oferta pracy

W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i

W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazetę żydowską. Współpasażer – Żyd klepie go poufale po ramieniu i mówi:
– Mało panu, że jest pan Murzynem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Przykład talmudycznej logiki na udowodnienie tezy, że czas

Przykład talmudycznej logiki na udowodnienie tezy, że czas to dozorca:
Czas to pieniądz, pieniądz to grunt, grunt to ziemia, ziemia to matka, matka to anioł, anioł to stróż a stróż – to dozorca.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka.

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:
– Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a Twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żonę dobre i ładne, pobożne panny. A twego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał…
Obok zawodzącej matki stoi oparty o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:
– Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do kogoś to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Babcia Żydówka pilnuje na plaży swojego wnuczka. Nagle

Babcia Żydówka pilnuje na plaży swojego wnuczka. Nagle na brzeg wpada wielka fala i zabiera wnuczka ze sobą. Babcia zwraca się o pomoc Boga:
– Boże miłosierny! Zwróć mi wnuczka! Spraw, żeby morze wyrzuciło go całego i zdrowego! Ty jesteś miłosierny. Spraw, żeby dziecko się uratowało!
Za chwilę o brzeg uderza kolejna większa fala i wyrzuca chłopczyka na piasek. Babcia patrzy, dziecko żywe, całe i zdrowe. Babcia patrzy z wyrzutem w niebo i pokazuje oskarżycielsko na leżącego chłopczyka:
– Ale on miał na głowie jeszcze słomkowy kapelusz!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi sobie zamyślony, stary Żyd. Od czasu do

Siedzi sobie zamyślony, stary Żyd. Od czasu do czasu mruczy pod nosem:
– Dlaczego? No, dlaczego?
Podchodzi do niego chłopaczek i pyta:
– Co „dlaczego”, wujku Chajm?
– Tak sobie myślę, dlaczego w słowie „Chajm” jest litera „r”.
– Ale wujku Chajm, w tym słowie nie ma litery „r”!
– A jakby wstawić?
– A dlaczego?
– No właśnie tak myślę – dlaczego?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala

Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala kolegom zalety swej urodziwej żony. Pewnego dnia spotyka przyjaciela. Ten bierze go pod ramię i szepcze do ucha:
– Daj ty spokój z tym gadaniem. Śmieją się z ciebie. Czy ty nie wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków na boku?
– I co z tego? – uśmiecha się beztrosko Sobel – Wolę mieć dwadzieścia procent w dobrym interesie niż sto procent w złym!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Leży Żyd o imieniu Icek na łożu śmierci,

Leży Żyd o imieniu Icek na łożu śmierci, a obok stoi jego żona Mania. Icek w końcu mówi:
– Maniu…
– No co, Icku.
– Maniu, ty pamiętasz jak nadeszła wojna to sklep nam zamknęli?
– No pamiętam.
– A ty byłaś wtedy przy mnie.
– No byłam przy tobie, Icku.
– Maniu…
– No co, Icku?
– Pamiętasz jak nas do obozu zabrali?
– No pamiętam.
– A ty byłaś wtedy przy mnie.
– No byłam, Icku.
– Maniu…
– No co, Icku?
– Ja teraz jestem na łożu śmierci i ty znowu jesteś przy mnie.
– No jestem przy tobie, Icku.
– Maniu, bo ja się tak zastanawiam czy ty mi pecha nie przynosisz…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przez pustynię ucieka arab. Za nim jedzie czołg

Przez pustynię ucieka arab. Za nim jedzie czołg izraelski. Arab co chwilę odwraca się i strzela. Po jakimś czasie pada zrezygnowany i czeka na śmierć. Czołg zatrzymuje się, otwiera się właz i pokazuje się w nim Żyd.
– Te, arab czemu nie strzelasz?
– Skończyły mi się naboje…
– A może chcesz kupić…?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jasir Arafat u wróżki. Pyta kiedy umrze. Wróżka

