oferta pracy

Do rabina przychodzi Riwka i mówi: – Rebe! Ty

Do rabina przychodzi Riwka i mówi:
– Rebe! Ty mnie rozwiedź z Lampe.
– Tak cóż! Rozwiedziemy.
Po trzech miesiącach znowu Riwka przychodzi i mówi:
– Rebe! Ty mnie wydaj za mąż!
– A za kogo?
– Jak to za kogo? Za Lampe!
– Za tego samego Lampe?
– Nie! Za innego.
– A cóż ty się tak uparła na tego Lampe?
– Och! Rebe! Toż są dwa rodzaje lampe: lampe wiszące i lampe stojące!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(2 głosów, średnio: 4,50 z 5)
Loading...

Dwóch ortodoksyjnych zwiedza cmentarz, podziwiają macewy, pomniki, patrzą,

Dwóch ortodoksyjnych zwiedza cmentarz, podziwiają macewy, pomniki, patrzą, a tam gigantyczny grobowiec fabrykanckiej rodziny. Marmur włoski, granit, złocenia, potęga, wrażenie niebywałe. Patrzą, podziwiają, obchodzą w koło…
– Aj, widzisz, Mosze… Tacy to sobie żyją…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Krawiec damski Benis Litman, najdowcipniejszy spośród rzemieślników stanisławowskich,

Krawiec damski Benis Litman, najdowcipniejszy spośród rzemieślników stanisławowskich, zwykł był powtarzać: „Nie suknia zdobi człowieka!”. Toteż partaczył jak się dało.
Pewnego razu niezadowolona klientka zaskarżyła go do sądu o zwrot pieniędzy za materiał.
Sędzia przesłuchuje pozwanego:
– Nazwisko?
– Litman.
– Imię?
– Proszę wysokiego sądu! U nas, Żydów, imię to sprawa bardzo skomplikowana.
– Dlaczego skomplikowana?
– Proszę tylko posłuchać! Ja się nazywam po żydowsku Bajnisz, to znaczy po polsku Benis. W chederze nazywali mnie Berel-cap, w synagodze – reb Ber. Na szyldzie warsztatu nazywam się Bernard, a moja żona nazywa mnie idiotą.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Ojciec żyd pyta się syna. – Leszek co byś

Ojciec żyd pyta się syna.
– Leszek co byś chciał mieć?
– Pieniądze.
– A potem?
– Bardzo dużo pieniędzy.
– A gdybyś miał bardzo dużo pieniędzy to co chciałbyś mieć?
– Odsetki.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą

– Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą oblubienicę do ślubu, jej twarz ukrywają chustką?
– Od czasu, gdy pewien oblubieniec uciekł spod baldachimu.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście, toczy się

W restauracji, w wielkim przemysłowym mieście, toczy się w żydowskim towarzystwie dyskusja na temat małżeństwa.
– Małżeństwo to instytucja zdrowotna – mówi lekarz.
– Małżeństwo to mniejsze zło – zauważa prawnik.
Młody student twierdzi z zachwytem:
– Małżeństwo to przecież spokojna przystań, na której spotykają się dwa okręty.
Milczący dotychczas szef restauracji wzdycha głęboko:
– Niestety, niektórzy natknęli się na okręt wojenny!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Gecel, niedoszły pośrednik handlowy, udziela instrukcji nieletniemu jedynakowi: –

Gecel, niedoszły pośrednik handlowy, udziela instrukcji nieletniemu jedynakowi:
– Dzisiaj jest dzień targowy. W kantorze u hurtownika Samuela roi się od klientów, a pieniądze leżą na stole. Ściągnij więc kilka banknotów…
– Tate! – oponuje wyrostek. – Przecież w Zakonie stoi napisane: „Nie kradnij!”
– Ech ty bałwanie! To, co stoi niech sobie stoi, ale to, co leży – z tego bierz!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Icek, kupię od Ciebie 10 kubików drewna

– Icek, kupię od Ciebie 10 kubików drewna loco Puszcza Białowieska.
– Mosze, chętnie sprzedam. Ale a propos puszcza: czy Twoja żona ciągle przebywa w Ciechocinku?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dwóch żebraków siedzi na chodniku we Włoszech. Jeden

Dwóch żebraków siedzi na chodniku we Włoszech. Jeden z nich trzyma duży Krzyż, a drugi dużą Gwiazdę Dawida. Obaj trzymają wycięgnięte kapelusze na datki pieniężne. Ludzie przechodzą, spoglądają długo na żebraka z Gwiazdą Dawida, ale nikt mu nic nie wrzuca, natomiast za każdym razem zbiera coś żebrak z Krzyżem. Idzie zakonnik, stanął i z daleka przygląda się żebrakom. W końcu podchodzi do tego z Gwiazdą Dawida i mówi:
– Nie zdajesz sobie sprawy, że to chrześcijański kraj? Nie otrzymasz tu żadnej jałmużny trzymając Gwiazdę Dawida.
Żebrak zwraca się do tego z Krzyżem:
– Ty, Jakow, patrz kto próbuje nas uczyć jak się robi interes.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jankiel Moskiewskier, osławiony kieszonkowiec i kasiarz, staje przed

Jankiel Moskiewskier, osławiony kieszonkowiec i kasiarz, staje przed sądem. W toku przesłuchania sędzia zwraca się do oskarżonego:
– Wymieńcie imię i nazwisko wspólnika, z którym dokonaliście ostatniego włamania.
– Wysoki sądzie! – oświadcza Jankiel. – Tym razem działałem na własną rękę, bez wspólnika. Zwolniłem go, bo okazał się nieuczciwym człowiekiem!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jeden chłop kupował raz u Łabędzia trzewiki. Przymierza je,

Jeden chłop kupował raz u Łabędzia trzewiki.
Przymierza je, ale widzi że ma oba lewe. Leci prędko do Żyda i mówi:
– Jezusie Nazaretański, przecież wyście mi sprzedali dwa lewe!
A Łabędz na niego z gębą:
– Czy wy chłopi dzisiaj wszyscy powariowali?! Przed chwilą był tu taki jeden i wrzeszczał, że mu dwa prawe sprzedałem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dwóch Żydów umawia sie na spotkanie. – A więc

Dwóch Żydów umawia sie na spotkanie.
– A więc spotkamy sie jutro?
– Tak.
– Gdzie?
– Gdzie chcesz.
– O której godzinie?
– Obojętne.
– Dobrze. Tylko ja cię bardzo proszę: bądź punktualny!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Syn pracujący u ojca – Żyda w sklepie

Syn pracujący u ojca – Żyda w sklepie pyta go:
– Tate, a co to jest etyka?
– Widzisz synu jakby ci to wytłumaczyć. Wyobraź sobie, że do sklepu przychodzi klient kupuje towar za 100 rubli, płaci banknotem 200 rublowym i przez przypadek zapomina zabrać wydaną mu resztę. Wtedy wchodzi w grę etyka: czy zabrać te pieniądze, czy podzielić się nimi ze wspólnikiem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi Żydówka na ławce w parku, a w

Siedzi Żydówka na ławce w parku, a w piaskownicy bawią się jej mali synkowie. Dosiada się druga pani i mówi:
– Jakie ładne dzieci, ile mają latek?
A mama na to:
– Sędzia ma trzy latka, a mecenas dwa.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...