Trafili za lat wiele do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczy艅ski. Siedz膮 na niebieskiej 艂膮ce i p艂acz膮. Pan B贸g ich pyta, dlaczego p艂acz膮.
– Nie uda艂o mi si臋 do ko艅ca stworzy膰 wielkiej Rosji – m贸wi Putin.
– Nie martw si臋, pokaza艂e艣 im drog臋, p贸jd膮 dalej sami.
– Trzyma艂em nar贸d za mord臋, nic ze mnie nie mieli – m贸wi Castro.
– Nie martw si臋, za rok na Kubie znajd膮 rop臋 i b臋d膮 mieli dobrobyt.
Spojrza艂 Pan B贸g na prezydenta Kaczy艅skiego, przysiad艂 si臋 i te偶 zap艂aka艂.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Tu偶 po wyborach przyg艂uchy pose艂 przychodzi do lekarza i skar偶y si臋 na dolegliwo艣ci w odbycie. Lekarz zagl膮da i nieoczekiwanie widzi tam… elektrolit. Zdziwiony pyta o co chodzi, na co pose艂:
– Ale m贸j spec od public relations powiedzia艂 mi, 偶e teraz ju偶 mog臋.
– 呕e co?
– 呕e ju偶 mog臋 mie膰 elektrolit w d*pie.
– Elektorat, g艂uchoto, elektorat!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalaz艂 si臋 w chlewni, po艣r贸d stada dorodnych 艣wi艅, towarzysz膮cy grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelaj膮 fotki. Na to Miller:
– 呕eby mi tam nie by艂o jakiego艣 g艂upiego podpisu pod zdj臋ciem! Typu „Miller i 艣winie” czy co艣 takiego.
– Ale偶 sk膮d, panie premierze! – odpowiadaj膮 reporterzy. Wszystko b臋dzie cacy.
Nazajutrz ukazuje si臋 gazeta ze zdj臋ciem Millera w艣r贸d 艣wi艅, podpis:
„Miller (drugi od lewej)”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Panna zdawa艂a w Warszawie egzamin ustny na wy偶sz膮 uczelni臋. Egzamin by艂 tak ustawiony, 偶e mia艂a go zda膰. Egzaminator zada艂 jej pierwsze pytanie:
– Prosz臋 opisa膰 sytuacj臋 bud偶etu narodowego po dymisji ministra finansow, pana Ko艂odki.
– Niestety, nic nie wiem na ten temat – odpowiada dziewczyna.
– A co pani wie o aferze Rywina?
– Niestety nic… nie wiem nawet kto to jest Rywin.
– No a wie pani, kto pe艂ni obecnie funkcj臋 premiera rz膮du polskiego?
– Niestety, nie.
– A czy s艂ysza艂a pani o Leszku Millerze?
– Nie, nigdy nie s艂ysza艂am.
– Bo偶e, sk膮d pani si臋 tu wzi臋艂a?
– Z Bieszczad…
Nasta艂a cisza. Egzaminujacy profesor podszed艂 do okna i powiedzia艂:
– Hmm…, a mo偶e by tak to wszystko pierd***膰 i wynie艣膰 si臋 w Bieszczady?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Mieszkanic USA rozmawia z Rosjaninem:
– U nas w USA to jest taka wolno艣膰, 偶e mog臋 wyj艣膰 przed Bia艂y Dom i krzykn膮膰 : „Bush jest g艂upi!”.
– Co to za wolno艣膰? Ja te偶 mog臋 stan膮膰 na placu przed Kremlem i krzykn膮膰 : „Bush jest g艂upi!”…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wykolei艂 si臋 poci膮g wioz膮cy polskich pos艂贸w. Na miejsce p臋dz膮 ekipy
ratownicze, karetki i 艣mig艂owce. Gdy przybyli okaza艂o si臋, 偶e nie ma
偶adnych cia艂. Szef ratownik贸w pyta okolicznych mieszka艅c贸w:
– Gdzie si臋 podziali wszyscy z tego poci膮gu?
– Pochowalim.
– Wszyscy zgin臋li, co do jednego?
– No niekt贸rzy m贸wili, 偶e jeszcze 偶yj膮, ale kto by tam, panie, politykom
wierzy艂…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 2 of 34