Rozmawia dwóch kumpli:
– Aby zadowolić żonę, rzuciłem picie, palenie i karty.
– No to na pewno jest szczęśliwa?
– A tam. Wściekła chodzi. Za każdym razem, jak mordę otworzy, dociera do niej, że nie ma się czego przyczepić.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Ojciec wchodzi do domu.
Na tapczanie widzi swoja córkę (nagą) z ogromnym wibratorem w ręce.
– Córko, co ty robisz ? Dlaczego? Przecież jesteś ładna, chłopcy się za tobą uganiają…
– Tata, ty nie myślisz współcześnie. On mnie nigdy nie zawiedzie, nie opuści, a w dodatku nie zarazi żadną chorobą.
Na drugi dzień córka wraca wieczorem i widzi ojca siedzącego w pokoju z na wpół wypitą flaszką na stole i wibratorem obok butelki.
– Tata ! Co ty robisz !?
– Co !? To już z własnym zięciem nie można się napić?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo zdenerwowało, więc wściekła pyta:
– Będziesz jeszcze pił?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
– Będziesz jeszcze pił?
Mąż dalej nic.
– Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił?
Na co mąż z wysiłkiem:
– Oooooożeeeesssszzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba… Ubrali się odświętnie w garnitur i suknię wieczorową. Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą. Przed nimi gość zamawia:
– Tristan i Izolda. Dwa poproszę…
Kowalski jest następny:
– Zygmunt i Regina. Dla nas też dwa…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Nagi facet wchodzi do pracy i jakby nigdy nic zaczyna pracować. Kolega zaczyna rozmowę:
– Te, a Ty czemu nagi do pracy przylazłeś?
– Jak to dlaczego? Wróciłem do domu, w łóżku leżała żona, popatrzyła na mnie i powiedziała „rozbieraj się i do roboty!”. No to przyszedłem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Randki – jak to jest z kobietami

PRZECIĘTNA KOBIETA:
Pierwsza randka: Całujesz ją czule na dobranoc.
Druga randka: Sprawdzasz czy ma wszystko co mieć powinna.
Trzecia randka: Kochasz się z nią „na misjonarza”.

AFROAMERYKANKA:
Pierwsza randka: Musisz jej postawić NAPRAWDĘ drogi obiad.
Druga randka: Musisz postawić jej i jej koleżankom NAPRAWDĘ drogi obiad.
Trzecia randka: Musisz zapłacić jej czynsz.
Dziesiąta randka: Ona jest w ciązy z kimś innym.

IRLANDKA:
Pierwsza randka: Oboje się upijacie i uprawiacie cudowny sex.
Druga randka: Oboje się upijacie i uprawiacie cudowny sex.
Trzecia randka: Oboje się upijacie i uprawiacie cudowny sex.

WŁOSZKA:
Pierwsza randka: Zabierasz ją do teatru i do restauracji.
Druga randka: Poznajesz jej rodziców, a jej mama robi spagetti.
Trzecia randka: Kochasz się z nią, a Ona nalega, żebyś się z nią ożenił i podarował 3 karatowy złoty pierścionek.
Piąta rocznica ślubu: Już macie piątkę dzieci i nienawidzisz spagetti.
Szósta rocznica slubu: Znajdujesz sobie dziewczynę.

ŻYDÓWKA:
Pierwsza randka: Masz orgazmo-eksplozję.
Druga randka: Masz następną porcję ekscytującego szczytowania.
Trzecia randka: Mówisz jej, że chcesz się z nią ożenić i żegnasz się z pojęciem eksplodującego szczytowania.

EUROPEJKA śRODKOWO-WSCHODNIA:
Pierwsza randka: Wypełniasz formularz zgłoszeniowy na którym uwzględniono wszystkie Twoje dochody.
Druga randka: Idziesz z nią do parku, a cała jej rodzina podąża za nią.
Trzecia randka: Twierdzi, że jest dziewicą i odmawia sexu.
Czwarta randka: Ona nadrabia wszelkie zaległości w seksie za ostatnie dziesięć lat. Ciebie odwożą do szpitala.

LATYNOSKA:
Pierwsza randka: Stawiasz jej drogi obiad, upijasz ją i kochasz się z nią na tyle samochodu.
Druga randka: Ona jest w ciąży.
Trzecia randka: Ona wprowadza się do Ciebie razem z dwoma kuzynami, chłopakiem jej siostry i żyjecie długo i szczęśliwie jedząc ryż i fasolę w środku Bronxu.

POLKA:
Pierwsza randka: Jedziesz po nią, a jej tam nie ma. Dała Ci zły adres.
Druga randka: Umawiasz się z nią w restauracji, ona się gubi w drodze i wraca do domu.
Trzecia randka: Jest w ciąży – nie jest pewna czy to jej dziecko.

