Studenci si臋 wybrali na egzamin.
Czekaja pod drzwiami sali.
Nudzi艂o im si臋 wi臋c zacz臋li si臋 bawi膰 indeksami tak jak to si臋 kiedy艣 gra艂o monetami w podstaw贸wce – czyj indeks zatrzyma si臋 bli偶ej 艣ciany.
Tylko 偶e jednemu to nie wysz艂o zbyt dobrze, bo zamiast w 艣cian臋
trafi艂 indeksem pod drzwi i do sali w kt贸rej siedzia艂 egzaminator.
Przerazi艂 si臋 okrutnie, ale za chwile indeks wylecia艂 z powrotem.
Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4
Ucieszy艂 si臋, no wi臋c koledzy postanowili wrzuca膰 dalej.
Kolejny dosta艂 3+, nast臋pny 3.
W tym momencie zacz臋li si臋 zastanawia膰.
Kolejna ocena wydawa艂a si臋 dosy膰 jednoznaczna (2+ nie wchodzi艂o w
gre).
Wreszcie jeden postanowi艂 zaryzykowa膰.
Wrzuca indeks.
Czeka.
Nagle otwieraj膮 si臋 drzwi, staje w nich egzaminator:
– Pi膮tka za odwag臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Elementy prawa. Wyk艂adowca – na poziomie, szanowany, elegancki cz艂owiek w wieku budz膮cym szacunek. Prowadzi wyk艂ad, gdy wchodz膮 sp贸藕nione studentki.
Reakcja:
– O, czipsy przysz艂y…
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Dr R. Matematyka. Wyk艂ad z matematyki. R. m贸wi:
– Jako艣 tak wypada, 偶e ca艂ki robimy zawsze w okresie 艢wi膮t. A po 艢wi臋tach zawsze jest Sylwester. We藕my taki wz贸r, wykres wygl膮da tak…taki kieliszek! Natomiast drugi kieliszek, z drugiego wzoru wygl膮da tak. Ten pierwszy mo偶emy u偶y膰 do szampana, a drugi… hm…
– Do w贸dki! – g艂os z sali.
– A tam do w贸dki! Do wina! – odpowiada R. – W贸de to si臋 z gwinta pije!!! W kieliszku to si臋 do 艣cianek przykleja i marnuje.
Kawa艂ek wyk艂adu p贸藕niej:
– R贸偶nica w pojemno艣ci tych kieliszk贸w jak wida膰 wynosi 50%. Siedem, osiem kolejek i naprawd臋… wida膰 po co ca艂ki liczy膰.
Politechnika 艁聛贸dzka

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W przepe艂nionym tramwaju siedzi blady, siny wym臋czony student. Pod oczami sine cienie, przez lew膮 r臋k臋 przewieszony p艂aszcz.
Wsiada staruszka. Student ust臋puje jej miejsca i 艂apie si臋 uchwytu. Staruszka siada, ale zaniepokojona przygl膮da si臋 studentowi:
– Przepraszam, m艂ody cz艂owieku! To bardzo 艂adnie 偶e zrobi艂 mi pan miejsce, ale pan tak blado wygl膮da. Mo偶e pan chory? Mo偶e… niech lepiej pan siada. Nie jest panu s艂abo?
– Ale偶 nie, nie! Niech pani siedzi. Ja tylko, widzi pani, jad臋 na egzamin, a ca艂膮 noc si臋 uczy艂em bo mam 艣redni膮 4,6 i chc臋 j膮 utrzyma膰.
– No to mo偶e da mi pan chocia偶 ten p艂aszcz do potrzymania?
– A, nie! Nie mog臋! Zreszt膮 to nie jest p艂aszcz. To kolega. On ma 艣redni膮 5.0.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Egzamin z medycyny z rozpoznawania narz膮d贸w. Na stole przed egzaminatorami skrzynka z otworem na r臋k臋. W niej narz膮dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk艂ada r臋k臋, rozpoznaje nerk臋, wyjmuje j膮, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi drugi, grzebie, grzebie, w ko艅cu rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi. Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo偶e nic rozpozna膰, w ko艅cu m贸wi:
– Kie艂basa!
