Rozmawiaj膮 dwie kangurzyce:
– I wyobra藕 sobie, Hela, Zyt臋 wczoraj z艂apali i podobno maj膮 j膮 wywie藕膰 do jakiego艣 ogrodu zoologicznego do Europy… w Polsce…
– Uuu, niedobrze…
– Czemu niedobrze? 呕arcia b臋dzie mia艂a pod korek, klimat przyjemniejszy, samc贸w spory wyb贸r…
– 呕aden jej nie tknie.
– Czemu?
– Tam taki zwyczaj: nosisz torebk臋 – jeste艣 peda艂em.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Karol i Hela sp臋dzaj膮 powt贸rny miodowy miesi膮c, na uczczenie 40. rocznicy 艣lubu. Lec膮 sobie do Australii. Nagle g艂os pilota:
– Drodzy pasa偶erowie, silniki odm贸wi艂y pos艂usze艅stwa. Mo偶emy l膮dowa膰 awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobie艅stwo 偶e kto艣 nas odnajdzie jest r贸wne zeru. Dzi臋kujemy za wyrozumia艂o艣膰.
Karol drapie si臋 w g艂ow臋 i m贸wi do Heli:
– Kochanie, op艂aci艂a艣 rachunki za mieszkanie?
– Tak najmilszy, uregulowa艂am tu偶 przed wyjazdem.
– A za telefony?
– Te偶 zap艂aci艂am, najdro偶szy.
Karol my艣li, my艣li, my艣li…
– A ZUS-y nasze pop艂aci艂a艣?
– O Bo偶e, kochanie, na 艣mier膰 zapomnia艂am! Och, dowal膮 nam kar臋!
Karol caluje j膮 tak, jak nie ca艂owa艂 od lat 30., 艣mieje si臋, wrzeszczy jak wariat:
– Prze偶yjemy! Znajd膮 nas! Te skur***** znajd膮 nas, nawet na ko艅cu 艣wiata!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Po hibernacji 10-letniej, budzi si臋: Clinton i Putin. Putin patrzy w gazet臋 i zaczyna si臋 艣mie膰 i m贸wi膰: USA przesz艂o na komunizm.
Clinton te偶 bierze gazet臋 i zaczyna si臋 艣mia膰 i m贸wi: zamieszki na granicy Polsko-Chi艅skiej.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Razu pewnego, jak to w dowcipach bywa, spotkali si臋 B贸g i Putin. Putin pyta:
– Bo偶e, c贸偶 ja mam zrobi膰, 偶eby Rosja sta艂a si臋 najpot臋偶niejszym pa艅stwem na 艣wiecie?
B贸g na to:
– Wladimirze Wladimirowiczu, musisz zrobi膰 dwie rzeczy: rozstrzela膰 wszystkich mieszka艅c贸w Moskwy i pomalowa膰 Kreml na niebiesko.
– Dlaczego akurat na niebiesko?
– Wiedzia艂em, 偶e co do pierwszego polecenia nie b臋dziesz mia艂 nic przeciwko.”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Zerkn膮膰 do lasu nadesz艂a pora,
bo kto艣 przyrz膮dzi艂 w nim muchomora
czarn膮 polewk臋 z grzyba dostali
ci co sensownie w miar臋 gadali:
Lisek Marcinek – fajny kolega,
ka偶dy sympatii ni膰 w nim dostrzega.
Ale kaczuszkom ta mordka zbrzyd艂a,
wi臋c wydymali liska bez myd艂a…
Pani gilowa tak偶e wypad艂a –
kaczor krzywego u偶y艂 zwierciad艂a.
Tym lustereczkiem, tak lustrowali,
by tylko kumple kaczek zostali.
Ostatnio le艣na stacja nada艂a,
偶e kaczki ptasia grypa dorwa艂a.
Kaczor odwo艂a艂 tr贸jcy spotkanie,
by nie szerzy艂o si臋 zara偶anie.
Kaczor okaza艂 si臋 bardzo ludzki
zw艂aszcza, 偶e tr贸jk膮t by艂 to bermudzki
Niestety plotk膮 choroba by艂a…
wielu wie艣膰 taka w mig zasmuci艂a…
Poniewa偶 wpadki trzeba tuszowa膰,
zacz臋to innych w lot krytykowa膰.
Taka w艣r贸d zwierz膮t by艂a potrzeba,
wi臋c krytykowa膰 zacz臋to drzewa.
Reprezentacja drzew oberwa艂a,
bo turniej w pi艂k臋 藕le rozegra艂a.
Nic nie pomog艂y wyt艂umaczenia,
偶e jedynego mieli jelenia …
Bajka to smutna, ale prawdziwa.
Kto rz膮dzi – 偶ycia sobie u偶ywa.
Kto podskakuje – dla tego s膮d,
wi臋c s膮 migracje – by dalej st膮d.
Nied艂ugo kulawy zostanie pies,
a echo m艣ciwie szepnie – „jes,jes,jes…”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Podobno ostatniej nocy przy艣ni艂a si臋 Giertychowi wielka, okuta 偶elazem skrzynia. Skrzynia z gatunku takich, w kt贸rych zwykle znajduj膮 si臋 skarby. I nagle, w proroczym widzie, zrozumia艂 Giertych, i偶 kryje si臋 w niej tajemnica tak wielka, 偶e ten, kto ja odkryje osi膮gnie wszystko, co sobie zamarzy. I ujrza艂 si臋 Giertych przyw贸dc膮 narodu, przez kt贸ry zosta艂 wybrany (na przyw贸dc臋) i wyobrazi艂 sobie, jak dokonuje rzeczy wielkich dobrych. I to bez wi臋kszego wysi艂ku. Ka偶de jego s艂owo, a czasem nawet prukni臋cie, zmienia si臋 w wiatr historii, kt贸ry w proch i py艂 obraca 偶ydo-komun臋 i masoneri臋 itd. itp. (ale raczej itd.) I rzuci艂 si臋 na t臋 skrzyni臋 i ju偶, ju偶 mia艂 j膮 otworzy膰, lecz z przera偶enia obudzi艂 si臋 zlany zimnym potem. Bo okaza艂o si臋, 偶e nie ma kulczyka.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 5 of 34