oferta pracy

Żółtko spotyka Łabędzia na wyścigach na Polu Mokotowskim. –

Żółtko spotyka Łabędzia na wyścigach na Polu Mokotowskim.
– Jak Ci idzie? – Pyta Łabędzia.
– Nic nie trafiam.
– Dziwne na wyścigach zawsze przegrywasz, a w pokera zawsze wygrywasz.
– Ale w pokera ja rozdaję karty.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Icek przychodzi do rabina. – Rabbi, mam straszny problem

Icek przychodzi do rabina.
– Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, wszystkie pieniądze przepuszcza…
– To nie dawaj jej pieniędzy.
– Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować…
– To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki.
– Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić…
– To wiesz Ty co, Icek? Przechrzcij się.
Żyd zaskoczony.
– I to pomoże?!
– Nie, ale będziesz zawracał głowę księdzu, nie mnie.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli

Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami.
Profesor Goldbaum zaczął:
– Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza…
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
– Czy mogę zabrać glos?
– Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Profesor Szwarcmund:
– Drugi rysunek od lewej przedstawia dwie młode niewiasty, moim zdaniem znaczy to ze starożytne ludy miały kobiety w wielkiej estymie…
Znów student z pierwszego rzędu:
– Ale ja bym…
– Cisza, cisza!
Profesor Apfelbrot:
– Trzeci symbol od lewej oznacza bez wątpienia Świątynie Salomona w Jerozolimie, a czwarty zaraz obok przedstawia wóz drabiniasty, co moim zdaniem oznacza ze starożytni ludzie nie tylko znali koło, ale także podróżowali w celach religijnych…
Student z pierwszego rzędu:
– Ja bym tylko chciał…
– Cisza, cisza!
Profesor Burgenmeyer:
– Piąty symbol przedstawia rybę, a szósty mężczyznę oddającego mocz na ziemie. Moim zdaniem oznacza to ze starożytni korzystali z darów morza, a także uprawiali i nawozili w sposób naturalny ziemie…
Student:
– Może ja powiem…
– Cisza, cisza!!!
Profesor Goldbaum:
– Ostatni znak widzimy wyraźnie jest Gwiazda Dawida, co oznacza z pewnością ze starożytni na tych terenach byli pochodzenia hebrajskiego…
Student wstaje i krzyczy:
– Dajcie mi coś w końcu powiedzieć! Po pierwsze po hebrajsku czyta się od prawej do lewej, a po drugie to znaczy: Dawid, olej te ryby, wskakuj w brykę i przyjeżdżaj do Jerozolimy, tu dziewczyny aż się palą!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(2 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Umiera stary Żyd, przy jego łóżku czuwa żona.

Umiera stary Żyd, przy jego łóżku czuwa żona. W pewnym momencie on mówi:
– Pamiętasz Salci, w 36-tym jak Niemcy spalili nam sklep w Cottbus, Ty byłaś przy mnie.
– Tak Mosze, byłam.
– A pamiętasz jak w 46-tym Polacy spalili nasz dom w Jedwabnem, Ty byłaś przy mnie.
– Tak Mosze, byłam
– I teraz jak umieram ciężko chory Ty jesteś przy mnie.
– Tak Mosze, jestem
– Wiesz co Salci, ja tak sobie myślę, że Ty mi jednak pecha przynosisz.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 5,00 z 5)
Loading...

Reb Jaker (inaczej: swat) skojarzył młodą parę. Na

Reb Jaker (inaczej: swat) skojarzył młodą parę. Na pytanie przyszłego małżonka o rodzinę narzeczonej, stwierdził krótko i węzłowato:
– Ojciec panny nie żyje.
Wkrótce odbył się cichy ślub, po którym pan młody dowiaduje się, iż rzekomy zmarły teść odsiaduje kilkuletni wyrok za oszustwo. Spieszy więc z awanturą do swata:
– Pan mnie okłamał, reb Jaker, mówiąc, że teść mój nie żyje! On przecież siedzi w więzieniu!
– I pan to nazywa życiem?!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek

Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada:
– Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad…
– No co?
– Zupę pomidorową.
– Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Panie Lippa! – oburza sie bankier. –

– Panie Lippa! – oburza sie bankier. – Jak pan śmie oświadczać się mojej córce?! Pan nie masz ani interesu, ani pieniedzy,ani nawet posady!
– Tak… ale mam widoki…
– Co? Widoki? W takim razie panu potrzebna lornetka, a nie moja córka!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyd siedzi w barze mlecznym i je zupę.

Żyd siedzi w barze mlecznym i je zupę. Podchodzi do niego włóczęga i mówi:
– ooooj jaka ta zupa dobra, ooooj jak pięknie pachnie.
Żyd do niego:
– odejdź nie mogę przez ciebie jeść.
Ale ten znowu swoje:
– ooooj jaka ta zupa dobra, ooooj jak pięknie pachnie, taka pewnie smakowita.
Żyd już lekko zdenerwowany znowu go przepędza, ale włóczęga znowu zaczyna swoje, że by sobie ją zjadł.
Na to żyd taki już wkurzony mówi:
– A zjadłbyś nawet wczorajszą?!
Włóczęga:
– Tak tak jasne.
A żyd na to:
– To przyjdź jutro!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyd wraca sporo wcześniej z pracy do domu

Żyd wraca sporo wcześniej z pracy do domu i zastaje żonę w wiadomej sytuacji z sąsiadem z naprzeciwka. Staje nad przyłapanymi kochankami, kręci z niesmakiem głową:
– Panie Mandelbaum! Ja się panu dziwię, naprawdę się dziwię. Ja muszę, ale pan?!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 4,00 z 5)
Loading...

Pewien Żyd z Żydówką wzięli ślub. Po weselu

Pewien Żyd z Żydówką wzięli ślub. Po weselu czekała na nich noc poślubna. Kobieta pierwsza położyła się do łóżka żeby poczekać na kochanka.
Wchodzi do sypialni małżonek, klęka przy łóżku i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Kobieta pomyślała „no świr jakiś” i się odwróciła. Małżonek nie dostał pozwolenia więc wyszedł z sypialni i spał sam.
Kolejnej nocy sytuacja się powtarza. Przychodzi mąż i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Reakcja żony była taka sama jak przedtem, także mąż znowu nie spał z żoną.
Następny wieczór, mąż przychodzi, klęka i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Żona na to:
– Woli swawoli niech pan pierdoli a z mojej piczki nie robi kapliczki…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 5 of 27