We wsi so艂tys zebra艂 wszystkich mieszka艅c贸w i m贸wi:
– Zebra艂em was wszystkich, bo mamy problem: piekarz w naszej wsi piecze okropne pieczywo, 艣miej膮 si臋 z nas wszystkie okoliczne wsie i roznios艂o si臋 po ca艂ej gminie… Czy macie jakie艣 pomys艂y?
Na to wstaje kowal:
– Tak, kowalu?
– To mo偶e ja przywal臋 piekarzowi?
– Siadaj kowal. Piekarza mamy jedynego we wsi – chleb kiepski – ale jest… Czy s膮 jakie艣 inne pomys艂y?
Ponownie wstaje kowal:
– Tak, kowalu?
– To mo偶e ja przywal臋 stolarzowi? Mamy dw贸ch!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Na otwarciu bardzo ekskluzywnego hotelu pewien facet … no jakby to powiedzie膰… musia艂 skorzysta膰 z toalety.
Idzie, patrzy, a do m臋skiej kolejka.
– No, nie wytrzymam – my艣li sobie, idzie do damskiej (bo akurat by艂o pusto) i m贸wi do babci klozetowej, 偶e to pilna sprawa.
– No to niech pan wchodzi – babcia si臋 ulitowa艂a. – Tylko po wszystkim niech pan pami臋ta – nad klozetem s膮 trzy przyciski. Wpierw niech pan wci艣nie zielony, potem niebieski, a czerwonego, bro艅 Bo偶e, niech pan nie naciska!
…. pi, pi, pi …
Po wszystkim facet, jak kaza艂a babcia klozetowa, nacisn膮艂 zielony przycisk.
Poczu艂 jak przyjemnie cieplutka woda obmywa jego po艣ladki.
– Pupcia umyta – odezwa艂 si臋 zmys艂owy damski g艂os z automatu.
Nacisn膮艂 niebieski przycisk.
Poczu艂 jak przyjemnie ciep艂e powietrze owia艂o jego po艣ladki.
– Pupcia wysuszona – odezwa艂 si臋 ten sam g艂os z automatu.
– Heh, ciekawe…
Nacisn膮艂 czerwony przycisk… I w tym momencie przez ca艂y niemal hotel rozleg艂 si臋 jego przera藕liwy wrzask.
– Tampon wyj臋ty – odezwa艂 si臋 g艂os z automatu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Po latach spotyka si臋 dw贸ch kumpli.
– Cze艣膰, co s艂ycha膰?
– Kiepsko, jestem bezrobotny.
– Ja te偶 jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
– To z czego 偶yjesz?
– Chodz臋 na mecze pi艂karskie.
– No i co?
– Podczas przerwy wi臋kszo艣膰 kibic贸w nie idzie sika膰 do ubikacji, tylko id膮 pod siatk臋 i lej膮. Ja w贸wczas jestem z drugiej strony siatki, 艂api臋 delikwenta za „interes” i m贸wi臋 „Dawaj dwie st贸wy albo ci go utn臋 brzytw膮”. No i po ka偶dym meczu mam jakie艣 4 tysi膮ce.
– Wiesz co? Id臋 na nast臋pny mecz. Te偶 b臋d臋 tak zarabia膰!
Na meczu obaj um贸wili si臋, 偶e zaczn膮 z przeciwleg艂ych ko艅c贸w siatki i spotkaj膮 si臋 w jej po艂owie. Gdy zacz臋艂a si臋 2 po艂owa meczu, jeden pyta drugiego:
– Jak ci idzie?
– Mam ju偶 te 4 tysi膮ce, a jak tobie?
– A ja mam 600 z艂otych i 18 „interes贸w”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5