Profesor zwraca sie do student贸w tymi s艂owy:
„Prosz臋 pa艅stwa, kiedy przyjdziecie do mnie na egzamin, to prosz臋 dok艂adnie dobiera膰 s艂owa w swojej wypowiedzi. Gdy w zesz艂ym roku zapyta艂em pewn膮 studentk臋 o budow臋 pr膮cia, ona zasmucona odpowiedzia艂a:
– Panie profesorze: Wszystko inne umiem bardzo dobrze, ale pr膮cie, niestety, tylko lizn臋艂am…”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

B贸g postanowi艂 sprawdzi膰 we wrze艣niu, co te偶 porabiaj膮 studenci. Zes艂a艂 wi臋c na ziemi臋 anio艂a, ten posprawdza艂 i wraca z raportem:
– Studenci medyka si臋 ucz膮, studenci uniwereka pij膮, studenci polibudy pij膮.
Nast臋pn膮 kontrol臋 zrobi艂 w listopadzie:
– Studenci medyka ryj膮, studenci uniwereka zaczynaj膮 si臋 uczy膰, studenci polibudy pij膮.
Stycze艅:
– Studenci medyka kuj膮, a偶 huczy, studenci uniwereka ryj膮, studenci polibudy pij膮.
Pocz膮tek sesji. Anio艂 wraca z ziemi i m贸wi:
Panie Bo偶e, studenci medyka ryj膮 dzie艅 i noc, studenci uniwerka ryj膮 dzie艅 i noc, studenci polibudy si臋 modl膮.
A B贸g na to:
– i ci w艂a艣nie zdadz膮!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy mo偶e zdawa膰. Egzaminator by艂 lito艣ciwy, wiec stwierdzi艂, 偶e nie widzi przeszk贸d i na rozgrzewk臋 kaza艂 studentowi narysowa膰 sinusoid臋. Student wzi膮艂 kred臋, podszed艂 do tablicy i narysowa艂 pi臋kn膮 sinusoid臋. Egzaminator na to:
– No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na co student:
– Niech Pan Profesor poczeka, to dopiero uk艂ad wsp贸艂rz臋dnych.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor ko艅czy wyk艂ad i zadaje studentom prac臋 domow膮:
– Prosz臋 pa艅stwa jutro zajmiemy si臋 badaniem ka艂u. Prosz臋 wzi膮膰 s艂oiczki i niech ka偶dy z pa艅stwa je wype艂ni odpowiedni膮 zawarto艣ci膮.
Nast臋pnego dnia studenci przychodz膮 na wyk艂ad z ka艂em w s艂oikach. Niestety jeden go艣膰 zapomnia艂. Biedny ba艂 si臋 ochrzanu od profesora, wi臋c szybko pobieg艂 do toalety i narobi艂 do s艂oika. Przychodzi zadowolony na sal臋 wyk艂adow膮 i siada na miejscu. Profesor zaczyna sprawdza膰 czy ka偶dy przyni贸s艂 wype艂niony s艂oik. Podchodzi w ko艅cu do zapominalskiego studenta i patrzy na s艂oik, kt贸ry jest ca艂y zaparowany, gdy偶 zawarto艣膰 jeszcze nie zd膮偶y艂a ostygn膮膰. Pyta si臋 go:
– Prosz臋 pana a co to jest?
– No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa.
– O nie, nie, m贸j drogi, to jest zer偶ni臋te na przerwie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin ko艅cowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:
– Czyj jest to szkielet?
Student si臋 zastanawia:
„Pies czy wilk?”
– To szkielet psa – odpowiada.
– Dobrze, a ten?
Student my艣li:
„Krowa albo 偶ubr? Eee, sk膮d by mieli szkielet 偶ubra?”
– To szkielet krowy – odpowiada.
– Dobrze, no i ostatni szkielet.
„Choroba, cz艂owiek albo ma艂pa – zastanawia si臋 student. – Chyba cz艂owiek, ale pewien nie jestem.”
– No s艂ucham? – ponagla egzaminator.
„Kurcz臋, jak powiem cz艂owiek a to b臋dzie ma艂pa, to si臋 zb艂a藕ni臋鈥 – zastanawia si臋 nadal student.
Denerwuj膮cy si臋 egzaminator podpowiada:
– No, o czym uczyli艣cie si臋 przez pi臋膰 lat?
Zdumiony student:
– Niemo偶liwe! Lenin?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na akademii rolniczej egzamin zdaje student z zaprzyja藕nionego kraju, Wietnamu.
