Autobus z wycieczk膮 zbli偶a si臋 do granicy.
” Piwo! Siku! ” po raz kt贸ry艣 z rz臋du rozweseleni pasa偶erowie zmuszaj膮 kierowc臋 do zatrzymania.
Po d艂u偶szej chwili, gdy ju偶 z powrotem zaj臋li miejsca w autokarze, kierowca pyta g艂o艣no:
” Czy kogo艣 wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi m臋偶czyzna i lekko be艂kocz膮c m贸wi:
” Nie ma mojej 偶ony…
” No przecie偶 ” w艣cieka si臋 kierowca ” przed odjazdem pyta艂em, czy kogo艣 wam nie brakuje!
Na to facet:
” Ale mnie jej nie brakuje, tylko m贸wi臋, 偶e jej nie ma…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Idzie Masztalski z obit膮, sin膮 g臋b膮 i taszczy du偶e walizki. Spotyka przyjaciela:
– Co ci si臋 sta艂o Masztalski?
– A, te艣ciowa mnie pobi艂a.
– Jak by mnie tak te艣ciowa pobi艂a, to bym j膮 chyba po膰wiartowa艂!
– A ty my艣lisz 偶e co ja tu d藕wigam w tych walizach?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,50 na 5

Dw贸ch facet贸w 艂owi ryby. Jednemu z nich bierze co chwil臋, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzyma艂:
– Prosz臋 mi powiedzie膰, na jak膮 przyn臋t臋 pan 艂owi?
– 艁聛api臋 na pastylki na syfilis – zadrwi艂 ten drugi.
Pechowy zostawia sprz臋t na brzegu, wskakuje do swojej „Syrenki” i jedzie do najbli偶szej apteki.
– Poprosz臋 4 opakowania pastylek na syfilis.
– A co, z艂apa艂 pan? – zainteresowa艂 si臋 偶yczliwie aptekarz.
– Jeszcze nie, ale znam super miejsce!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pilot zielony z przera偶enia zwraca si臋 do stewardesy:
– Skarbie za jakie艣 5 min wyr偶niemy o ziemi臋 i nic nie jest w stanie tego
zmieni膰. Postaraj si臋 to w jaki艣 艂agodny spos贸b wyt艂umaczy膰 pasa偶erom.
Stewardessa wzi臋艂a to sobie do serca i pofatygowa艂a si臋 na pok艂ad pasa偶erski.
– Prosz臋 wszystkich o uwag臋, czy byli by艣cie pa艅stwo uprzejmi wyci膮gn膮膰
paszporty? Dzi臋kuje, a teraz wszyscy unosimy je wysoko nad g艂ow臋 i
machamy… Brawo. Teraz chwytamy je dwoma raczkami i 艂amiemy w ten spos贸b
偶eby podzieli膰 je po 艣rodku. Pi臋knie, mi艂o si臋 z Pa艅stwem wsp贸艂pracuje, a
teraz zwijamy te paszporty w ciasny rulonik, tak, bardzo ciasny i …
… i wsadzamy sobie je g艂臋boko w dup臋 偶eby by艂o Was 艂atwo zidentyfikowa膰
jak ju偶 si臋 rozbijemy.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Lec膮 ludzie samolotem. Nagle z g艂o艣nika g艂os pilota.
– Prosz臋 pa艅stwa, prosz臋 si臋 nie denerwowa膰, mamy ma艂膮 awari臋. Prosz臋 przej艣膰 na lew膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka.
Ludzie przechodz膮 na lew膮 stron臋, samolot si臋 przechyla, a pilot:
– Jak pa艅stwo s艂usznie zauwa偶yli, lewy silnik p艂onie.
Ma艂a panika na pok艂adzie ale od czego drugi silnik… Za chwil臋 jednak zn贸w g艂os…
– Prosz臋 pa艅stwa, a teraz spokojnie, powoli prosz臋 przej艣膰 na drug膮 stron臋 samolotu i spojrze膰 przez okienka…
Ludzie ju偶 bardziej podenerwowani przebiegaj膮 na drug膮 stron臋;
– Jak wida膰 prosz臋 pa艅stwa, drugi silnik r贸wnie偶 p艂onie…
Panika zaczyna wybucha膰 na pok艂adzie…
– A teraz prosz臋 spojrze膰 w d贸艂.
Wszyscy przylepili si臋 do okienek.
– Jak wida膰, pod nami rozpo艣ciera si臋 du偶e, pi臋kne jezioro, a po艣rodku wida膰 ma艂y 偶贸艂ty pontonik. Z ma艂ego 偶贸艂tego pontonika m贸wi艂a dla pa艅stwa za艂oga samolotu…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5
Page 3 of 177