oferta pracy

Tonącego w Wiśle Jaruzelskiego wyratował piętnastoletni chłopak. –

Tonącego w Wiśle Jaruzelskiego wyratował piętnastoletni chłopak.
– Czego chcesz w nagrodę? – pyta generał wdzięczny za uratowanie życia. Chłopak drapie się w głowę, w końcu powiada: – Katolickiego pogrzebu z orkiestrą, na koszt państwa.
– Skąd ci przyszło do głowy takie życzenie? – dziwi się Jaruzelski.
– Bo jak mój ojciec dowie się, kogo uratowałem, to mnie zatłucze.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Lata 80 – te, PRL. Przychodzi facet do

Lata 80 – te, PRL. Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta czy może kupić Skodę 105.
– Tak, proszę bardzo, czerwona, proszę wpłacić pieniądze, odbiór za 10 – lat.
– No dobrze – mówi szczęśliwy klient – ale za 10 lat rano czy po południu?
– Panie! coś pan, bedzie pan czekać 10 lat i nie jest panu obojętne czy rano czy po południu?
– Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę Skodę? rano czy po południu?
– A dlaczego jest to dla pana takie ważne?
– Bo rano bedą mi zakładać telefon.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 7 of 7