Prof.: – Prosz臋 poda膰 sk艂ad kiszonki.
Stud.: – Eeee..
Prof.: – Kiszonki.
Student klepi膮c si臋 z zadowoleniem po kieszeni koszuli:
– Aaa, kiszonki!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Prof. Zdzislaw F. – wyk艂ad z elektroniki:
– Ten egzamin nie jest trudny, je艣li si臋 do niego przygotujecie. Nie zmienia to jednak faktu, 偶e w艂a艣nie jeste艣my w trakcie ustalania pi膮tego terminu…
Politechnika 艢l膮ska

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wzi臋to biologa, matematyka i fizyka i poproszono ich by wymy艣lili co艣, co pozwoli zawsze wygrywa膰 na wy艣cigach konnych. Po miesi膮cu spotykaj膮 si臋 ponownie i opowiadaj膮 o post臋pach swojej pracy:
Biolog – W ci膮gu miesi膮ca stworzy艂em now膮 ras臋 koni, kt贸re odr贸偶niaj膮 si臋 nadzwyczajn膮 pr臋dko艣ci膮, wytrzyma艂o艣ci膮 i prawie zawsze wygrywaj膮. By przeprowadzi膰 selekcj臋 i udoskonali膰 t臋 ras臋 potrzeba mi kilku miesi臋cy.
Matematyk – Mam ju偶 prawie opracowan膮 teori臋, kt贸ra opisuje prawdopodobie艅stwo wygrania w ka偶dym konkretbym biegu, teraz potrzebuj臋 tylko 1000 dol, pomocnika i p贸艂 roku pracy by sprawdzi膰 wyniki moich oblicze艅.
Fizyk – Do tego by doko艅czy膰 prac臋, potrzebuj臋 1000000 dolar贸w, wyposa偶onego labolatorium i zespo艂u asystent贸w, praca potrwa oko艂o 10 lat. Jednak na chwil臋 obecn膮 mam ju偶 gotow膮 teori臋 ka偶dorazowego zwyci臋stwa p艂ynnego sferycznego konia w pr贸偶ni doskona艂ej.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Anto艣, czemu profesor, jak odebra艂 ci 艣ci膮g臋, to nie do艣膰 偶e nie wywali艂, ale jeszcze postawi艂 czw贸rk臋?!
– Jaka tam 艣ci膮ga… raptem dwa wzory napisane na banknocie 100 euro…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Egzamin z medycyny, z rozpoznawania narz膮d贸w. Na stole przed egzaminatorami stoi skrzynka z otworem na r臋k臋. w niej narz膮dy do rozpoznawania. Wchodzi pierwszy student, wk艂ada r臋k臋, rozpoznaje nerk臋, wyjmuje j膮, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi drugi, grzebie, rozpoznaje serce, wyjmuje, dostaje 5, wychodzi.
Wchodzi trzeci, grzebie, grzebie, nie mo偶e nic rozpozna膰, w ko艅cu m贸wi:
– Kie艂basa!
– Prosz臋 wyj膮膰 – krzyczy egzaminator.
W tej chwili student wyjmuje ze skrzynki kie艂bas臋. Zak艂opotani egzaminatorzy postanawiaj膮 da膰 mu 5. Student wychodzi, po czym jeden egzaminator m贸wi do drugiego:
– Panie docencie, czym my艣my wczoraj t臋 w贸dk臋 zagryzali?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Po d艂ugim pobycie w szpitalu na wyk艂ad przychodzi student nie wyr贸偶niaj膮cy si臋 inteligencj膮. Profesor wita go s艂owami:
– Ooo, F膮fara! Ju偶 pan nie ma gipsu na nodze?
– Nie mam. Nawet teraz chodzi mi si臋 znacznie lepiej ni偶 przed z艂amaniem nogi!
– Rozumiem. Teraz jeszcze przyda艂oby si臋 panu dozna膰 lekkiego wstrz膮su m贸zgu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Profesor pyta studenta na egzaminie:
– Co to jest oszustwo?
– Na przyk艂ad: gdyby pan profesor mnie obla艂..
– Co?! – wo艂a oburzony egzaminator.
– Tak, bo wed艂ug kodeksu karnego winnym oszustwa jest ten, kto korzystaj膮c z nie艣wiadomo艣ci drugiej osoby wyrz膮dza jej szkod臋.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i s艂yszy:
– 艢pisz?
– 艢pi臋 – odpowiada zaspany profesor.
– A my si臋, ku*wa, jeszcze uczymy!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...