Kawały o prawnikach

Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika: –

Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika:
– Mam jedno życzenie, chcę zostać prawnikiem.
– Ależ zostało panu już bardzo niewiele życia, nie zdąży pan załatwić wszystkiego!
– Użyj moich pieniędzy! Kup, co trzeba, zapłać komu trzeba. Chcę być prawnikiem!
Kilka dni później adwokat przynosi wszystkie papiery:
– Załatwiłem co trzeba, wystarczy to podpisać i tu…
Widząc zbliżający się koniec chorego, adwokat nachyla się nad nim i pyta:
– Niech mi tylko pan jeszcze powie, po co to wszystko? Dlaczego chciał pan zostać prawnikiem przed śmiercią?!
Umierający, ostatnim wysiłkiem szepce:
– Jednego… prawnika… mniej…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,00)
Loading...

Główny drecho wybrał się na ryby i jak

Główny drecho wybrał się na ryby i jak to drecho miał, ze dwa złote łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w
kieszeni gruby rulon dolarów – oczywiście same setki. Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było więc obrócił je po kolei. Oczywiście upił się i usnął.
Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów. Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie minęło pół godziny, a podjechały cztery czarne
mercedesy, w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. Twierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. Wpadają do wsi i
pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi. Wpadają do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote
łańcuchy, na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mówi:
– No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze, a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany i ma to wszystko przy sobie.
No to go obrobiłem. Na koniec ściągnąłem mu gacie zerżnąłem w dupę i poszedłem do domu. Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa.
Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
– To nie moje…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi kobieta do seksuologa i mówi: Panie doktorze,

Przychodzi kobieta do seksuologa i mówi:
– Panie doktorze, mój mąż ma ogromną potrzebę na uprawianie seksu analnego, więc przyszłam do Pana po poradę: czy to boli?
– Trochę, a lubi to Pani?
– Hmm… tak.
– A zatem nie widzę przeciw wskazań, dlaczego by Pani nie miała tego robić. Tylko proszę uważać, aby nie zajść w ciążę.
– W ciążę, nie wiedziałam, że można w ten sposób zajść w ciążę.
– Oczywiście, że można, a jak pani myśli, skąd się biorą prawnicy.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 1,50)
Loading...

Adwokat z Charlotte, Północna Karolina zakupił pudło bardzo

Adwokat z Charlotte, Północna Karolina zakupił pudło bardzo rzadkich i bardzo drogich cygar, po czym ubezpieczył je od ognia. W ciągu miesiąca wypaliwszy je wszystkie, nawet bez zapłaty pierwszej raty za polisę ubezpieczeniową, zgłosił do firmy ubezpieczniowej żądanie odszkodowania. W swoim pozwie adwokat napisał, że cygara zostały utracone w „całej serii drobnych spaleń”. Firma ubezpieczeniowa odmówiła zapłaty, jako że ubezpieczony zużył cygara w „normalny sposób”.

Adwokat założył sprawę w sądzie i wygrał! W uzasadnieniu sędzia zgodził się z firmą ubezpieczeniową, że żądanie jest niepoważne. Tym niemniej stwierdził, że adwokat właściwie się ubezpieczył i w polisie było zaznaczone, że cygara są ubezpieczone na wypadek ognia, bez określenia, co znaczy „normalny lub nienormalny sposób utraty przez spalenie”.

Zamiast złożyć sprawę do sądu apelacyjnego, firma ubezpieczeniowa zapłaciła adwokatowi $15,000 za cygara utracone w wyniku spalenia. Natychmiast, jak adwokat zrealizował czek, firma ubezpieczeniowa zgłosiła do prokuratury 24 przypadki celowego podłożenia ognia i adwokat został aresztowany. Z jego zeznaniami ze sprawy o odszkodowanie w ręku firma ubezpieczeniowa poszła do sądu i adwokat został skazany za celowe spalenie swojego ubezpieczonego mienia na 24 miesiące więzienia i $ 24,000 odszkodowania.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Adwokat pyta swojego klienta: Dlaczego chce się pan

Adwokat pyta swojego klienta:
– Dlaczego chce się pan rozwieść?
– Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
– Czy to znaczy, że pije?
– Nie, łazi tam za mną!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Pamięta pan mecenasie ile milionów dolarów dostał

– Pamięta pan mecenasie ile milionów dolarów dostał koleś, który wytoczył
sprawę Marlboro za to, że zachorował na raka?
– Nooo… sporo… kilkadziesiąt.
– A ile dostał gościu, który oskarżył McDonaldsa, że po hamburgerach roztył się jak świnia?
–Noooo… kilkanaście.
– Ja też chciałem wytoczyć sprawę…
– Komu?
– Polmosowi Lublin…
– Za te wszystkie brzydkie baby, które podrywałem po Gorzkiej Żołądkowej…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
  • zuzia

Proces sądowy Jest pan oskarżony o to ,że

Proces sądowy
– Jest pan oskarżony o to ,że uderzył pan poszkodowanego dwa razy w twarz .Oskarżony chce pan coś dodać
– Nie Wysoki Sądzie myślę ,że mu to wystarczy

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 1,00)
Loading...

Diabeł odwiedza biuro prawnika i składa mu ofertę:

Diabeł odwiedza biuro prawnika i składa mu ofertę:
– Mogę dla ciebie załatwić kilka rzeczy. Zwiększę twój dochód pięciokrotnie, twoi rodzice będą cię kochać, klienci szanować, co roku będziesz miał cztery miesiące urlopu, będziesz żył do setki. Jedyne czego chcę w zamian, to duszę twojej żony, twoich dzieci i wnuków, które będą gnić przez wieki.
Prawnik pomyślał przez dłuższą chwilę i zapytał:
– Więc w czym tkwi kruczek?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na czym polega problem z żartami o

– Na czym polega problem z żartami o prawnikach?
– Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,40)
Loading...

Samolot pasażerski miał problemy z silnikiem, więc pilot

Samolot pasażerski miał problemy z silnikiem, więc pilot wydał instrukcję załodze, aby wszyscy pasażerowie zajęli swoje miejsca, pozapinali pasy i przygotowali się awaryjnego lądowania.
Po paru minutach pilot pyta stewardesę, czy wszyscy pasażerowie są przygotowani do lądowania.
– Tak, wszyscy są przygotowani – odpowiedziała stewardesa – z wyjątkiem prawników, którzy wciąż chodzą po samolocie i rozdają wizytówki.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...