Roz szo艂 ch艂op ze swoj膮 bab膮 a oboje co艣 nie艣li.
– Jadwi偶ko, nie mosz za ci臋偶ko?
– Nie.
– A nie obijo ci ta torba kolan?
– Nie.
– A nie wdziero ci sie to trzymanie w r臋k臋?
– Nie.
– No to zamie艅 sie ze mn膮.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:
– Baczno艣膰!… Na prawo patrz!… Spocznij!… W lewo zwrot!…
Naprz贸d marsz!… Pluton st贸j!… Pluton, baczno艣膰!… Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje si臋 w stron臋 koszar.
– Gdzie idziesz, ofermo! – wo艂a kapral.
– Wiecie wy aby, o co wom chodzi?
– Co takiego?
– Psi艅co! Mom tego do艣膰! Jak ju偶 bydziecie wiedzie膰 kaj momy i艣膰 to 偶ech je w koszarach.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie trzech kr贸li do 偶艂贸bka. Na progu stajenki jeden z nich sie potkn膮艂 i krzykn膮艂 :
– O, Jezu !
S艂ysz膮c to Maryja tr膮ci艂a J贸zefa 艂okciem i pedzia艂a: No i widzisz – to jest imi臋 – „Jezus” , a nie jaki艣 tam Stefan…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Antek i Francek wybrali sie do fryzjera. Antek pado po drodze:
– Ty Francek, jakby艣 mi tak gw贸藕d藕 wbi艂 do g艂owy, to by se fryzjer zepsu艂 maszynk臋, wy艂omo艂 by z臋by, zrobimy to?
– Dobrze pado Francek, bierz i wal!
Antek wzi膮艂 gw贸藕d藕 i chce wbi膰, ale Francek co艣 sie zatrz膮s艂.
– Co to? Strach cie oblecio艂!
– Nie, ino tak my艣l臋, 偶eby艣 tego gwo藕dzia nie min膮艂, bo bych wtedy pieronie prosto w 艂eb dosto艂!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Statek wp艂ywa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje si臋 do wyj艣cia na l膮d.
– Wejd臋 do domu, zmieniam ubranie – m贸wi pierwszy – i zaraz lece si臋 zabawi膰.
– A ja – dodaje drugi – dzwoni臋 zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo.
– Mnie te偶 czeka zabawa – zwierza si臋 Masztalski. – Podejd臋 do drzwi, zadzwoni臋, a potem szybko polec臋 pod okno.
Jeszcze mi si臋 nie zdarzy艂o, 偶ebych jakiemu艣 gachowi po g臋bie nie do艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 14 of 14