oferta pracy

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.
Wilk pogiął kapturkowi rower, a myśliwy przyszedł i kazał wilkowi go wyprostować.
Za drugim razem wilk połamał rower i musiał go spawać.
Za trzecim razem pobiegł do domu babci, zjadł ją i położył się w przebraniu babci.
Kapturek przychodzi i się pyta przebranego wilka:
– Czemu babciu masz takie czerwone oczy?
– Od spawania, idiotko!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie

Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
– Trafiłem!- cieszy się Fąfara – Nawet pióra poleciały!
– To prawda – potwierdza jakiś myśliwy – Pióra poleciały ale razem z bażantem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Myśliwy mówi do kolegi: – Podobno sprzedałeś swego

Myśliwy mówi do kolegi:
– Podobno sprzedałeś swego psa myśliwskiego, którego tak bardzo lubiłeś?
– Tak. Ostatnio był nie do wytrzymania. Ilekroć opowiadałem historie z moich polowań, kręcił przecząco łbem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie.

Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
– Słuchaj mój synu – mówi tata eskimos – to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
– Rozumiem mój ojcze – odpowiedział eskimosek
Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
– Popatrz mój synu – powiada tata eskimos – to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
– Tak mój ojcze – pokiwał głową eskimosek
Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
-Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
– Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dwóch mężczyzn poluje na kaczki.Jeden z nich strzela.Po

Dwóch mężczyzn poluje na kaczki.Jeden z nich strzela.Po chwili kaczka z hałasem spada na ziemię.
-Piękny strzał!-mówi drugi.
-Ale całkiem nie potrzebny.Upadając z tej wysokości kaczka i tak by się zabiła.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową: – Po

W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
– Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje.
– Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój maż w końcu coś upolował!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch

W parku na ławeczce rozmawia ze sobą dwóch starszych
panów:
– Jakie hobby miał pan w młodości? – pyta jeden z nich.
– Kobiety oraz polowanie.
– A na co pan polował?
– Na kobiety!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu. – Słyszałem,

Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.
– Słyszałem, że kupiłeś na targu młodego mamuta.
– To prawda.
– Ile waży?
– Niedużo, 500 kilo.
Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów.
– Jak tam twój mamut?
– W porządku.
– A ile teraz waży?
– 400 kilo.
– Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset!
– Tak, ale wczoraj musiałem go wykastrować, bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

David i John każdego roku jeździli na polowanie

David i John każdego roku jeździli na polowanie na jelenie. Las był tak gęsty, że wynajęli helikopter, żeby ich tam zabrał. Na koniec polowania przywołali helikopter, żeby zabrał ich i sześć jeleni, które ustrzelili. Pilot helikoptera spojrzał na łup:
– Mogę wziąć tylko połowę waszej zdobyczy – powiedział – Sześć jeleni to będzie za dużo dla tego helikoptera.
– W zeszłym roku helikopter zabrał sześć jeleni – powiedział David – I to był taki sam typ helikoptera, jak pana, a pogoda była podobna.
Pilot uległ tym argumentom i wziął na pokład myśliwych i sześć jeleni. Helikopter nie mógł unieść takiego ładunku, ślizgał się po czubkach drzew przez milę i rozbił się w końcu na zboczu góry. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
– Wiesz, gdzie jesteśmy? – spytał John.
– Tak – powiedział David – jakieś sto metrów od miejsca, w którym rozbiliśmy się zeszłym razem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Myśliwi znoszą na polanę ustrzeloną zwierzynę. Nagle spostrzegają,

Myśliwi znoszą na polanę ustrzeloną zwierzynę. Nagle spostrzegają, że wśród trofeów leży jakiś człowiek. Natychmiast wezwano pogotowie. Lekarz stwierdził zgon, a na karcie napisał: „Lekka rana postrzałowa. Śmierć nastąpiła wskutek wypatroszenia”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie wędkarz wkurwiony po błocie, nic nie złowił,

Idzie wędkarz wkurwiony po błocie, nic nie złowił, bo myśliwi polowanie sobie urządzili.. Nagle: trach-babach i coś spadło przed nim na ziemię. Podchodzi, patrzy – kaczka Podniósł, dalej poszedł. Podbiega myśliwy:
– Hej, chłopcze, oddaj kaczkę!
– Nie, nie oddam, ja ją znalazłem.
– Oddaj, ja cały dzień na nią polowałem!
– Nie, nie oddam…
Spierają się bitą godzinę. Nareszcie, wędkarz mówi:
– Dawaj tak:, kto kogo mocniej po jajkach kopnie, ten i kaczkę zabierze.
– No, dawaj.
Rozpędził się wędkarz, jak nie kopnie myśliwemu!
– Och, kurrfffaa..
Po 15 minutach wydusił
– Dawaj teraz ja ciebie kopnę.
– A po co? Zabieraj swoją kaczkę i spierdalaj!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W sadzie: – A więc oskarżony przyznaje się,

W sadzie:
– A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego?
– Tak, przyznaje się.
– Czy oskarżony może podać jakieś okoliczności łagodzące?
– Tak, gajowy nazywa się Zając!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 2 of 5