KOREANKA:
Pierwsza randka: Stawiasz jej drogi obiad, ale nic się nie dzieje.
Druga randka: Stawiasz jej jeszcze droższy obiad, ale znowu nic się nie dzieje.
Trzecia randka: Nawet nie doszedłeś jeszcze do trzeciej randki, a już wiesz, że nic się nie będzie działo…

INDIANKA:
Pierwsza randka: Poznajesz jej rodziców.
Druga randka: Ustalasz datę ślubu.
Trzecia randka: Noc poślubna.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Mąż wraca do domu i zastaje żonę gołą w łóżku.
– Czemu leżysz goła?
– Bo nie mam się w co ubrać.
– Ty nie masz sie w co ubrać? – Otwiera szafę – Patrz: jedna bluzka, druga bluzka, trzecia bluzka, cześć Franek, czwarta bluzka, piąta bluzka…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Zarządzanie – lekcja pierwsza

Mąż idzie pod prysznic, spod którego chwilę wcześniej wyszła żona.

Nagle dzwoni dzwonek od drzwi. Po kilku sekundach sprzeczki o to,

kto powinien otworzyć, żona poddaje się, ciaśniej zawija ręcznik i

biegnie po schodach na dół. Kiedy otwiera drzwi, widzi, że to sąsiad

z naprzeciwka. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, sąsiad składa jej

propozycje: da jej 1000zł, jeśli odwinie ręcznik i rzuci go na

podłogę. Żona po chwilowym namyśle zgadza się, pozbywa się ręcznika

i staje przed sąsiadem kompletnie naga. Sąsiad po kilku sekundach

daje jej pieniądze i odchodzi bez słowa. Zdziwiona, ale uradowana

zarobkiem, owija się ręcznikiem, wraca do łazienki, żeby dokończyć

suszenie włosów. Mąż pyta:

— Kto to był?

— Sąsiad.

— A oddał może w końcu mojego tysiaka?

Morał: Jeśli będziesz dzielił się ze swoimi akcjonariuszami ważnymi

informacjami na temat kredytów, wierzytelności i ryzyka, możesz

zapobiec zbędnym wydatkom.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Żona uparła się, żeby mąż zabrał ją na dancing. Długo się wymigiwał i tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu…
– Dzień dobry, panie Stasiu! – wita ich w progu portier.
Żona zdziwiona. W sali podbiega natychmiast kelner:
– Dla pana ten sam stolik co zwykle?
Żona jeszcze bardziej zdziwiona. Mąż tłumaczy, że pewnie go z kimś mylą. Podchodzi kelner:
– Dla pana to co zwykle? A dla pani?
Żona zaczyna się wściekać. Zaczyna się występ. Striptizerka ma właśnie zdjąć ostatni element odzieży i pyta kto z sali pomoże jej w tym zadaniu.
– St-asiuu! St-asiuu! – skanduje sala.
Tego już żonie było za wiele. Zerwała się i wybiegła z restauracji. On za nią. Wsiedli do taksówki i jadą do domu. Ona całą drogę robi mu wyrzuty. W końcu kierowca taksówki odwraca głowę i mówi:
– Co, panie Stasiu, takiej brzydkiej i pyskatej baby tośmy jeszcze nie wieźli.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Jedzie Arab na wielbłądzie już trzeci dzień, obok niego ledwo biegnie żona, widać, że już nie daje rady. W pewnym momencie Arab zatrzymuje się i mówi do żony:
– Wracaj do domu i przynieś flamaster!
Żona patrzy na niego zdumiona, no, ale przecież nie zaprotestuje… Minęło sześć dni. Żona ledwo rusza nogami. Skrajnie wycieńczona wraca z flamastrem. Podaje go mężowi, na co on:
– Namaluj mi na plecach szachownicę!
Żona patrzy na niego jak na wariata, ale bez szemrania wykonała polecenie. Gdy już skończyła mąż do niej:
– A teraz podrap mnie w C4!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Chłopak mówi do swej dziewczyny
– Ale będziemy mieli super sobotni wieczór. Mam trzy bilety do kina.
– Po co nam trzy bilety? – pyta dziewczyna.
– No, dla twojego taty, mamy i młodszej siostry!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i patrzy w tę butelkę. Siedzi tak godzinę. Nagle do jego ławki podchodzi dresiarz, rozwala się obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie. Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.
– Stary, nie becz, żartowałem – mówi zakłopotany dresiarz. – Chodź, tu obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.
– Nie o to chodzi – tłumaczy mężczyzna. – Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy, zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu – co? W domu moja żona zdradza mnie z innym facetem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę… i nagle przychodzi dureń, który mi ją wypija!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

Na 25-tą rocznicę ślubu małżeństwo wybrało się na drugi miesiąc miodowy. Wieczorem w hotelu, żona zalotnie pyta męża:
– Kochanie, powiedz mi, co myślałeś, gdy 25 lat temu stanęłam przed tobą naga?
– Hmm…. Chciałem się z Tobą kochać tak by odebrało Ci rozum, a Twoje piersi… Chciałem całe wyssać…
– A teraz, co myślisz? – powiedziała żona uśmiechając się zalotnie
– Że wykonałem dobrą robotę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...