Kawały polityczne

Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł

Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Miller:
– Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem! Typu „Miller i świnie” czy coś takiego.
– Ależ skąd, panie premierze! – odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Millera wśród świń, podpis:
„Miller (drugi od lewej)”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Panna zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższą

Panna zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższą uczelnię. Egzamin był tak ustawiony, że miała go zdać. Egzaminator zadał jej pierwsze pytanie:
– Proszę opisać sytuację budżetu narodowego po dymisji ministra finansow, pana Kołodki.
– Niestety, nic nie wiem na ten temat – odpowiada dziewczyna.
– A co pani wie o aferze Rywina?
– Niestety nic… nie wiem nawet kto to jest Rywin.
– No a wie pani, kto pełni obecnie funkcję premiera rządu polskiego?
– Niestety, nie.
– A czy słyszała pani o Leszku Millerze?
– Nie, nigdy nie słyszałam.
– Boże, skąd pani się tu wzięła?
– Z Bieszczad…
Nastała cisza. Egzaminujacy profesor podszedł do okna i powiedział:
– Hmm…, a może by tak to wszystko pierd***ć i wynieść się w Bieszczady?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Mieszkanic USA rozmawia z Rosjaninem: U nas w

Mieszkanic USA rozmawia z Rosjaninem:
– U nas w USA to jest taka wolność, że mogę wyjść przed Biały Dom i krzyknąć : „Bush jest głupi!”.
– Co to za wolność? Ja też mogę stanąć na placu przed Kremlem i krzyknąć : „Bush jest głupi!”…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,50)
Loading...

Lepper bawiący przejazdem w Paryżu ma wygłosić mowę

Lepper bawiący przejazdem w Paryżu ma wygłosić mowę podczas oficjalnego przyjęcia. Wstając z krzesła gdy przyszedł czas wygłoszenia przemówienia zauważa, że sekretarka, choć świetnie przetłumaczyła całość tekstu zapomniała o nagłówku „Panie i Panowie”. Nagle spostrzega, że w głębi sali nad drzwiami do toalet wiszą tabliczki z napisami. W Polsce tabliczki takie z reguły mieszczą słowa „Panie” „Panowie”. Lepper odetchnął z ulgą zaczynając mowę od dwóch słów wyczytanych na tabliczkach.
Jak zawsze błyskotliwa mowa wywołała ogromny zachwyt i olbrzymie brawa zgromadzonych ludzi. Przewodniczący wraca na swoje miejsce. Siedzący obok niego francuski minister nachyla się i szepcze mu do ucha:
– Świetne przemówienie! Muszę panu jednak coś zdradzić – u nas we Francji nigdy nie zaczyna się mowy od „Toalety i Pisuary, jestem szczęśliwy mogąc zwrócić się do Was…”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Żyje nam się lepiej oznajmił w

– Żyje nam się lepiej – oznajmił w expose sejmowym premier.
– To fajnie że wam – pomyślał naród.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego znany polityk i pomaga mu wstać.
– Bardzo panu dziękuję – mówi staruszek. – Jak mogę się panu odwdzięczyć?
– Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie.
– Ależ panie, ja upadłem na d…, a nie na głowę!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą

Wiele lat temu Jaruzelski udał się z wizytą do Regana. Rozmawiają sobie, a Jaruzelski pyta:
– Słuchaj Ronny, jak ty to robisz, ze u ciebie wszystko chodzi jak w zegarku?
Regan wyjaśnia, że sekret leży w dobrze zorganizowanej administracji i zdolnych ludziach. Postanawia zaprezentować Jaruzelskiemu jakich to ma zdolnych ludzi. Łączy się ze swa sekretarka i mówi:
– Bush do mnie!
Po chwili zjawia się Bush. Regan mówi:
– Bush, mam dla ciebie zadanie. Odpowiedz mi, kto to jest: urodziła go twoja matka, ale to nie jest twój brat, ani twoja siostra.
Bush chwilę się zastanawia i mówi:
– Jeśli to nie mój brat… ani moja siostra… to w takim razie to jestem ja!
– Bardzo dobrze! – mówi Regan, a Jaruzelski kiwa z uznaniem głową.
Po powrocie do kraju Jaruzelski dzwoni do sekretarki i mówi:
– Kiszczak do mnie!
Po chwili zjawia się Kiszczak.
– Kiszczak, mam dla was zadanie. Kto to jest: urodziła go twoja matka, ale nie jest to ani twój brat, ani twoja siostra.
Kiszczak długo się zastanawia po czym mówi:
– Towarzyszu Generale, melduję, że nie wiem, ale obiecuję, że najdalej jutro złapiemy sq*.*syna!
Na to Jaruzelski:
– Nie złapiecie, nie złapiecie…
– Dlaczego, Towarzyszu Generale?
– Bo to jest Bush.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Dziennikarz pyta prezydenta USA: Czy ma pan

Dziennikarz pyta prezydenta USA:
– Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
– Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,50)
Loading...