Szmonces

Mówi Mojsze do Salcie wieczorem w łóżku: –

Mówi Mojsze do Salcie wieczorem w łóżku:
– Salcie, a zamknełaś ty drzwi do sklepu?
– Zamknełam, Mojsze.
– A ten nowy zamek Gerdy też zamknęłaś?
– Zamknęłam, Mojsze.
– Na dwa razy?
– Na dwa razy, Mojsze.
– a tą zasuwę taką też zamknęłaś?
– Zamknęłam, Mojsze.
– Na dwa razy?
– Na dwa razy, Mojsze.
– A ten zamek na dole też zamknęłaś?
– Zamknęłam, Mojsze.
– Na dwa razy?
– Na dwa razy, Mojsze.
– A ten rygiel podłogowy zamknęłaś Salcie?
– Zamknęłam, Mojsze.
– Na dwa razy?
– Na dwa razy, Mojsze.
Mojsze myśli przez chwilę i w końcu pyta.
– A łańcuszek też zamknęłaś?
– Oh, łańcuszka zapomniałam zapiąć!
– No proszę! Wchodź kto chcesz! Bierz co chcesz!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyd wysłał swojego syna na studia do Ameryki.

Żyd wysłał swojego syna na studia do Ameryki. Po kilku latach pobytu syn wraca i tak oto rozmawiają:
– Synu, a gdzie twoja broda?
– Tate, w Ameryce nikt nie nosi brody. Zgoliłem ją.
– Ale przestrzegałeś szabasu?
– Tate, w Ameryce w szabas wszyscy idą do pracy.
– Mam nadzieję, że spożywałeś tylko koszerne jedzenie?
– Tate, w Ameryce bardzo ciężko o koszerne jedzenie.
– Och synu! Powiedz mi tylko jeszcze jedną rzecz. Jesteś nadal obrzezany?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,00)
Loading...

Szadchen swata młodziencowi posażną pannę. Ten sie wzbrania:

Szadchen swata młodziencowi posażną pannę.
Ten sie wzbrania:
– Przecież ona jest na pół ślepa!
– Pomyśl tylko – nie będziesz musiał niczego przed nią ukrywać.
– Ale ona jest prawie głucha!
– Pomyśl tylko – ona nie usłyszy twoich przekleństw…
– Kuleje na jedna nogę!
– Tylko pomyśl – ona nie będzie za tobą łaziła krok w krok…
– No i ma garba!
– Oj, młody człowieku, badźże sprawiedliwy! Przecież jedną wadę to ona może mieć!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka.

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:
– Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a Twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żonę dobre i ładne, pobożne panny. A twego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał…
Obok zawodzącej matki stoi oparty o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:
– Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do kogoś to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,50)
Loading...

Ojciec Żyd pyta się syna. Mosze co

Ojciec Żyd pyta się syna.
– Mosze co byś chciał mieć?
– Pieniądze.
– A potem?
– Bardzo dużo pieniędzy.
– A gdybyś miał bardzo dużo pieniędzy to co chciałbyś mieć?
– Odsetki.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,00)
Loading...

Skłonny do medytacji kupiec Izrael Blau przybył do

Skłonny do medytacji kupiec Izrael Blau przybył do ważnego ośrodka handlowego na kresach Galicji wschodniej i pyta spotkanego na ulicy Żyda:
– Jednego nie rozumiem. Dlaczego wasze miasto nazywa się Brody?
– Nie rozumiecie, a to takie proste! Tu przecież mieszka rabin brodzki!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
  • daro

Pięciu Żydów gra w pokera. Mejerowicz w jednym

Pięciu Żydów gra w pokera. Mejerowicz w jednym rozdaniu traci 500 dolarów, wstaje, chwyta się w szoku za pierś i pada martwy na podłogę. Pozostali kontynuują grę na stojąco, dla okazania szacunku swojemu kumplowi. Po zakończonej grze jeden wstaje i mówi:
– Kto pójdzie i powie żonie Mejerowicza?
Losują, ciągnąć patyki. Nordchaim, który zawsze przegrywa, wyciąga najkrótszy. Koledzy instruują go, aby był delikatny i dyskretny, aby nie pogorszać sytuacji.
– Dyskretny? – mówi Nordchaim – Jestem mistrzem dyskrecji i dyplomacji, zaufajcie mi.
Idzie do domu Mejerowiczów, puka do drzwi, otwiera żona Mejerowicza i pyta się czego chce.
– Twój mąż stracił właśnie 500 dolarów i boi się wrócić do domu.
Żona wzburzona mówi:
– Powiedz mu, niech się żywy nie pokazuje w domu! Żeby tak padł martwy, łajdak.
– Tak mu powiem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

A dokąd tak pędzisz, Icek? –

– A dokąd tak pędzisz, Icek?
– Do kościoła na sumę
– Co się stało? Wychrzciłeś się?
– Czemu? Nie, tylko ja mam tak, że mnie każda suma interesuje…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...