Kawały: Polak, Rusek, Niemiec ...

Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili

Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im ,że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie canoe. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
– Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderżnął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie canoe.
– Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb.
Indianie zrobili canoe
– Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni ale w końcu dali mu widelec. Polak wziął go do ręki i waląc się nim po całym ciele krzyknął: JA wam kur.. dam canoe!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Przed wojną (II…) spotkało się 2 generałów –

Przed wojną (II…) spotkało się 2 generałów – niemiecki i francuski
Rozmowa przy śniadaniu:
(N)iemiecki generał: – drogi kolego jestem zdumiony brakiem dyscypliny we francuskiej armii
(F)rancuz: – przesadza Pan kolego…
(N) – No to się przekonamy (i tu wola swojego adiutanta) – Otto!
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, weź ten pistolet
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, przyloz pistolet do skroni
(Otto): Jawohl Herr General!
(N): Otto, nacisnij spust
BUM! …i Otto pada martwy
Francuski general zbladl, ale żeby ratować honor Francji, woła swojego adiutanta:
(F): Jean!
(Jean): – Pan mnie wołał mon general?
(F): Jean, weź ten pistolet
(Jean): – O! Dziękuje mon general!
(F): – Jean przyłóż pistolet do skroni (Jean spojrzał zdziwiony, ale wykonał polecenie)
(F): – Jean naciśnij spust
A na to Jean ze śmiechem odkładając pistolet:
(Jean): – Jak Boga kocham, 9 rano a mój generał już zalany! ; – )

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec

Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
– Dlaczego – pyta Polak – od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki.
– Coś ty!? Pół litra na czterech?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:

Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:
– Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
– Jak było?
– Normalnie – odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
– Jak było?
– Normalnie – odpowiada cienkim głosikiem Ruski.
Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
– Jak było?
– Normalnie – odpowiada Polak.
Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:
– Który płynął ostatni?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...

Zatonął statek, uratowało się jak zwykle tylko 3

Zatonął statek, uratowało się jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Płyną sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skończył im się prowiant i woda pitna. Na szczęście, gdy byli już do kresu sił, złowili złotą rybkę (a jakże!). Rybka, jak to one mają w zwyczaju (ale tylko te złote), obiecała spełnić 3 życzenia – po jednym na każdego z rozbitków. Na pierwszy ogień poszedł Amerykanin:
– Ja chcę się znaleźć w domu, w ramionach mojej żony, przy dzieciach, psie i Cadillacu…
Rybka machnęła płetwą i *pstryk*… Amerykanin zniknął. Teraz Francuz:
– No, moi też chce się stąd wydostać, ale woli być na francais Riviera, wśród femmes belles, wiesz rybka, plaża, topless, te sprawy.
Rybka oczywista spełnia jego życzenie – *pstryk* ! Nie ma Francuza na tratwie.
Ostatni wyraża swoje życzenie Polak:
– Tego… yyyyy…. ja chcem 4 półlitrówki i… tamtych dwóch z powrotem!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,50)
Loading...

Polak, Niemiec i Rusek płynęli statkiem. W pewnym

Polak, Niemiec i Rusek płynęli statkiem. W pewnym momencie Niemiec zaczął wyrzucać do morza marki.
– U nas tego pełno – mówi.
Rusek zaczął wyrzucać ruble.
– U nas tego pełno – mówi.
Na to Polak wyrzucił Ruska.
– U nas tego pełno.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...

Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do

Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich:
– Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
– No Niemiec, coś nauczył tego psa?
Niemiec mówi osłabionym głosem:
– S ss s siad (pies siadł).
Diabeł:
– OK Niemiec, jesteś wolny, chodźmy do Rosjanina.
Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. Diabeł:
– Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?
Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
– l ll ll leżeć (pies się położył).
– OK Ruski, jesteś wolny, chodźmy do Polaka.
Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabeł:
– Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
Polak:
– Zaraz, zaraz.
Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.
Pies patrzy na niego i mówi:
– H HH Heniuś, daj gryza.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,20)
Loading...

Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i

Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
– Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę.
– Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo.
– Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,67)
Loading...

Jezus wchodzi do knajpy, w której siedzą Irlandczyk,

Jezus wchodzi do knajpy, w której siedzą Irlandczyk, Holender i Niemiec.
„Cześć, Jezus jestem, uzdrawiam dotknięciem ręki”. Irlandczyk zaraz dał sobie coś uzdrowić, Holender też, a Niemiec mówi:
„Tylko się nie zbliżaj, bo mam jeszcze tydzień chorobowego”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...

Neil Armstrong ląduję na Księżycu. Wysiada z lądownika

Neil Armstrong ląduję na Księżycu. Wysiada z lądownika i mówi:
– To jest mały krok dla człowieka, ale duży dla… Zaraz, co to?
Patrzy, a parę metrów dalej pali się ognisko, przy którym siedzi trzech facetów. Rozmawiają
i pieką kiełbaski. Okazuje się, że są to Ukrainiec, Egipcjanin i Polak.
– A wy co tu robicie? – pyta zbity z tropu Armstrong.
– No, ja akurat doiłem krowę i jak pieprznęło w Czarnobylu, to aż tu doleciałem – mówi Ukrainiec.
– A ja – mówi Egipcjanin – chodziłem po piramidach i tak jakoś mnie przerzuciło.
– No a ty? – pyta Polaka.
– Kurwa, nie wiem. Z wesela wracam.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
  • Niunia

Wynaleziono maszynę ukazującą marzenia ludzi. Gdy naukowcy podłączyli

Wynaleziono maszynę ukazującą marzenia ludzi. Gdy naukowcy podłączyli do niej Anglika – ujrzeli dom na obrzeżach miasta, samochód, elegancki garnitur.
U Francuza ekran ukazał dwie kochanki, apartament w centrum miasta i kolekcję dzieł sztuki.
Po podłączeniu Rosjanina ekran pozostał ciemny.
Wybitny sowietolog wpadł na pomysł, by dać badanemu Rosjaninowi szklankę wódki, ale gdy wypił ekran nadal pozostawał ciemny. Dopiero po trzeciej szklance naukowcy ujrzeli malutką, zieloną plamkę. Po jej powiękeniu okazało się, że jest to… malutki ogóreczek.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
  • ciapek

Kanibale złapali Polaka, Anglika i Francuza. Szef kanibal

Kanibale złapali Polaka, Anglika i Francuza.
Szef – kanibal mówi tak:
– Mamy dla was 3 wiadomości. Dobrą, złą, złą. Zacznę od złych. Wszyscy zginiecie, zjemy was a ze skór waszych zrobimy sobie Kanoe. Dobra to taka, że będziecie mogli wybrać sobie rodzaj śmierci.
Na pierwszy ogień idzie Francuz. Bierze szpadę, krzyczy „Viva la France!” i przebija sobie brzuch.
Drugi, Anglik. Dali mu pistolet, przykłada sobie do skroni, krzyczy „God save The Queen!” i odpala.
Polak poprosił o widelec. Kanibale zdziwieni, podają mu go. Polak jak szalony przekłuwa sobie skórę na brzuchu, ramionach, udach, łydkach, w końcu zziajany krzyczy :
– Gówno, a nie Kanoe będziecie mieli!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,67)
Loading...
  • Niunia

Rusek, Niemiec i Polak rozmawiają o hodowlach modyfikowanych

Rusek, Niemiec i Polak rozmawiają o hodowlach modyfikowanych genetycznie. Rusek mówi:
– A wiecie, u nas w Rosji, to żeśmy wyhodowali takiego wielkiego olbrzyma! Jest taki duży, że głową sięga wyżej niż najwyższy wieżowiec w Moskwie!
Niemiec na to:
– Eeee tam… U nas w Berlinie, jest taki olbrzym, co głową sięga planet!
Polak:
– A czy sięga takich dwóch planet obok siebie?
– No jasne!
– To jaja naszego olbrzyma.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,29)
Loading...