Jasir Arafat u wróżki. Pyta kiedy umrze. Wróżka zmrużyła oczy i patrzy w kulę. Mruczy coś pod nosem i w końcu mówi:
– Umrzesz w żydowskie święto…
– Które?! pyta Arafat.
– Nieważne? odpowiada wróżka – Jak tylko umrzesz, to będzie to żydowskie święto.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Małomiasteczkowy bankier, Maurycy Bauchgeszwir, miał piękna córkę Marylkę,

Małomiasteczkowy bankier, Maurycy Bauchgeszwir, miał piękna córkę Marylkę, która mimo młodego wieku mogła się już poszczycić tuzinem adoratorów. Gdy panna ukończyła dwadzieścia lat, ów król finansjery postanowił wydać ja za mąż. W tym celu wezwał doświadczonego szadchena, który zaproponował różne partie.
Bankier po paru zdaniach przerywa i mówi z naciskiem:
– Panie Zylberbusz, ja potrzebuję dla córki męża, a dla siebie zięcia. On nie musi być ładny – ona sama jest ładna. On nie musi być bogaty – ona sama jest bogata. On nie musi być mądry – ona sama jest mądra. Ale on musi być porządny człowiek…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Do gabinetu fabrykanta Brodzkiego wkradł się, nie zauważony

Do gabinetu fabrykanta Brodzkiego wkradł się, nie zauważony przez służbę, żebrak żydowski. Kijowski krezus zerwał się z fotela i jął gromić nieproszonego gościa:
– Ty draniu! Ty łapserdaku! Jak ośmieliłeś się wtargnąć do mojego pokoju i przeszkadzać mi w pracy? U mnie na jałmużnę czeka się pod kuchennymi drzwiami!
Na to żebrak:
– Mesje Brodzki! Pańską specjalnością, i to od niedawna, jest cukier. Ale ja już, dzięki Bogu, przeszło dwadzieścia lat chodzę po prośbie… To pan mnie będzie dzisiaj pouczał, jak się żebrze?!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej

Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
– Do pięciu wyrazów za darmo.
– Nooo… to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
– Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
– To niech będzie – Zmarla Zelda Goldman, sprzedam Opla

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Schadken idzie do biedaka i mówi: – Chcę zorganizować

Schadken idzie do biedaka i mówi:
– Chcę zorganizować wesele dla Twojego syna.
– Ale ja nigdy nie wtrącam się w życie mojego syna… – odpowiada biedak.
– Ale ona jest córką Rotszylda!
– Aaaa, no chyba że tak…
Następnie Schadken idzie do Rotszylda i mówi:
– Chcę zorganizować wesele dla Twojej córki.
– Ale ona jest za młoda… – odpowiada Rotszyld
– Ale ten chłopak jest już wiceprezesem banku!
– Aaaa, no chyba że tak…
Następnie Schadken idzie do prezesa banku i mówi:
– Mam dla Pana wiceprezesa.
– Ale ja już mam mnóstwo wiceprezesów… – odpowiada prezes.
– Ale ten chłopak jest zięciem Rotszylda!
– Aaaa, no chyba że tak…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Haim, dawnośmy się nie widzieli. Co nowego

– Haim, dawnośmy się nie widzieli. Co nowego u Ciebie?
– A ożeniłem się.
– Ty, taki zaprzysiężony kawaler? Gdzie twoja znana mi stanowczość? Ale powiedz, jaka jest twoja żona?
– Uuuu… Mam żonę najwspanialszą na świecie. We wszystkim mi pomaga. W praniu, gotowaniu, sprzątaniu…
– Co ty mówisz. Przecież…
– Nie przerywaj ! Co do stanowczości, to absolutnie nic się nie zmieniło. Raz się pokłóciliśmy, to potem mnie na kolanach błagała. A ja twardy ! Na kolanach błagała: „wyjdź spod łóżka, wyjdź spod łóżka”. A ja twardy…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kiedy pewien Żyd wrócił do domu z wesela,

Kiedy pewien Żyd wrócił do domu z wesela, zapytano go, jakie było jedzenie.
Odpowiedział:
– Gdyby zupa była tak gorąca jak wino, a wino tak stare jak kurczak, a kurczak tak tłusty jak panna młoda, byłoby to nadzwyczajne jedzenie.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...