Cho膰 nie jestem milionerem, Cho膰 nie je偶d偶臋 land roverem. Chocia偶 rzadko pijam whisky, Nie wygl膮dam jak Olbrychski. Chocia偶 nie u偶ywam Ace, Ani ubra艅 od Versace. W pi艂k臋 nie gram jak Gadocha, To nad 偶ycie Ciebie kocham!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na bezludnej wyspie l膮duje 50 pan贸w i 1 pani. Po miesi膮cu pani m贸wi:
– Panowie do艣膰 tych 艣wi艅stw! I wiesza si臋 na drzewie.
Po nast臋pnym miesi膮cu jeden z pan贸w m贸wi:
– Panowie do艣膰 tych 艣wi艅stw, zakopujemy kobiet臋!
Po nast臋pnym miesi膮cu jeden z pan贸w m贸wi:
– Panowie do艣膰 艣wi艅stw, odkopujemy kobiet臋!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Nauczycielka pyta dzieci:
– Jaki jest najwi臋kszy przedmiot, kt贸ry mo偶na wzi膮膰 do buzi?
Dzieci m贸wi膮: gruszka, banan, p膮czek… Gdy przysz艂a kolej na Jasia, ten m贸wi:
– Lampa!
– Jak to, Jasiu? Chyba co艣 ci si臋 pomyli艂o?
– Nie, prosz臋 pani. Jak wieczorem mama idzie spa膰, to m贸wi do taty: Zga艣 lamp臋, to wezm臋 do buzi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przychodzi facet do domu po pracy i chce co艣 zje艣膰. 呕ona si臋 pyta:
– Otworzy膰 ci puszk臋?
– Cipuszk臋 p贸藕niej, najpierw daj co艣 je艣膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wigilijny poranek. 呕ona budzi Stefana o 7.00.
– Stefan, no Stefan, nie mam mas艂a. S艂yszysz?
– A co ja na to poradz臋.
– Ubieraj si臋 i id藕 do sklepu.
– Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie mas艂o. ( kombinuje Stefan)
– Wejdziesz, naprzeciwko kasy s膮 lod贸wki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej mas艂o, id藕. Stefan wsta艂, ubra艂 si臋 poszed艂 do sklepu. Przeszed艂 obok kas, podszed艂 do lod贸wki, wyj膮艂 mas艂o i poszed艂 zap艂aci膰. Na kasie sta艂a zajeb***a laseczka. Stefan troch臋 z ni膮 pogada艂, po偶artowa艂, a laska niespodziewanie zaproponowa艂a aby poszli do niej. Poszli i troszk臋 potentegowali. Po upojnym popo艂udniu Stefan budzi si臋 i widzi 偶e jest przed 20.00. Wyskakuje z 艂贸偶ka i m贸wi do laski
– Masz m膮k臋?
– Mam.
– To przynie艣 szybko i posyp mi r臋c臋.
Laska zdziwiona przynoszi m膮k臋 i posypuje r臋ce Stefana po czym on wybiega z domu.
W domu Stefanowi drzwi otwiera 偶ona.
– Stefan gdzie艣 ty by艂, rodzina si臋 zjecha艂a, zjedli艣my kolacj臋 bez mas艂a…….Gdzie by艂e艣?
– Skarbie, jestem ci winny wyja艣nienie. Ot贸偶 poszed艂em do sklepu, z lod贸wki wyj膮艂em mas艂o i poszed艂em zap艂aci膰. Na kasie sta艂a zajeb***a laseczka, troch臋 z ni膮 pogada艂em, po偶artowa艂em, a ona mnie zaprosi艂a do siebie a u niej troch臋 zabradzia偶yli艣my Obudzi艂em si臋 i szybko przyjecha艂em do domu.
呕ona wys艂ucha艂a wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w g艂osie powiedzia艂a:
– Poka偶 r臋ce.
Stefan pokaza艂 obsypane w m膮ce r臋ce, na co 偶ona:
-Pie****sz, Stefan, znowu by艂e艣 na kr臋glach.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

– Synu, znalaz艂em ci wspania艂膮 kandydatk臋 na 偶on臋!
– Ale tato… sam potrafi臋 znale藕膰 sobie dziewczyn臋… kto to jest?
– To c贸rka Kulczyka!
– Suuuper! Trzeba by艂o tak od razu!
Ojciec udaje si臋 do Kulczyka na rozmow臋:
– Dzie艅 dobry panu! Wydaje mi si臋, 偶e znalaz艂em doskona艂ego kandydata na m臋偶a pa艅skiej c贸rki!
– Wie pan… ale ja nie szukam m臋偶a dla mojej c贸rki..
– Ale偶 to wiceprezes Orlenu!…
– Cudownie! To zmienia posta膰 rzeczy!
Nast臋pnie ojciec udaje si臋 do prezesa Orlenu:
– Witam pana, panie prezesie! Przychodz臋 z dobr膮 nowin膮 – mam idealnego kandydata na wiceprezesa w pa艅skiej firmie.
– No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na t臋 posad臋.
– Jest pan pewien?! To zi臋膰 Kulczyka!
– Ooo! Chyba, 偶e tak!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Nie wiem, czy robicie te偶 zakupy w marketach, ale te informacje mog膮 si臋 przyda膰. Chc臋 was ostrzec przed tym, co mi si臋 przydarzy艂o. Pad艂em ofiar膮 przebieg艂ych oszustek. Zdarzy艂o mi si臋 to w TESCO, ale mog艂o i gdzie indziej i komu艣 innemu. Oszustki dzia艂aj膮 nast臋puj膮co: Dwie 艂adne dziewczyny ko艂o 20 przychodz膮 do waszego samochodu, kiedy 艂adujecie zakupy do baga偶nika. Zaczynaj膮 my膰 szyby a piersi im dos艂ownie wyskakuj膮 z bluzek. Kto by nie popatrzy艂? Jak im podzi臋kujecie i zaproponujecie pieni膮dze za wykonan膮 prac臋, odm贸wi膮 i poprosz膮, by ich lepiej podrzuci膰 do nast臋pnego TESCO. Je偶eli si臋 zgodzicie, obie usi膮d膮 na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy si臋 zaczn膮 nawzajem pie艣ci膰. Nast臋pnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze si臋 do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel.
– M贸j portfel zosta艂 w艂a艣nie tak skradziony w zesz艂y pi膮tek, sobot臋, dwa razy w poniedzia艂ek i wczoraj te偶 !

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

P贸藕ny wiecz贸r. Facet odprowadza kobiet臋 do domu i pod klatk膮 opiera si臋 wygodnie jak macho i m贸wi:
– Zr贸b mi na koniec lask臋.
Kobieta:
– No co ty, daj spok贸j!
– No zr贸b mi prosz臋!
– Ale przesta艅 – tak tutaj – bez sensu!
– No dalej, zr贸b!
I tak przekomarzaj膮 si臋 dobre dwadzie艣cia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z m艂odsz膮 siostr臋 tej kobiety i m贸wi:
– Ty! mu zr贸b t膮 lask臋… albo siostra zrobi panu lask臋.. albo ja zrobi臋 ci lask臋 go艣ciu… tylko we藕 t膮 r臋k臋 z domofonu!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...