– Panie jaka kie艂basa, czy艣 pan zwariowa艂?!
– No przecie偶 m贸wi臋, 偶e kie艂basa.
– Prosz臋 wyj膮膰.
Student wyjmuje ze skrzynki kie艂bas臋. Zak艂opotani egzaminatorzy postanawiaj膮 da膰 mu w ko艅cu 5, student wychodzi, po czym jeden egzaminator m贸wi do drugiego:
– Panie docencie, czym my艣my wczoraj t膮 w贸dk臋 zagryzali?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Studentka przychodzi do sali profesora, nikogo poza ni膮 i psorem nie ma.
Zamyka drzwi za sob膮, przysuwa si臋 do niego i s艂odkim g艂osikiem tak rzecze:
– Zrobi艂abym wszyyystko, 偶eby zda膰 ten egzamin… – i przysuwa si臋 jeszcze bli偶ej do profesora i tym razem szepcze mu do ucha:
– Zrobi艂abym wszszszyyystko…
Na to profesor pobudzony:
– Naprawd臋 wszystko?
Ona mruga s艂odkimi oczkami, kokieteryjnie poprawia w艂osy i mruczy:
– Tak, wszyystkooo…
Na to psorek r贸wnie s艂odko na uszko do niej m贸wi:
– Aaa… pouczy艂aby艣 si臋 mo偶e troch臋?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Student wchodzi do sali egzaminacyjnej. Profesor, siedz膮cy obok swojego asystenta, trzyma w r臋ku trzy kartki z zestawami pyta艅 i ka偶e zdaj膮cemu wylosowa膰 jeden z nich. Student bierze jedn膮 z kartek, lecz po przeczytaniu prosi o pozwolenie na kolejne losowanie. Profesor zgodzi艂 si臋. Nast臋pny zestaw pyta艅 tak偶e nie odpowiada艂 studentowi, wi臋c prosi profesora o kolejne losowanie. Profesor na to:
– Id藕 ju偶. Dostajesz tr贸j臋.
Ucieszony student wychodzi z sali. Po chwili asystent profesora zadaje profesorowi pytanie:
– Dlaczego ten student dosta艂 tr贸j臋, przecie偶 nie odpowiedzia艂 na 偶adne pytanie!
– Ale co艣 wiedzia艂, bo szuka艂! – odpowiada profesor.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Prawo Konstytucyjne, dr Ch.:
Doktor Ch. Opowiada nam na zaj臋ciach o tworzeniu prawa w polskim sejmie:
– Siedz膮 ci pos艂owie w tym sejmie, debatuj膮, burza m贸zg贸w…no w ka偶dym razie burza…
Uniwersytet Warszawski

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Po wyk艂adzie na temat rozmna偶ania… na kt贸rym wyk艂adowca m贸wi艂, 偶e stosunek p艂ciowy u rak贸w trwa 12 godzin, studenci opu艣cili sal臋, z wyj膮tkiem jednej s艂uchaczki. Wyk艂adowca podchodzi do niej i pyta:
– Czy ma pani jeszcze jakie艣 pytanie? Mo偶e Pani czego艣 nie zrozumia艂a?
– Wr臋cz przeciwnie, panie profesorze. Nareszcie zrozumia艂am, co znacz膮 s艂owa „uraczy膰 si臋” – odrzek艂a rozmarzonym g艂osem studentka.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pan B贸g wys艂a艂 anio艂a na przeszpiegi, 偶eby zobaczy艂 jak idzie studentom w Polsce. Nied艂ugo anio艂 wr贸ci艂.
– AWF pije, politechnika pije, medycyna pije.
Nast臋pnym razem:
-AWF pije, politechnika uczy si臋, medycyna pije.
Nast臋pnym:
-AWF uczy si臋, politechnika kuje, medycyna pije.
Nast臋pnym, tu偶 przed egzaminami:
-AWF kuje, politechnika kuje, medycyna modli si臋.
Pan B贸g:
– Medycyna zda.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 4 of 26