ale i zastanowił. Następnego dnia czyli w niedziele idzie ksiądz na msze patrzy a tu mu rabin odcina rurę wydechowa w samochodzie.
– Rabin co ty robisz z moim samochodem – krzyczy ksiądz.
Na to rabin odpowiada;
– Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja ci dzisiaj twój obrzezam.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Potrzebował Icek nietypowego specyfiku, a mianowicie oleju z

Potrzebował Icek nietypowego specyfiku, a mianowicie oleju z myszy. Chodził, szukał i nic. Poradził się więc rabina, który powiedział mu:
– Jedź do Moskwy. tam na pewno znajdziesz.
Wraca Icek z Moskwy i zdaje relację:
– Idę sobie po takim zajebistym placu, aż nagle widzę duży napis MAUS OLEUM. Znaczy jest, znalazłem ten olej, ale cholera, sprzedawca umarł.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. Nikt

Zmarł stary żyd, który trudnił się lichwiarstwem. Nikt nie chciał nad grobem powiedzieć dobrego słowa o zmarłym, pomimo, że oferowano za wygłoszenie mowy spore pieniądze.
Wreszcie, w ostatniej chwili zgłosił się pewien człowiek i po zainkasowaniu podwójnej „stawki” wygłosił nad mogiłą takie słowa:
– Wszyscy znaliśmy zmarłego Mosze. Wszyscy wiemy, że był z niego kawał drania, łotra i krwiopijcy….
Ale, jeśli popatrzymy na stojących nad mogiłą jego synów to musimy przyznać, że był to jednak człowiek o gołębim sercu ……

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

I wojna światowa, siedzą Rosjanie w okopie, dowódca

I wojna światowa, siedzą Rosjanie w okopie, dowódca kompanii woła „Orły, naprzod! Za mną!”
Cała kompania wyłazi z okopów, dwoch zostało.
„Komendy nie słyszelicie?”
„Słyszelimy, ale to nie do nas bylo!”
„Jak to nie do was?”
„My nie orły, my lwy – Lew Dawidowicz i Lew Mojżeszowicz”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na dworcu w Warszawie spotykają się dwaj konkurujący

Na dworcu w Warszawie spotykają się dwaj konkurujący ze sobą żydowscy handlarze drewnem.
– Gdzie jedziesz?
– Do Łodzi
– Jak mówisz, że do Łodzi, to znaczy że do Lwowa. Przypadkiem wiem jednak, że faktycznie jedziesz do Łodzi. Pytam się więc ciebie: Po co kłamiesz?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Kramarz Jechiel leży w agonii i pyta ledwo

Kramarz Jechiel leży w agonii i pyta ledwo słyszalnym głosem:
– Noam, moja żono, jesteś przy mnie?
– Jestem, mężu.
– Alizo, moja córko, jesteś przy mnie?
– Jestem ojcze.
– Oszri, mój synu, jesteś przy mnie?
– Jestem, ojcze.
– Roni, mój synu, jesteś przy mnie?
– Jestem, ojcze.
– Rino, moja córko, jesteś przy mnie?
– Jestem, ojcze.
Konający zrywa się i wykrzykuje ostatkiem sił:
– A kto siedzi w sklepie?!!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Do rabina chełmskiego wbiega zapłakana Żydówka. – Rabbi! Moje

Do rabina chełmskiego wbiega zapłakana Żydówka.
– Rabbi! Moje dziecko ciężko choruje!
– A co mu dolega?
– Biegunka…
– Odmawiaj psalmy!
Po dwóch dniach ta sama kobieta zjawia się w komnacie rabinackiej. Tym razem dziecko trapi uporczywa obstrukcja.
– Odmawiaj psalmy! – radzi reb Zisel.
– Ależ rabbi! – protestuje rozpaczliwie matka. – Przecież psalmy wywołują zaparcie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...