Dw贸ch przyjaci贸艂 wraca p贸藕nym wieczorem z pokera. Jeden skar偶y si臋 drugiemu.
– Wiesz, nigdy nie mog臋 oszuka膰 偶ony. Gasz臋 silnik samochodu i wtaczam go do gara偶u, zdejmuj臋 buty, skradam si臋 na pi臋tro, przebieram si臋 w 艂azience. Ale ona zawsze si臋 budzi wydziera na mnie, 偶e tak p贸藕no wracam.
– Masz z艂膮 technik臋. Ja wje偶d偶am na pe艂nym gazie do gara偶u, trzaskam drzwiami, tupi臋 nogami, wpadam do pokoju, klepi臋 j膮 w ty艂ek i m贸wi臋: „Co powiesz na numerek?”. Zawsze udaje 偶e 艣pi…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Nie wyjd臋 za Wi艣niewskiego. Co z tego, 偶e jest bogaty? To ateista.
– Nie martw si臋 c贸reczko, ju偶 po kilku tygodniach 偶ycia z tob膮 uwierzy w piek艂o.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Pewien facet wraca do domu z pracy i znajduje 偶on臋 w przedpokoju ze spakowan膮 walizk膮.
– Co tu si臋 dzieje? – pyta m臋偶czyzna.
– Odkry艂am 偶e mog臋 zarabia膰 100 z艂 na dob臋 robi膮c to samo, co z tob膮 robi臋 za darmo, wi臋c ci臋 opuszczam.
M臋偶czyzna rusza do sypialni i po jakim艣 czasie tak偶e wychodzi ze spakowan膮 walizk膮.
Kobieta, kt贸ra jeszcze nie opu艣ci艂a domu, zwraca si臋 do m臋偶a zaskoczona:
– Po co ci ta walizka?
– Id臋 z tob膮. Jestem ciekawy, jak prze偶yjesz za 200 z艂otych miesi臋cznie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Staje nagi facet przed lustrem. D艂ugo ogl膮da wymi臋t膮, nieogolon膮 twarz, spogl膮da na zaro艣ni臋ty jak u ma艂py tors, patrzy w swoje czerwone oczy… Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie wida膰 odbicie le偶膮cej w 艂贸偶ku pi臋knej dziewczyny. Facet jeszcze raz spogl膮da na siebie i mruczy:
– Kurwa, jak mo偶na do tego stopnia kocha膰 pieni膮dze…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

M膮偶 do 偶ony:
– Kochanie mam dzisiaj zebranie i wr贸ce troch臋 p贸藕niej.
– Znam te twoje zebrania, wr贸cisz rano kompletnie pjany i bez pieni臋dzy!
– No wiesz kochanie, jak mo偶esz tak my艣le膰?!
Godzina 5 rano, pjany m膮偶 stoi pod drzwiami i m贸wi:
– No i wykraka艂a cholera!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

M膮偶 wraca z pracy wcze艣niej ni偶 zwykle i zastaje 偶on臋 le偶膮c膮 w po艣cieli.
– Co si臋 sta艂o, kochanie?
– 殴le si臋 czuj臋, wi臋c po艂o偶y艂am si臋 do 艂贸偶ka.
– To dlaczego le偶ysz naga? Poczekaj, zaraz wyjm臋 z szafy twoj膮 koszul臋 nocn膮.
– Tylko nie z szafy, tam straszy!
M膮偶 otwiera szaf臋 i widzi go艂ego s膮siada.
– No wiesz, Stefan? Nigdy bym si臋 po tobie tego nie spodziewa艂. 呕ona chora, a ty j膮 jeszcze straszysz!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
– Wiesz, Staszek le偶y w szpitalu.
– No co艣 podobnego. A jeszcze wczoraj widzia艂em go w kawiarni z wystrza艂ow膮 blondynk膮.
– No w艂a艣nie, jego 偶ona te偶 go widzia艂a.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Jedna kole偶anka 偶ali si臋 drugiej:
– M贸j Kazik jest ostatnio jaki艣 ozi臋b艂y w sprawach seksu.
– Podmie艅 mu w czasie k膮pieli szampon na taki dla ps贸w – radzi druga – Ja swojemu tak zrobi艂am, to po wyj艣ciu spod prysznica rzuci艂 si臋 na mnie, jak jaki艣 brytan, zaci膮gn膮艂 do 艂贸偶ka i ma艂o mnie na strz臋py nie rozerwa艂 w czasie stosunku!
Min臋艂y trzy dni:
– Beznadziejna ta twoja rada z szamponem dla ps贸w.
– Co艣 ty? Nie zadzia艂a艂o?
– Zadzia艂a艂o. Wyskoczy艂 z 艂azienki, opier**li艂 ca艂膮 kie艂bas臋 z lod贸wki, a jak mu zwr贸ci艂am uwag臋, to ugryz艂 mnie w ty艂ek i polecia艂 do tej suki, Nowakowej z trzeciego pietra…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Co艣 taki smutny? – pyta kolega kolegi.
– Dzisiaj moja 偶ona stanowczo powiedzia艂a,偶e mam wybiera膰: albo w贸dka albo ona…
– No i co?
– B臋dzie mi jej brakowa艂o…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Nowa s艂u偶膮ca Jancia (baba z wiochy) sprz膮taj膮c rano pok贸j hrabiny
znalaz艂a w 艂贸偶ku prezerwatyw臋. Zaczerwieni艂a si臋 i brak艂o jej
oddechu, w tym momencie wesz艂a hrabina:
– C贸偶 to Jancia? Nigdy mi艂o艣ci nie uprawia艂a艣?
– Tak ja艣nie pani – m贸wi Jancia – …ale nigdy tak mocno 偶eby sk贸ra zlaz艂a.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

M臋偶owi zagin臋艂a 偶ona. Kamie艅 w wod臋! On szaleje: wydzwania na policj臋, pogotowie, szuka po szpitalach, dr臋czy rodzin臋 i znajomych – NIC! Po dw贸ch dniach usilnych poszukiwa艅 wpada do domu i… s艂yszy jaki艣 ha艂as w kuchni. Zagl膮da i widzi, 偶e 偶ona krz膮ta si臋 przygotowuj膮c mn贸stwo kanapek…
– Kochanie, ja od zmys艂贸w odchodz臋, co si臋 sta艂o, gdzie by艂a艣, p贸艂 miasta ci臋 szuka!
– Ach, skarbie, nie uwierzysz co mi si臋 przytrafi艂o: porwa艂o mnie paru facet贸w, zawioz艂o „na chat臋”, a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynk臋, dw贸jkami, tr贸jkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu, z ty艂u, afrodyzjaki, gad偶ety, no m贸wi臋 ci – koszmar! I tak przez ca艂y tydzie艅!
– Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzie艅? Przecie偶 nie by艂o ci臋 dwa dni?
– No tak, ale ja tylko wpad艂am na chwil臋 po kanapki!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...