M膮偶 chwali si臋 偶onie:
-Wczoraj wszed艂em do gabinetu dyrektora, waln膮艂em pi臋艣ci膮 w st贸艂 i powiedzia艂em tak jak mi kaza艂a艣: albo da mi podwy偶k臋, albo si臋 zwalniam.
-I co?
-Za艂atwimy spraw臋 polubownie. On mi nie da podwy偶ki, a ja si臋 nie zwolni臋.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Tom mia艂 problem z porannym wstawaniem i zawsze sp贸藕nia艂 si臋 do pracy. Szef w艣ciek艂 si臋 na niego i zagrozi艂, 偶e go zwolni, je艣li czego艣 z tym nie zrobi. Tom poszed艂 wi臋c do lekarza, kt贸ry da艂 mu pigu艂ki i kaza艂 wzi膮膰 je przed p贸j艣ciem do 艂贸偶ka. Tom spa艂 bardzo dobrze, wsta艂 rano na d藕wi臋k budzika. Spokojnie zjad艂 艣niadanie i weso艂y pojecha艂 do pracy.
– Szefie – powiedzia艂 – Leki naprawd臋 pomog艂y!
– To 艣wietnie – powiedzia艂 szef – Ale gdzie by艂e艣 wczoraj?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Czy wierzy Pan w 偶ycie po 艣mierci? – pyta szef pracownika.
– Tak, prosz臋 Pana – m贸wi nowoprzyj臋ty.
– W takim razie wszystko w porz膮dku – m贸wi szef – Po tym, jak wczoraj wyszed艂 Pan wcze艣niej na pogrzeb babci, wpad艂a tutaj, by Pana zobaczy膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wielki, ogromny, wielopi臋trowy supermarket, w kt贸rym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawc臋, daj膮c mu jeden dzie艅 okresu pr贸bnego, 偶eby go przetestowa膰. Po zamkni臋ciu wzywa szef nowego sprzedawc臋 do biura:
– No to ile dzi艣 zrobi艂 pan transakcji? – pyta sprzedawc臋.
– Jedn膮, szefie.
– Co?! Jedn膮?! Nasi sprzedawcy maj膮 艣rednio od sze艣膰dziesi臋ciu do siedemdziesi臋ciu transakcji w ci膮gu dnia! Co pan robi艂 przez ca艂y dzie艅? A w艂a艣ciwie to ile pan utargowa艂?
– Trzysta osiemdziesi膮t tysi臋cy dolar贸w.
Szefa zatka艂o.
– Trzy… sta osiem… dziesi膮t tysi臋cy? Na Boga, co pan sprzeda艂?!
– No, na pocz膮tku sprzeda艂em ma艂y haczyk na ryby…
– Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesi膮t tysi臋cy?
– Potem przekona艂em klienta 偶eby wzi膮艂 jeszcze 艣redni i du偶y haczyk. Nast臋pnie przekona艂em go, 偶e powinien wzi膮膰 jeszcze 偶y艂k臋. Sprzeda艂em mu trzy rodzaje: cienk膮, 艣redni膮 i grub膮. Wdali艣my si臋 w rozmow臋.
Spyta艂em gdzie b臋dzie 艂owi膰. Powiedzia艂 偶e na Missouri, dwadzie艣cia mil na p贸艂noc. W zwi膮zku z tym sprzeda艂em mu jeszcze porz膮dn膮 wiatr贸wk臋, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, poniewa偶 tam mocno wieje.
Przekona艂em go, 偶e na brzegu ryby nie bior膮, no i tak poszli艣my wybra膰 艂贸d藕 motorow膮.
Spyta艂em go jakie ma auto i wydusi艂em z niego, 偶e do艣膰 ma艂e aby odwie藕膰 艂贸d藕, w zwi膮zku z czym sprzeda艂em mu przyczep臋.
– I wszystko to sprzeda艂 pan cz艂owiekowi, kt贸ry przyszed艂 sobie kupi膰 jeden, jedyny haczyk na ryby?!
– On przyszed艂 z zamiarem kupienia podpasek dla swojej 偶ony. Zaproponowa艂em mu, 偶e skoro w weekend nici z seksu, to mo偶e pojecha艂by przynajmniej na ryby…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Panie Kowalski – zwraca si臋 szef firmy do swego urz臋dnika – znam pana ju偶 pi臋膰 lat, a ci膮gle nie wiem kto nosi pana koszule gdy s膮 one czyste?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Do agencji reklamowej wpada facet z wielkimi planszami, rzuca na st贸艂 tysi膮ce projekt贸w;
Pani z agencji szyderczym g艂osem:
– I co? Pewnie ma by膰 na jutro?
Facet:
– Jakbym kur*a chcia艂 na jutro, to bym przyszed艂 jutro.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

1. Nie my艣l! A je偶eli ju偶 pomy艣la艂e艣 to
2. Nie m贸w ! Ale je偶eli ju偶 powiedzia艂e艣 to
3. Nie pisz! Je偶eli ju偶 napisa艂e艣 to
4. Nie podpisuj! A jak podpisa艂e艣, no to si臋 k- potem nie dziw!
2. Prawo Tertila: Sprawa raz od艂o偶ona dalej odk艂ada si臋 sama.
3. Prawo Clyde’a: Im d艂u偶ej zwlekasz z tym co masz do zrobienia, tym wi臋ksza szansa, 偶e kto艣 ci臋 wyr臋czy.
4. Zasada Larsona: Dokonaj czego艣 niemo偶liwego, a szef zaliczy to do twoich obowi膮zk贸w.
5. Regu艂a Roberta: Tytu艂y przewa偶aj膮 nad osi膮gni臋ciami.
6. Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego: Im d艂u偶szy tytu艂, tym mniej wa偶na praca.
7. Prawo Wilsona: Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybko艣ci mowy.
8. Regu艂a Achesona: Raport ma s艂u偶y膰 nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.
9. Prawo Van Roya: Narada nie zast膮pi efekt贸w.
10. Prawo Niesa: Energia zu偶ywana przez biurokracje na obron臋 b艂臋du jest wprost proporcjonalna do jego wielko艣ci.
11. Prawo Phillipa: 艁聛atwe do przeprowadzenia s膮 tylko zmiany na gorsze.
12. Zasady pracy w komisji:
13 Nigdy nie zjawiaj si臋 na czas, bo b臋dziesz musia艂 zaczyna膰.
14 Nie odzywaj si臋 do polowy posiedzenia, a zyskasz opinie cz艂owieka inteligentnego.
15 B膮d藕 tak ma艂o konkretny, jak to tylko mo偶liwe, dzi臋ki temu nikogo nie urazisz.
16 Kiedy masz w膮tpliwo艣ci zaproponuj powo艂anie podkomisji.
17 Pierwszy wyst膮p z wnioskiem o prze艂o偶enie obrad. Zyskasz popularno艣膰, gdy偶 wszyscy na to czekaj膮
18. Prawo Coblitza: Ka偶da komisja jest w stanie podj膮膰 decyzje g艂upsz膮 ni偶 kt贸rykolwiek z jej cz艂onk贸w
19. Prawo Woltorskiego: Praca w zespole polega na tym, 偶e przez po艂ow臋 czasu trzeba t艂umaczy膰 innym, 偶e s膮 w b艂臋dzie.
20. Prawo Owena: Je艣li jeste艣 dobry, to cala robota zwali si臋 na ciebie. Je艣li jeste艣 naprawd臋 dobry, to nie dopu艣cisz do tego.
21. Pu艂apka: 呕aden szef nie b臋dzie trzyma艂 pracownika, kt贸ry ma zawsze racje.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Kowalski na budowie biega z pust膮 taczk膮 w te i we wte. Widz膮c to kierownik pyta:- Kowalski, a ty co tak z t膮 pust膮 taczk膮 latasz?- Panie kierowniku – m贸wi Kowalski – taki zapierdol, 偶e nie ma kiedy za艂adowa膰..

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Kowalski idzie do swojego prze艂o偶onego.
– Szefie – m贸wi – mamy jutro generalne porz膮dki w domu i moja 偶ona potrzebuje mojej pomocy przy przesuwaniu i przenoszeniu r贸偶nych przedmiot贸w na strychu i w gara偶u.
– Nie mamy r膮k do pracy – m贸wi szef – Nie mog臋 da膰 ci wolnego.
– Dzi臋ki, szefie – odpowiada Kowalski – Wiedzia艂em, 偶e mog臋 na pana liczy膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Koledzy w biurze opowiadaj膮 o swoich uzdolnionych znajomych:
– Jeden z moich kumpli jest fantastycznym mechanikiem. Zbudowa艂 sobie samoch贸d sk艂adaj膮cy si臋 z cz臋艣ci Audi, Mercedesa, BMW i Fiata.
– To ciekawe i co z tego wysz艂o?
– 5 lat, bez zawieszenia.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pan Malinowski notorycznie sp贸藕nia艂 si臋 do pracy. Pewnego dnia jego szef powiedzia艂:
– Ja rozumiem, 偶e pan ma rodzin臋 na utrzymaniu, ale je艣li jeszcze raz sp贸藕ni si臋 pan do pracy, b臋d臋 zmuszony pana wyrzuci膰.
Nast臋pnego dnia pan Malinowski budzi si臋, patrzy a tu ju偶 dziewi膮ta. My艣li co tu zrobi膰, 偶eby szef go nie wyla艂. Wpad艂 na pomys艂, 偶e p贸jdzie do dentysty, wyrwie sobie z臋by, a szefowi powie, 偶e mia艂 straszny b贸l z臋b贸w i musia艂 pilnie p贸j艣膰 do dentysty. Tak te偶 zrobi艂, gdy by艂 ju偶 na miejscu dentysta pyta go:
– Co rwiemy?
– Najlepiej jedynki i dw贸jki – odpowiada mu Malinowski.
– Ale mo偶e lepiej tam z ty艂u, 偶eby by艂y mniej widoczne…
– Niech pan rwie – ponagla Malinowski.
Po zabiegu Malinowski pyta dentyst臋:
– To ile p艂ac臋?
– Normalnie bior臋 200, a 偶e dzi艣 niedziela to bior臋 300…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W艂a艣ciciel idzie si臋 przespacerowa膰 po swojej fabryce. Zauwa偶a faceta stoj膮cego bezczynnie pod 艣cian膮. Pyta si臋 go zatem ile ten zarabia dziennie. Facet odpowiada, 偶e jakie艣 150 z艂ociszy. W艂a艣ciciel wyjmuje portfel, daje mu ekwiwalent dni贸wki i ka偶e mu i艣膰 i nigdy nie wraca膰. Ch艂opak m贸wi, 偶e nie ma sprawy i znika. Po chwili pojawia si臋 zak艂opotany szef transportu i pyta si臋 w艂a艣ciciela:
– Nie widzia艂 pan tu mo偶e ch艂opaka z Servisco?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 4 of 15